Premier Donald Tusk wraz z ministrem infrastruktury Dariuszem Klimczakiem i podsekretarzem stanu Piotrem Malepszakiem ogłosił 22 lipca na zmodernizowanym dworcu Warszawa Zachodnia przełomowy program inwestycyjny dla polskiej kolei. Zintegrowana Sieć Kolejowa (ZSK) to plan, który ma wynieść krajową infrastrukturę na europejski szczyt. „I nie ma w tym słowa przesady” – zapewnił szef rządu.

Rekordowe pieniądze i gigantyczne plany budowlane

Program opiewa na około 100 mld zł, co – jak podkreślił minister Klimczak – jest rekordową kwotą w historii polskiej kolei. Środki zostaną przeznaczone nie tylko na budowę nowych linii, ale też na modernizację istniejących, elektryfikację, cyfryzację, budowę nowych przystanków oraz parkingów przy dworcach. „Konieczna jest synchronizacja wielu działań” – zaznaczył szef resortu infrastruktury.

W ramach ZSK powstanie 4,7 tys. km nowych linii kolejowych, z czego 2,7 tys. km to trasy Kolei Dużych Prędkości (KDP). Pociągi na tych odcinkach będą mogły rozpędzić się do 350 km/h. „Będziemy przemieszczać się tak szybko jak robią to Japończycy czy Chińczycy” – porównywał Tusk. Oprócz nowych odcinków zmodernizowanych zostanie 5,6 tys. km istniejących szlaków.

Każdy powiat połączony, 800 mln pasażerów rocznie

Kluczowym założeniem programu jest włączenie każdego powiatu w Polsce w sieć połączeń dalekobieżnych. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego na 1 stycznia 2025 roku w kraju były 314 powiaty i 66 miast na prawach powiatu. Zdaniem premiera po zakończeniu inwestycji podróż koleją ma stać się najchętniej wybieranym środkiem transportu przez Polaków.

Efektem ma być gwałtowny wzrost liczby pasażerów. W 2025 roku z usług kolei skorzystało 438 mln osób – o 7,7 proc. więcej niż rok wcześniej i najwięcej od ponad trzech dekad. Docelowy pułap ZSK to 800 mln pasażerów rocznie. „Kiedy zakończymy ten wielki projekt ZSK, to w ciągu roku powinniśmy przewieźć blisko 800 milionów pasażerów tu w Polsce” – podkreślił premier. Dodał, że przejazd przez całą Polskę ma zająć maksymalnie 3 godziny.

Nowoczesny tabor i 100 minut między miastami

Minister Klimczak przypomniał o zakupie najnowocześniejszych pociągów hybrydowych, które obecnie przechodzą testy. W przyszłym roku pojadą m.in. do Łomży, Jeleniej Góry i Hrubieszowa – miejscowości, które latami czekały na nowy tabor. W planach jest też synchronizacja rozkładów tak, by ważne miasta były połączone w około 100 minut.

Pełnomocnik rządu ds. CPK Piotr Malepszak uczestniczył w konferencji, co wskazuje na koordynację działań z projektem Centralnego Portu Komunikacyjnego. Dotychczasowa koncepcja „szprych” prowadzących do jednego węzła ma zostać zastąpiona siecią 19 przecinających się magistrali – wynika z wpisu Kancelarii Premiera.

„Wygodniej, szybciej i więcej”

Premier podsumował program hasłem: „Polska kolej to wygodniej, szybciej i więcej”. Wygodniej – dzięki nowoczesnemu taborowi, szybciej – bo pociągi KDP osiągną europejskie prędkości, a więcej – bo połączeń będzie „zdecydowanie więcej w całym kraju”.

Program ZSK to odpowiedź na wieloletnie zaniedbania i likwidację tras. Teraz rząd stawia na odbudowę i rozwój. Minister infrastruktury podkreślił, że celem jest „kolej, która dotrze do każdego powiatu, połączy ważne miasta w ok. 100 minut”. Ostateczny harmonogram i szczegóły finansowania mają być doprecyzowane w nadchodzących miesiącach, ale już dziś wiadomo, że budowa najnowocześniejszej sieci kolejowej w Europie właśnie ruszyła.