260 zł więcej na emeryturze – najnowsze dane ZUS pokazują skalę zmian
Pixabay.com / PiotrZakrzewski
Marcowa waloryzacja przyniosła polskim emerytom wyraźny wzrost świadczeń. Średnia emerytura podskoczyła o około 260 zł miesięcznie, ale najnowsze dane ZUS ujawniają, że nie wszyscy seniorzy odczuli tę podwyżkę w równym stopniu.
Przeciętna emerytura w górę, ale…
Według najnowszego biuletynu ZUS, przeciętne świadczenie emerytalne wypłacane w kwietniu 2026 r. wyniosło 4490,94 zł. To o niemal 260 zł więcej niż w lutym, gdy średnia kształtowała się na poziomie 4249 zł. Efekt marcowej waloryzacji widać gołym okiem – w marcu średnia sięgnęła nawet 4509,64 zł, co było szczytowym punktem. W kwietniu odnotowano nieznaczny spadek (o niespełna 20 zł), co jest naturalną korektą po miesięcznych wahaniach.
Pełny obraz dają dane za poszczególne miesiące 2026 roku: styczeń – 4233,64 zł, luty – 4249 zł, marzec – 4509,64 zł, kwiecień – 4490,94 zł. Wzrost jest ewidentny, ale średnia to tylko jedna strona medalu.
Przybywa emerytów, rosną wydatki
Liczba osób pobierających emerytury również nieznacznie wzrosła. W styczniu ZUS obsługiwał 6 mln 425 tys. emerytów, a w kwietniu już 6 mln 434 tys.. Choć na początku roku liczba świadczeniobiorców zwykle spada, wiosną znów zaczyna rosnąć. Łącznie z rencistami ZUS wypłacał świadczenia 8 mln 101 tys. osób w kwietniu.
To oznacza coraz większe obciążenie dla budżetu. Pod koniec 2023 roku miesięczny koszt emerytur wynosił 21,75 mld zł. W grudniu 2025 było to już 27,204 mld zł, a po tegorocznej waloryzacji skoczył do 28,914 mld zł w marcu i 28,895 mld zł w kwietniu. W ciągu zaledwie czterech miesięcy 2026 roku na konta emerytów trafiło 112,279 mld zł – o niemal 9 mld zł więcej niż w analogicznym okresie 2025 roku (103,667 mld zł).
Kto dostaje najwięcej, a kto najmniej?
Raport ZUS dotyczący struktury świadczeń po waloryzacji rzuca światło na nierówności w systemie. Najczęściej wypłacana emerytura (dominanta) mieści się w przedziale 3001–3400 zł – taką kwotę otrzymuje co dziesiąty senior (9,2% emerytów). To niemal 1000–1500 zł mniej od przeciętnego świadczenia.
Z drugiej strony szybko rośnie liczba dobrze sytuowanych emerytów. 800,3 tys. osób dostaje już ponad 7000 zł miesięcznie, z czego 188,5 tys. przekracza próg 10 000 zł, a 12,4 tys. seniorów cieszy się emeryturą powyżej 15 000 zł. W ciągu roku grupa z emeryturą powyżej 7000 zł powiększyła się o blisko jedną trzecią.
Jednocześnie 462,8 tys. emerytów otrzymuje świadczenie poniżej ustawowego minimum (1978,49 zł brutto). Wśród nich 30,1 tys. osób dostaje nie więcej niż 500 zł, a 8,8 tys. nawet poniżej 100 zł miesięcznie. Obie te grupy urosły w ciągu ostatniego roku, odpowiednio z 27,7 tys. i 7,9 tys.
Emerytura a płeć – przepaść w świadczeniach
Dane ZUS potwierdzają utrzymującą się lukę emerytalną między kobietami a mężczyznami. Aż 71% mężczyzn na emeryturze pobiera świadczenie powyżej 4000 zł, a 50,6% przekracza 5000 zł. Wśród kobiet odsetek ten wynosi odpowiednio 35,7% i 20,3%. Co więcej, 44,2% kobiet musi zadowolić się emeryturą nie wyższą niż 3200 zł.
Różnice wynikają przede wszystkim z niższego wieku emerytalnego kobiet (60 lat wobec 65 dla mężczyzn) oraz krótszego stażu pracy, co przekłada się na niższe kapitały emerytalne.
Podsumowując, marcowa waloryzacja podniosła średnią emeryturę, ale struktura wypłat pozostaje bardzo zróżnicowana. Rosnąca liczba świadczeniobiorców i wyższe świadczenia oznaczają dla budżetu państwa dodatkowe wydatki rzędu niemal 9 mld zł w ciągu pierwszych czterech miesięcy roku w porównaniu z rokiem poprzednim.
O autorze
Analityk rynku, ekspert ds. logistyki i technologii Dziennikarz i analityk specjalizujący się w punktach styku nowoczesnych technologii z gospodarką. Doświadczenie zdobywał m.in. w redakcjach mediów ekonomicznych, gdzie zajmował się obszarem innowacji. Jako współzałożyciel agencji komunikacyjnej oraz były właściciel firmy transportowej, posiada praktyczną wiedzę o kosztach operacyjnych i wyzwaniach współczesnej logistyki. W swoich publikacjach analizuje oficjalne dane makroekonomiczne i raporty branżowe, przybliżając czytelnikom wpływ międzynarodowych regulacji oraz zmian klimatycznych na biznes. Koncentruje się na sektorach e-commerce, energetyki oraz transportu, pomagając przedsiębiorcom zrozumieć, jak nowe technologie i przepisy zmieniają reguły gry na rynku.