50 zł za akcję i debiut w IV kwartale. Phoenix Systems rusza z ofertą publiczną
Pixabay.com / WikiImages
Oferta publiczna Phoenix Systems
Spółka Phoenix Systems, polski deep tech rozwijający autorski system operacyjny czasu rzeczywistego Phoenix-RTOS, ustaliła cenę emisyjną akcji w ofercie publicznej na 50 zł za sztukę. Zapisów w transzy otwartej będzie można dokonywać od 23 do 28 września. Debiut na rynku NewConnect planowany jest na IV kwartał 2026 roku.
W ramach oferty spółka zaoferuje maksymalnie 430 tys. nowych akcji. Przy pełnym objęciu emisji liczba akcji wzrośnie do 2 846 500, a implikowana wycena całej spółki wyniesie około 142,3 mln zł. Wartość pakietu należącego do Atende, większościowego akcjonariusza, oszacowano na około 71,6 mln zł. Po emisji Atende zachowa 50,3% udziałów.
Na co pójdą pieniądze?
Spółka zamierza wykorzystać wpływy z emisji do dalszego rozwijania systemu Phoenix-RTOS oraz do wzrostu w trzech segmentach: Smart Grid, Defence i Space. Z tej puli najwięcej, bo około 16,2 mln zł, pochłonie dokończenie prac badawczo-rozwojowych i przygotowanie projektu satelity Phoenix-SAT 2 do fazy komercyjnej. Kolejne około 4,15 mln zł ma wzmocnić zespół business development, który zajmie się pozyskiwaniem partnerów handlowych i sprzedażą na rynkach krajowych oraz zagranicznych.
Prezes Phoenix Systems, Paweł Pisarczyk, w komunikacie prasowym podkreślił, że podczas roadshow spółka spotkała się z bardzo dużym zainteresowaniem rynku kapitałowego. „Ich pozytywne opinie dotyczące obranego przez nas modelu biznesowego oraz perspektyw rozwoju wszystkich segmentów naszej działalności, czyli Smart Grid, Defence i Space, traktujemy jako ważny komunikat i dużą dawkę motywacji do kontynuacji prac nad wykorzystaniem potencjału rynkowego do dalszej masowej komercjalizacji rozwiązań opracowywanych na bazie naszego systemu operacyjnego Phoenix-RTOS” – powiedział.
Reakcja rynku: Atende w górę
Informacja o ofercie publicznej spółki zależnej wyraźnie podbiła notowania Atende. W ciągu 13 sesji kurs spółki-matki zyskał około 33%, przy podwyższonych obrotach, i dotarł do najwyższego poziomu od ponad 1100 sesji. Obserwowany układ techniczny wskazuje na zbliżanie się do psychologicznej bariery 5 zł. To właśnie Phoenix Systems jest głównym motorem wzrostów – rynek otrzymał konkretną wycenę aktywa technologicznego należącego do grupy.
Biznes już działa
Phoenix Systems nie jest projektem bez przychodów. System Phoenix-RTOS to autorski, skalowalny i otwarty system operacyjny czasu rzeczywistego o architekturze mikrojądra, zaprojektowany dla urządzeń IoT i infrastruktury krytycznej. Według grupy Atende rozwiązanie działa już w ponad 1,6 mln inteligentnych liczników gazu i energii, zwłaszcza w segmencie Smart Grid. W 2025 r. przychody netto Phoenix Systems ze sprzedaży produktów sięgnęły około 9,5 mln zł; zysk netto zamknął się powyżej 1,7 mln zł.
W segmencie Defence spółka rozwija oprogramowanie dla pojazdów bezzałogowych oraz certyfikowany autopilot, który był już testowany przez Wojsko Polskie. Ten projekt może w przyszłości stanowić kolejne źródło przychodów obok biznesu Smart Grid. W obszarze Space trwają prace nad rozwiązaniami dla przyszłych misji satelitarnych.
Wiceprezes Phoenix Systems, Kaja Swat, wskazywała, że obecne wyniki napędza transformacja energetyczna, w tym rosnące wymagania dotyczące bezpieczeństwa i działania systemów Edge-IoT dla infrastruktury krytycznej. Dodała, że spółka jednocześnie inwestuje w uruchomienie kolejnych segmentów wzrostu: komercjalizację w obszarze defence oraz budowanie gotowości technologicznej i operacyjnej do partycypacji w polskich i europejskich misjach satelitarnych.
Co dalej?
Zapisy na akcje w transzy otwartej potrwają do 28 września. Jeśli oferta zostanie w pełni objęta, Phoenix Systems pozyska około 21,5 mln zł brutto. Debiut na NewConnect planowany jest na IV kwartał 2026 roku. Po debiucie notowania Phoenix Systems mogą stanowić rynkowy punkt odniesienia dla wyceny pakietu Atende.
W równoległym nurcie biznesowym Atende stawia na sprzedaż i cyberbezpieczeństwo, spodziewając się większej liczby przetargów. Mariusz Stusiński, prezes Atende, mówił o zatrudnieniu już teraz nowych handlowców i o planach skalowania sprzedaży; efekty, jego zdaniem, powinny być widoczne dzięki backlogowi i lejkowi sprzedażowemu. Grupa chce także wykorzystywać sztuczną inteligencję zarówno wewnętrznie, jak i w ofercie dla klientów. Wsparciem dla cyberbezpieczeństwa jest wdrażanie wymogów dyrektywy NIS2, choć przedstawiciele Atende zwracają uwagę na przesuwanie części projektów z powodu niedoboru sprzętu, m.in. pamięci RAM i dysków.
O autorze
Ekspert ds. finansów, ubezpieczeń i planowania sukcesyjnego Specjalista w obszarze finansów i ubezpieczeń, który z sukcesem łączy wieloletnie doświadczenie menedżerskie z działalnością edukacyjną. Przez lata kierował regionalnym oddziałem międzynarodowego towarzystwa ubezpieczeniowego, rozwijając rynek nowoczesnych ubezpieczeń na życie. Jako trener i doradca współpracujący z wiodącymi przedstawicielami branży ubezpieczeniowej, wspierał firmy rodzinne w procesach sukcesji, wskazując na praktyczne wykorzystanie instrumentów finansowych. Były wykładowca studiów podyplomowych. W swojej pracy redakcyjnej skupia się na styku ubezpieczeń, prawa spadkowego i podatkowego, oferując czytelnikom rzetelną wiedzę opartą na realiach rynkowych.