Myśleliście, że zrzucicie z karku obowiązek opłacania radia i telewizji? Czas na zimny prysznic. Polski rząd szykuje właśnie rewolucję, ale w zupełnie innym kierunku, niż wielu z nas liczyło.

Koniec z opodatkowaniem sprzętu

Obecny model, gdzie płacimy za samo posiadanie odbiornika, odchodzi do lamusa. Serwis Dziennik donosi, że rząd planuje zastąpić abonament RTV nową opłatą audiowizualną. I tutaj jest najważniejsza zmiana: nie będzie już obciążać telewizora czy radia, ale… podatnika.

Nowa opłata audiowizualna ma zostać przypisana bezpośrednio do osoby podatnika – informuje serwis Dziennik.

Kiedy to się wydarzy? Kalendarz jest już ustalony. Wejście nowej opłaty zaplanowano na 1 stycznia 2027 roku.

Ile zapłacimy? Kwota, która ucieka z portfela

Oto sedno sprawy. Miesięczna stawka ma wynosić około 8-9 złotych. Ale uwaga – prawie nikt jej nie uniknie. Dlaczego? Bo pieniądze będą pobierane automatycznie, w trakcie rozliczania rocznego zeznania podatkowego przez Urząd Skarbowy.

Kwota ta podlegać będzie corocznej waloryzacji, więc z czasem może nieznacznie wzrosnąć. Co więcej, nowa danina ma objąć nie tylko osoby fizyczne (PIT), ale także firmy (CIT).

Dla porównania, wciąż obowiązujący w 2026 roku abonament RTV to 30,50 zł miesięcznie za telewizor i 9,50 zł za radio. Płacąc z góry za cały rok, można dostać 10% zniżki, co daje roczny koszt 329,40 zł za telewizor i 102,60 zł za radio.

Kto będzie zwolniony? Nowa lista ulg

Opłata ma być powszechna, ale rząd przewidział system zwolnień dla najbardziej potrzebujących. Z nowej opłaty audiowizualnej zwolnieni mają być:

  • Seniorzy po ukończeniu 75. roku życia,
  • Uczniowie i studenci do 26. roku życia,
  • Osoby o niskich dochodach (poniżej płacy minimalnej),
  • Osoby z niepełnosprawnościami,
  • Bezrobotni.

To szersza lista niż obecne zwolnienia z abonamentu RTV, które automatycznie dotyczą tylko osób po 75. roku życia.

A co ze starymi długami? Fiskus nie zapomni

Tu ważna informacja dla tych, którzy mają zaległości z obecnym abonamentem. Nie ma mowy o amnestii. Poczta Polska zachowuje prawo do ścigania dłużników aż do 31 grudnia 2028 roku. Dopiero po tej dacie stare długi ulegną przedawnieniu.

Pamiętajcie, że za niepłacenie abonamentu w 2026 roku grozi kara w wysokości 30-krotności miesięcznej opłaty. W przypadku telewizora to aż 819 zł.

Co dalej? Ruszają prace legislacyjne

Rząd ma przyjąć ostateczny projekt techniczny ustawy wprowadzającej nową opłatę na przełomie II i III kwartału. Wysoka, wynosząca około 30%, ściągalność obecnego abonamentu jest jednym z kluczowych argumentów za tą reformą.

Podsumowując: stary, znienawidzony abonament RTV faktycznie ma zniknąć. Ale na jego miejsce pojawi się nowa, powszechna opłata, która w automatyczny sposób trafi do budżetu za pośrednictwem Urzędu Skarbowego. Rewolucja nadchodzi, ale nasze portfele wciąż będą co miesiąc lżejsze – choć tym razem o nieco mniejszą kwotę.