Czy Cardano wreszcie ruszy z miejsca? Od tygodni wisi w martwym punkcie, a inwestorzy tracą cierpliwość. Ale niektórzy analitycy mają zupełnie odmienną wizję: widzą nie boczny trend, a preludium do potężnego ruchu. Nawet do 26-krotnego wzrostu.

Kompresja na poziomie krytycznym

Przyjrzyjmy się faktom. ADA spadła o ponad 20% od początku roku i o 7% w ciągu ostatnich 30 dni. Od tygodni porusza się w trendzie bocznym, ale struktura cenowa sugeruje, że zbliża się do punktu zwrotnego. Cena utrzymuje się jednocześnie poniżej długoterminowego oporu i powyżej wieloletniego wsparcia.

Niektórzy analitycy uważają, że ta kompresja może się zakończyć w krótkim terminie, a potencjalne wybicie nastąpi już w przyszłym tygodniu.

Jaka jest konkretna prognoza? Jeśli nastąpi przebicie w górę, pierwszy cel znajduje się w okolicach 1,18 USD. Ale to tylko rozgrzewka. Ambitniejsze analizy wskazują na potencjał wzrostu aż 26-krotnego, do poziomu 6,37 USD.

Czy fundamenty to tłumaczą?

Sssebi, uznany analityk i operator pooli w ekosystemie Cardano, odrzuca narrację o „martwej” kryptowalucie. Zwraca uwagę, że spadek ADA o ponad 25% od początku 2026 roku wpisuje się w szerszy schemat rynkowy. Dla porównania, Bitcoin (BTC) spadł o 12%, a Ethereum (ETH) o 23%.

Według niego, takie fazy spowolnienia są typowe dla aktywów cyfrowych. Co więcej, ma historyczne przesłanki. Pod koniec 2024 roku ADA potrafiła wzrosnąć z około 0,32 USD do ponad 1,30 USD w ciągu kilku tygodni. To skok o prawie 300%.

Opierając się na wcześniejszych zachowaniach, Sssebi zasugerował, że Cardano nadal może przynieść szybkie odbicie, jeśli zmienią się warunki, z możliwością ruchu o 200% do 300% w krótkim czasie.

Na plus przemawiają też dane on-chain. Więcej ADA opuszcza giełdy niż na nie wchodzi, co może zmniejszać natychmiastową presję sprzedaży.

Nastroje społeczności: rozłam i alternatywy

Ale nie wszyscy są optymistami. Niedawne publiczne spory w ekosystemie (np. wokół projektu Iagon) wywołały obawy o wpływ na rozwój. W efekcie nastroje wokół Cardano pozostają podzielone.

Część uczestników rynku szuka alternatyw. W centrum uwagi znalazł się projekt Minotaurus (MTAUR).

To natywny token gry blockchainowej, w której gracze eksplorują labirynty i zbierają skarby. Projekt przyciągnął uwagę i zgromadził już ponad 3,1 mln USDT w przedsprzedaży, z celem na 6,44 mln USDT.

Token ma wystartować z początkową kapitalizacją rynkową 5,6 mln USDT i podażą 100 mld MTAUR. Obecnie jest wyceniany na około 0,000127 USDT. Minotaurus posiada także certyfikat Proof of Asset od Coinsult, potwierdzający przejrzystość zarządzania zebranymi środkami.

Kluczowe pytanie: cierpliwość czy dywersyfikacja?

Krytyczny poziom techniczny ADA, historyczne precedensy szybkich odbić i rosnąca akumulacja poza giełdami – to argumenty „byków”. Z drugiej strony mamy niską aktywność rynkową, podzieloną społeczność i konkurencję ze strony nowych, dynamicznych projektów.

Czy Cardano powtórzy spektakularny skok z końca 2024 roku? Czy może inwestorzy masowo przeniosą kapitał do niszowych gier blockchainowych? Odpowiedź może nadejść szybciej, niż się spodziewamy. Jak podaje Comparic.pl, niektórzy analitycy wskazują nawet na potencjalne wybicie już w przyszłym tygodniu.