Czy wiesz, że osoby zarządzające spółkami giełdowymi muszą zgłaszać swoje transakcje na akcjach? Właśnie taki komunikat opublikowała dziś spółka Adatex Deweloper S.A.

Co się wydarzyło?

Zarząd Adatex S.A. z siedzibą w Dąbrowie Górniczej poinformował, że wpłynęło do niego zawiadomienie o transakcjach na akcjach emitenta. Zgłoszenie dotyczy transakcji wykonanych przez Pana Michała Bizonia – Członka Rady Nadzorczej spółki.

I tu pojawia się kluczowy szczegół. Cała procedura odbyła się w trybie art. 19 ust. 1 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r., znanego jako Rozporządzenie MAR.

Oficjalny raport dla KNF

Spółka niezwłocznie przygotowała i przekazała odpowiedni raport bieżący do Komisji Nadzoru Finansowego. Co ciekawe, w ciągu kilku godzin pojawiły się dwa raporty – jeden oznaczony numerem 6/2026, a drugi 7/2026. Oba mają datę sporządzenia 15 kwietnia 2026 roku.

Zarząd Adatex S.A. z siedzibą w Dąbrowie Górniczej informuje, że do Emitenta wpłynęło zawiadomienie w sprawie transakcji na akcjach Emitenta, sporządzone w trybie art. 19 ust. 1 Rozporządzenia MAR, przez Pana Michała Bizonia – Członka Rady Nadzorczej.

To oficjalna treść raportu, która pojawiła się w komunikacie na stronie Parkiet.com.

Dlaczego to ważne?

Transparentność to podstawa zaufania na rynku kapitałowym. Rozporządzenie MAR, które stanowi podstawę prawną tego zgłoszenia, ma na celu właśnie zapewnienie przejrzystości i przeciwdziałanie nadużyciom. Każda taka informacja jest publicznie dostępna, co pozwala inwestorom śledzić ruchy osób najbardziej związanych ze spółką.

Fakt, że zgłoszenie pochodzi od członka rady nadzorczej, a nie zarządu, również ma swoje znaczenie. Rada nadzorcza pełni funkcję kontrolną wobec zarządu, więc jej członkowie muszą zachować szczególną bezstronność.

Co dalej?

Do obu raportów załączono pliki PDF (odpowiednio pdf_951775.pdf i pdf_952280.pdf), które prawdopodobnie zawierają szczegółowe dane o transakcjach. Raporty podpisał Robert Kijak, co potwierdza ich autentyczność.

To kolejny przykład, jak regulacje unijne kształtują polski rynek kapitałowy, wymuszając pełną jawność działań osób pełniących kluczowe funkcje w spółkach. Dla inwestorów taka informacja to cenna wskazówka, a dla samej spółki – dowód na przestrzeganie najwyższych standardów ładu korporacyjnego.