Sztuczna inteligencja ma przynieść polskiej gospodarce miliardy złotych, ale zanim to nastąpi, może poważnie nadszarpnąć finanse państwa. Według najnowszego raportu Banku Światowego „Navigating the Age of AI: Implications for Poland’s Economy”, do 2035 roku dynamiczny rozwój AI spowoduje znaczący spadek wpływów z podatku PIT i składek na ZUS. To efekt przesunięcia dochodów z pracy na kapitał.

Czarny scenariusz na horyzoncie

Eksperci Banku Światowego przewidują, że główne przesunięcie dochodów z pracy w stronę kapitału nastąpi około 2030–2035 roku. Obecnie sztuczną inteligencję wdrożyło w swoich procesach zaledwie 8,4% polskich firm. Za 4–5 lat odsetek ten ma skoczyć do blisko 45%. To właśnie wtedy odczujemy tąpnięcie w budżecie.

Z szacunków wynika, że tylko z tytułu podatku PIT dochody państwa spadną o równowartość 0,2% PKB, a składki na ubezpieczenia społeczne zmniejszą się aż o 0,6% PKB. Dla państwa to może być prawdziwy wstrząs. Częściową rekompensatę przyniosą wpływy z CIT i VAT – pierwszy w relacji do PKB wzrośnie o 0,1%, drugi o 0,3%. To jednak nie wystarczy, by w pełni zrównoważyć ubytki z podatków od pracy.

Fiskalna rewolucja konieczna?

Analitycy Banku Światowego są zgodni – rząd będzie musiał gruntownie przebudować system podatkowy. Kluczowym kierunkiem ma być przeniesienie ciężaru opodatkowania z malejącej bazy pracy na kapitał i tzw. rentę technologiczną. Wśród proponowanych rozwiązań znalazły się: zaostrzenie zasad przyznawania preferencyjnych stawek CIT, skuteczniejsze przeciwdziałanie agresywnemu transferowi zysków przez globalne koncerny technologiczne oraz reforma ulg na innowacje (np. IP Box), tak by faktycznie stymulowały gospodarkę, a nie tylko dotowały zyski kapitałowe.

Wnioski płynące z raportu są jednoznaczne: jeśli Polska nie przeprowadzi reformy fiskalnej odpowiednio wcześnie, wypracowane dzięki AI zyski odpłyną za granicę, a państwo straci zdolność do finansowania usług publicznych i wspierania pracowników w okresie przejściowym.

AI to nie tylko zagrożenie

Eksperci zaznaczają jednak, że rewolucja AI to również ogromna szansa. Ary Naïm, przedstawiciel Grupy Banku Światowego na Polskę, wyraził opinię, że kraj ten może stać się beneficjentem sztucznej inteligencji, wykorzystując ją jako źródło wzrostu produktywności, lepszych miejsc pracy i rozwoju gospodarczego.

– Wyzwanie nie polega na samym dostępie do AI. Polega na produktywnym wykorzystaniu tej technologii: na mobilizowaniu inwestycji w infrastrukturę i umiejętności, które stanowią podstawę przyszłego wzrostu – dodał.

Analitycy Banku Światowego wyliczają, że w perspektywie dekady AI może zwiększyć realny PKB Polski o 1,3% (do nawet 12,1%). Skala korzyści będzie zależeć od tempa inwestycji firm, szybkości adaptacji pracowników oraz od tego, czy polityki publiczne będą wspierać tę transformację.

„Paradoks 5 procent”

Jarosław Sokolnicki, ekspert AI i założyciel exeAI, zwraca uwagę na inny aspekt dyskusji. Jego zdaniem zbyt często zatrzymujemy się na pytaniu, czy AI zabierze ludziom pracę, a to nie oddaje całej zmiany.

– Kluczowe pytanie brzmi inaczej: jak AI zmieni logikę pracy, przewagi konkurencyjnej i odpowiedzialności w organizacjach – komentuje.

Sokolnicki wskazuje na zjawisko, które nazywa „paradoksem 5 procent”.

– Jeżeli AI przejmuje 95 proc. powtarzalnej pracy, pozostałe 5 proc. nie traci znaczenia. Wręcz przeciwnie, często staje się najważniejszą częścią całego procesu. To tam zostają decyzje, wyjątki, odpowiedzialność, interpretacja i relacje. Praca nie znika równomiernie. Tanieje tam, gdzie jest powtarzalna i łatwa do opisania, ale drożeje tam, gdzie wymaga osądu, doświadczenia i odpowiedzialności – tłumaczy.

System podatkowy do zmiany

Raport Banku Światowego pojawia się w kontekście szerszej dyskusji o preferencyjnym opodatkowaniu w Polsce. Jak wynika z danych, liczba płatników na 14% stawce ryczałtu wzrosła w latach 2022-2024 z 73,1 tys. do 99,5 tys., a średni miesięczny przychód z 25 tys. zł do 30 tys. zł. Eksperci ostrzegają, że rewolucja AI może tylko pogłębić problem rozwarstwienia społeczeństwa i kumulacji bogactwa w coraz węższym gronie, ponieważ jeszcze prościej będzie można zastąpić pracę kapitałem.

Zgodnie z raportem, AI może zacząć generować przyrosty produktywności w Polsce już w ciągu najbliższych trzech lat. Osiągnięcie korzyści w zakresie PKB nie jest jednak przesądzone i będzie wymagało odpowiedniego finansowania, otoczenia biznesu sprzyjającego innowacjom oraz narzędzi rynku pracy pomagających pracownikom przechodzić do nowych ról.