Amazon rzuca miliardową rękawicę. Przejęcie Globalstar to początek kosmicznej wojny?
Pixabay.com / ChristophMeinersmann
Czy Jeff Bezos właśnie wypowiedział wojnę Elonowi Muskowi w kosmosie? We wtorek świat obiegła wiadomość, która może zmienić układ sił na orbicie okołoziemskiej. Amazon oficjalnie potwierdził przejęcie operatora satelitarnego Globalstar.
Transakcja jest wyceniana na astronomiczną kwotę około 11,6 miliarda dolarów. To nie jest zwykłe kupno firmy – to strategiczny ruch w wielkiej grze o dominację w satelitarnym internecie.
Gigant e-commerce wkracza na orbitę
Globalstar to amerykański operator komunikacji satelitarnej na niskiej orbicie. Oferuje usługi transmisji danych, połączeń głosowych i monitoringu dla klientów biznesowych, rządowych oraz indywidualnych.
Akcjonariusze Globalstar dostają atrakcyjną propozycję. Mogą wybrać: otrzymanie 90 USD w gotówce lub 0,3210 akcji zwykłej Amazona za każdą posiadaną akcję. Oferta 90 dolarów za akcję to premia w wysokości 23,5% w stosunku do poniedziałkowej ceny zamknięcia.
Oczekuje się, że transakcja zostanie sfinalizowana w 2027 r.
Reakcja rynku była natychmiastowa. Akcje Globalstar rosły we wtorkowym handlu przedsesyjnym na nowojorskiej giełdzie Nasdaq o 9,82%, osiągając poziom 80,05 USD. W ciągu ostatnich dwóch tygodni, po pierwszych doniesieniach medialnych, zdrożały o ponad 6%. Handel akcjami został później wstrzymany z powodu ogłoszenia. Akcje Amazon z kolei wzrosły o 1,1% przed otwarciem giełdy.
Apple w roli kluczowego gracza
Tu pojawia się pierwsza fascynująca zagadka tej układanki. Według doniesień „Financial Timesa”, przeszkodą w negocjacjach była skomplikowana struktura powiązań Globalstar z Apple’em. Producent iPhone’ów posiadał dotychczas m.in. prawo do 85% wydajności sieci oraz udziały w spółce.
Źródła dziennika wskazywały, że gigant e-commerce musiał wypracować trójstronne porozumienie. Jego celem jest zagwarantowanie Apple’owi ciągłości korzystania z satelitarnych usług alarmowych (m.in. Emergency SOS), jednocześnie pozwalając Amazonowi na komercyjne wykorzystanie pasma pod własne usługi szerokopasmowe.
Bezos vs. Musk: Pojedynek tytanów
I tu dochodzimy do sedna sprawy. To nie jest tylko przejęcie – to otwarte wyzwanie rzucone największemu graczowi na rynku.
Amazon planuje rozbudowę swojej sieci Amazon Leo poprzez umieszczenie około 3200 satelitów na niskiej orbicie okołoziemskiej do 2029 roku. Co ciekawe, około połowa z nich musi zostać umieszczona do lipca 2026 roku.
Przejęcie Globalstar ma pomóc gigantowi e-commerce wzmocnić pozycję i skuteczniej konkurować ze Starlinkiem Elona Muska. A konkurent nie śpi. Starlink ma już ok. 10 000 satelitów na orbicie i ponad 9 milionów użytkowników (inne źródło podaje „ponad 10 mln aktywnych klientów”). Oczekuje się, że Starlink przyniesie w tym roku ponad 9 miliardów dolarów przychodu.
Nieoficjalne informacje o tym, że Amazon prowadzi negocjacje w sprawie przejęcia Globalstar, pojawiły się na początku kwietnia. Wówczas napisał o nich „Financial Times”. Teraz plotki stały się faktem.
Kosmiczny wyścig dopiero się rozkręca. Amazon z miliardami dolarów i strategicznym przejęciem jasno daje do zrozumienia, że nie zamierza być tylko widzem w tej grze. Orbita okołoziemska właśnie stała się areną pojedynku dwóch najbogatszych ludzi na Ziemi. Kto wygra? Czas pokaże, ale jedno jest pewne – konsumenci na całym świecie mogą na tym tylko skorzystać.
O autorze
Ekspert ds. finansów, ubezpieczeń i planowania sukcesyjnego Specjalista w obszarze finansów i ubezpieczeń, który z sukcesem łączy wieloletnie doświadczenie menedżerskie z działalnością edukacyjną. Przez lata kierował regionalnym oddziałem międzynarodowego towarzystwa ubezpieczeniowego, rozwijając rynek nowoczesnych ubezpieczeń na życie. Jako trener i doradca współpracujący z wiodącymi przedstawicielami branży ubezpieczeniowej, wspierał firmy rodzinne w procesach sukcesji, wskazując na praktyczne wykorzystanie instrumentów finansowych. Były wykładowca studiów podyplomowych. W swojej pracy redakcyjnej skupia się na styku ubezpieczeń, prawa spadkowego i podatkowego, oferując czytelnikom rzetelną wiedzę opartą na realiach rynkowych.