Amica: Zyski rosną, przychody spadają. Czy rynek przegapił wielką okazję?
Pixabay.com / bierfritze
Czy można być bardziej dochodowym, sprzedając mniej? Największy polski producent AGD właśnie opublikował wyniki za 2025 rok, które są prawdziwą mieszanką wybuchową. Z jednej strony wyższe zyski, z drugiej – niższe przychody. A kurs akcji? Wciąż blisko dna. Co się tu dzieje?
Mocna końcówka? Nie tym razem
Zacznijmy od tego, co nie zachwyciło inwestorów. Według wstępnych szacunków, w IV kwartale 2025 roku Grupa Amica zanotowała około 29 mln zł zysku operacyjnego. To spadek o 28% w porównaniu z tym samym kwartałem roku poprzedniego. EBITDA zmniejszyła się rok do roku o 24%, do 43 mln zł. Przychody ze sprzedaży w tym okresie wyniosły 626 mln zł, co oznacza spadek o 8%.
Reakcja rynku była natychmiastowa. W pierwszej fazie poniedziałkowej sesji kurs akcji spółki zniżkował o ponad 3%. To jasny sygnał, że słabsza końcówka roku zmartwiła inwestorów.
Cały rok: historia poprawy
Ale tutaj robi się ciekawie! Gdy spojrzymy na pełne 12 miesięcy, obraz jest zupełnie inny. W całym 2025 roku grupa wypracowała 134,4 mln zł zysku EBITDA i 73,7 mln zł zysku operacyjnego. To oznacza poprawę odpowiednio o 7% i 13% w porównaniu z rokiem 2024. Zysk netto wzrósł do 17,5 mln zł z 13,2 mln zł rok wcześniej.
I tu jest haczyk. Jednocześnie przychody spółki spadły o ponad 6%, do nieco ponad 2,4 mld zł (dokładnie 2411 mln zł). Jak to możliwe, że zarabia się więcej, sprzedając mniej?
Sekret w marżach i efektywności
Klucz leży w poprawie rentowności. Marża EBITDA wzrosła do 5,6%. Spółka znacząco też poprawiła swoją strukturę finansową – wskaźnik dług netto do EBITDA spadł do 0,44, co jest najniższym poziomem od pięciu lat.
„Liczby te potwierdzają zdolność Grupy Amica do zyskownego działania w każdych uwarunkowaniach rynkowych” – komentuje Michał Rakowski, wiceprezes Grupy Amica ds. finansów, cytowany przez Parkiet.com.
Spółka wyjaśnia, że poprawa wyników finansowych była efektem efektywności operacyjnej oraz podjętych inicjatyw dostosowawczych. Prezes Robert Stobiński w rozmowie z Comparic.pl podkreśla trwały charakter tych zmian:
„Te liczby nie są efektem jednorazowych zdarzeń. Są rezultatem setek decyzji operacyjnych, lepszego zarządzania kapitałem obrotowym, redukcji zapasów i konsekwentnej kontroli kosztów”.
Dlaczego więc przychody spadły?
Na spadek przychodów złożyło się kilka czynników. Źródła wymieniają:
- Finalne wygaszenie sprzedaży na rynku rosyjskim.
- Sprzedaż części aktywów spoza głównej działalności.
- Umocnienie polskiego złotego.
- Dekoniunktura na europejskim rynku AGD.
Mimo międzynarodowej ekspansji – spółka działa w 62 krajach, a 64% sprzedaży realizuje poza Polską – przychody spadły głównie przez osłabienie popytu na kluczowych rynkach Europy Zachodniej, takich jak Niemcy i Francja.
„Na rynku krajowym, mimo spadku wolumenów całej branży AGD, utrzymaliśmy pozycję lidera i zwiększyliśmy udział rynkowy” – dodaje prezes Stobiński.
Spółka wskazuje też na pozytywy: udaną restrukturyzację w Wielkiej Brytanii oraz rosnące znaczenie rynków Azji Centralnej, zwłaszcza Kazachstanu.
Paradoks giełdowy: wyniki rosną, kurs leży
I tu dochodzimy do największej zagadki. Mimo wyraźnej poprawy kluczowych wskaźników finansowych, akcje Amica od 2021 roku spadły o ponad 70%. Kurs utrzymuje się na najniższych poziomach od ponad 13 lat. Wskaźnik C/WK wynosi zaledwie 0,39, co często interpretowane jest jako sygnał głębokiego niedowartościowania.
Dodatkowo spółka regularnie wypłaca dywidendy na poziomie 3-4%, co teoretycznie powinno przyciągać inwestorów długoterminowych. Rynek pozostaje jednak ostrożny, a kurs od styczniowego maksimum 2025 roku spadł o niemal 30%.
Czy to oznacza, że rynek przegapił okazję? Warto zauważyć rosnące obroty od końca listopada, co może sugerować zwiększone zainteresowanie inwestorów tym paradoksalnym przypadkiem.
Spółka konsekwentnie realizuje strategię „Back to Profitability”. Czy to wystarczy, aby przekonać sceptyczny rynek i odwrócić wieloletni trend spadkowy? Odpowiedź poznamy w nadchodzących kwartałach.
O autorze
Ekspert ds. finansów, ubezpieczeń i planowania sukcesyjnego Specjalista w obszarze finansów i ubezpieczeń, który z sukcesem łączy wieloletnie doświadczenie menedżerskie z działalnością edukacyjną. Przez lata kierował regionalnym oddziałem międzynarodowego towarzystwa ubezpieczeniowego, rozwijając rynek nowoczesnych ubezpieczeń na życie. Jako trener i doradca współpracujący z wiodącymi przedstawicielami branży ubezpieczeniowej, wspierał firmy rodzinne w procesach sukcesji, wskazując na praktyczne wykorzystanie instrumentów finansowych. Były wykładowca studiów podyplomowych. W swojej pracy redakcyjnej skupia się na styku ubezpieczeń, prawa spadkowego i podatkowego, oferując czytelnikom rzetelną wiedzę opartą na realiach rynkowych.