Anthropic, twórca modelu Claude, tuż przed planowanym debiutem giełdowym ogłosił, że chce przeznaczyć 5 proc. swoich akcji na nowy fundusz pożytku publicznego. Przy wycenie spółki na 965 mld dol. pakiet jest wart około 48 mld dol. Jeszcze w niedzielę na tę decyzję zareagował Elon Musk, który zaproponował inne rozwiązanie.

Fundusz, który ma oswoić AI

Decyzja Anthropica nie jest jeszcze przesądzona: wymaga zgody akcjonariuszy. Firma zapowiedziała, że fundusz będzie w całości jej własnością i ma wspierać bezpieczeństwo sztucznej inteligencji, badania biomedyczne oraz łagodzić społeczne skutki AI, w tym utratę miejsc pracy. Anthropic dopuszcza też przekazywanie darowizn organizacjom non-profit lub bezpośrednią pomoc konkretnym grupom społecznym.

Jak podaje „Financial Times”, spółka tłumaczy ten krok narastającym sprzeciwem opinii publicznej wobec sztucznej inteligencji i obawami o możliwość jej wymknięcia się spod kontroli. W oświadczeniu firma napisała:

„Im bardziej Anthropic się rozwija, tym większa część firmy może być przeznaczona wyraźnie na rzecz dobra publicznego”.

Na komunikat Anthropica zareagował w niedzielę Elon Musk. Na platformie X miliarder zamieścił własną kontrpropozycję: „Zalecam przekazanie akcji bezpośrednio społeczeństwu”.

Miliardowe wydatki na infrastrukturę

Ogłoszenie funduszu zbiega się z przygotowaniami do pierwszej oferty publicznej, która – jak piszą media – może być jedną z największych w historii. Według „The Wall Street Journal”, powołującego się na projekt prospektu emisyjnego, Anthropic może w nadchodzących latach przeznaczyć nawet 750 mld dol. na dodatkową moc obliczeniową.

Skalę wydatków widać już w danych za pierwszą połowę 2026 r. Na obliczenia i infrastrukturę spółka wydała wtedy blisko 9 mld dol., wobec 2,3 mld dol. rok wcześniej. To więcej niż 7,3 mld dol., które na ten cel przeznaczono w całym 2025 r.

Zobowiązania z umów dotyczących infrastruktury i dostaw energii mają sięgnąć łącznie około 450 mld dol. w ciągu najbliższych 7–10 lat. Wśród kontraktów znalazły się m.in. zobowiązania na 111 mld dol. dla Google Cloud, 110 mld dol. dla Amazon Web Services oraz 31 mld dol. dla Microsoftu. Skala tych nakładów pokazuje, jak dużego finansowania wymagają rozwój modeli AI i utrzymanie infrastruktury niezbędnej do ich działania.

Rosnąca strata i ryzyko AI

Rosnące inwestycje idą w parze z pogłębiającą się stratą. W pierwszej połowie 2026 r. Anthropic odnotował stratę netto w wysokości 80,7 mld dol., wobec 13 mld dol. rok wcześniej. Około 72 mld dol. tej kwoty to księgowe zmiany wyceny obligacji zamiennych i innych instrumentów finansowych. Przy ocenie wyników trzeba uwzględnić księgowy charakter tych pozycji.

Wysokie wydatki budzą pytania o zrównoważenie modelu biznesowego. „Rynek szuka dowodów na to, że wydatki na sztuczną inteligencję mogą być zrównoważone, a Anthropic w prospekcie IPO będzie musiał wykazać, że posiada realny model biznesowy” – powiedział Vey-Sern Ling z Union Bancaire Privée.

Inwestycje mogą przy tym wspierać dostawców półprzewodników i infrastruktury obliczeniowej. Bloomberg podał natomiast, że w III kwartale 2026 r. spółka osiągnęła dodatni wolny przepływ środków pieniężnych i 85-proc. skorygowaną marżę brutto.

W dokumentach towarzyszących planowanej ofercie Anthropic ostrzegał inwestorów, że sztuczna inteligencja stanowi „zagrożenie egzystencjalne dla ludzkości”. Firma podkreślała też, że zaawansowane modele mogą manipulować, szantażować i wykazywać inne nieprzewidywalne zachowania. W prospekcie mają się znaleźć ostrzeżenia o ryzyku związanym z modelami, których wyłączenie może być utrudnione, oraz o sprzeciwie wobec budowy centrów danych w USA.

Dla inwestorów kluczowe będzie ustalenie, czy szybki wzrost przychodów pozwoli pokryć rosnące koszty infrastruktury. Według doniesień medialnych formalne przygotowania do oferty mogą ruszyć w tygodniu rozpoczynającym się 9 listopada, a notowanie jest rozważane jeszcze przed końcem roku. Debiut ma pomóc w pozyskaniu kapitału na układy scalone, centra danych i rozwój modeli.