Pamiętacie gigantyczne problemy jednego z największych polskich internetowych kantorów? Sprawa, w której klienci nie mogli odzyskać swoich pieniędzy, właśnie wkroczyła w zupełnie nową, międzynarodową fazę.

Kluczowa decyzja z USA

We wtorek, w ramach procedury ekstradycyjnej, w Stanach Zjednoczonych został zatrzymany Marcin P., prezes zarządu spółki Cinkciarz.pl. Informację potwierdziła rzeczniczka Prokuratury Regionalnej w Poznaniu, prok. Anna Marszałek. Teraz wszystko zależy od amerykańskiego sądu.

„Obecnie Prokuratura Regionalna w Poznaniu oczekuje na decyzję amerykańskiego sądu w przedmiocie dalszego postępowania z zatrzymanym” – podała rzeczniczka, cytowana przez Business Insider.

Ale to nie pierwszy raz, gdy nazwisko Marcina P. pojawia się w kontekście tego śledztwa.

Długa droga do zatrzymania

Poznańska prokuratura wszczęła postępowanie już w październiku 2024 roku. Chodziło o oszukanie wielu osób korzystających z usług internetowej wymiany walut Cinkciarz.pl. Śledczy dostawali zgłoszenia od klientów, którzy nie odzyskali wpłaconych środków.

Zarzuty, w tym zarzut oszustwa, prezesowi przedstawiono w marcu 2025 roku. Problem? Mężczyzna przebywał wtedy już poza granicami Polski.

Tu zaczyna się międzynarodowy pościg. W lipcu 2025 roku Interpol wydał za Marcinem P. czerwoną notę poszukiwawczą. Według ówczesnych szacunków prokuratury, jego działania miały wyrządzić klientom szkody o łącznej wartości przekraczającej 125 milionów złotych.

Upadłość i konsekwencje

Sprawa Cinkciarz.pl ma jednak znacznie szerszy kontekst, o którym informował serwis pb.pl.

Sąd ogłosił upadłość spółki Cinkciarz.pl w październiku 2025 roku. Było to pokłosie problemów z realizacją transakcji, które pojawiły się już w lipcu 2024 roku.

Wcześniej, na początku października 2024 roku, Komisja Nadzoru Finansowego cofnęła spółce Conotoxia zezwolenie na świadczenie usług płatniczych. Conotoxia to podmiot zależny od Cinkciarz.pl. KNF stwierdziła, że spółka nie zapewnia ostrożnego i stabilnego zarządzania.

Co istotne, decyzja KNF nie dotyczyła bezpośrednio kantoru Cinkciarz.pl, ponieważ jego działalność nie podlega nadzorowi Komisji.

Więcej niż jedna osoba

Śledztwo nie kończy się na prezesie. Oprócz Marcina P. zarzuty usłyszeli również Robert G., członek zarządu Cinkciarz.pl w latach 2014-2024, oraz Monika J., główna księgowa.

Teraz oczy całej branży i poszkodowanych klientów zwrócone są za ocean. Decyzja amerykańskiego sądu może być kluczowym krokiem w tej wielomilionowej sprawie.