Bitcoin balansuje na krawędzi 69 000 USD. Gdzie uciekają inwestorzy?
Pixabay.com / sergeitokmakov
Czy król kryptowalut szykuje się do potężnego odbicia, czy może czeka nas głębsza korekta? Bitcoin w ostatnich dniach pokazał, że potrafi zaskakiwać, ale analitycy ostrzegają przed pułapką uwięzionej podaży. Oto, co dzieje się na rynku i dlaczego część kapitału płynie w zupełnie innym kierunku.
Bitcoin: między siłą a słabością
Bitcoin pokazał ogromną siłę w ciągu ostatnich 24 godzin. Krótko po spadku do 65 000 USD na początku zeszłego tygodnia, lider kryptowalut szybko odbił się, odzyskując poziom cenowy 69 000 USD. Wraz z odbiciem, BTC wydaje się umacniać wsparcie na poziomie 65 000 USD.
Ale to nie cała historia. Bitcoin nadal porusza się w wąskim przedziale od 60 000 do 70 000 USD. Analityk rynkowy Ted Pillows stwierdził, że główne wsparcie znajduje się obecnie między 65 000 a 66 000 USD. Dodał, że utrata tego obszaru zwiększyłaby prawdopodobieństwo kolejnego niższego dołka.
Mrożąca krew w żyłach analiza Glassnode
Firma analityczna Glassnode poinformowała, że na rynku występuje duża nadwyżka podaży. Około 8,4 miliona BTC odnotowało stratę w oparciu o 30-dniową średnią kroczącą (SMA).
Firma stwierdziła, że podobna presja w 2022 roku zniknęła z czasem, ponieważ monety musiały przejść od posiadaczy ponoszących straty do nowych nabywców po niższych cenach.
Odczyt ten pokrywa się z warunkami obserwowanymi w połowie 2022 roku, kiedy to nastąpiła długa faza redystrybucji, zanim rynek osiągnął stabilny poziom.
Scenariusz spadku do 45 000 USD? To możliwe
Ted Pillows zwrócił uwagę na porównanie dłuższego cyklu. W cyklu z 2022 roku Bitcoin osiągnął dno około 10% poniżej 400-tygodniowej średniej kroczącej (EMA). Następnie w ciągu kolejnych dwóch miesięcy wzrósł o około 50%.
Według niego, jeśli ten sam schemat powtórzy się w 2026 roku, Bitcoin może osiągnąć dno w okolicach 45 200 dolarów w październiku, a następnie odbić się w kierunku 70 000 dolarów do końca roku. Ta prognoza zaostrzyła debatę na temat kolejnego ruchu Bitcoina.
Rotacja kapitału: nowe tokeny w centrum uwagi
W związku z tym, że Bitcoin pozostaje w pewnym zakresie, niektórzy kupujący lokują kapitał w nowsze, tańsze tokeny. I tu pojawia się ciekawy fenomen.
Podczas gdy inne altcoiny borykały się z problemami, Minotaurus (MTAUR) odnotował trzykrotny wzrost i nic nie wskazuje na to, by miał wyhamować. Ten wzrostowy impet i rosnąca popularność sprawiają, że token ten jest faworytem wielu.
Co kryje się za sukcesem MTAUR?
Token jest powiązany z grą blockchain, która wykorzystuje MTAUR do ulepszeń, zakupów i dostępu do dodatkowych funkcji. MTAUR napędza ekosystem Minotaurus, platformę gier zintegrowaną z blockchainem opartą na Binance Smart Chain.
Idealne połączenie technologii blockchain i gier Web3 w Minotaurusie oferuje ogromne korzyści. Token jest sprzedawany poniżej 1 USDT, a konkretnie 0,00012716 USDT, co stanowi niską cenę wejścia.
Minotaurus pozyskał dotychczas ponad 3,153 mln USDT, a jego deklarowany cel to 6,44 mln USDT. Projekt ma wystartować z początkową kapitalizacją rynkową wynoszącą 5,6 mln USDT.
Dlaczego inwestorzy się tym interesują?
Oto kluczowe powody, dla których MTAUR przyciąga uwagę:
- Obiecująca nisza: Minotaurus celuje w sektor gier casualowych, który ma osiągnąć 29 miliardów USDT do 2029 roku.
- Bezpieczeństwo: Projekt jest audytowany przez SolidProof i Coinsult, znane firmy zajmujące się bezpieczeństwem w branży blockchain.
- Ogromne zachęty: Kampania obejmuje giveaway 100 000 USDT, z czego 50 000 USDT jest zarezerwowane dla największego posiadacza.
Kupujący mogą dołączyć za pośrednictwem Ethereum, BSC i Polygon, a obsługiwane waluty to BNB, ETH, USDT, USDC, MATIC i DAI.
Podsumowanie: rynek w oczekiwaniu
Bitcoin poszukuje kierunku, a krótkoterminowy obraz pozostaje prosty. Wsparcie znajduje się na poziomie 65 000–66 000 dolarów, a górna bariera pozostaje w pobliżu 69 000–70 000 dolarów. Dopóki nie nadejdzie silniejsza fala popytu, Bitcoin może pozostać w pułapce między nieudanymi odbiciami a powolną redystrybucją.
Tymczasem część kapitału już szuka alternatyw. I jak pokazuje przykład MTAUR, niskie ceny wejścia i konkretna użyteczność projektu potrafią przyciągnąć znaczące zainteresowanie, nawet gdy król rynku wałczy o utrzymanie poziomów.
Informacje na podstawie analiz publikowanych w serwisie Comparic.pl.
O autorze
Analityk rynku, ekspert ds. logistyki i technologii Dziennikarz i analityk specjalizujący się w punktach styku nowoczesnych technologii z gospodarką. Doświadczenie zdobywał m.in. w redakcjach mediów ekonomicznych, gdzie zajmował się obszarem innowacji. Jako współzałożyciel agencji komunikacyjnej oraz były właściciel firmy transportowej, posiada praktyczną wiedzę o kosztach operacyjnych i wyzwaniach współczesnej logistyki. W swoich publikacjach analizuje oficjalne dane makroekonomiczne i raporty branżowe, przybliżając czytelnikom wpływ międzynarodowych regulacji oraz zmian klimatycznych na biznes. Koncentruje się na sektorach e-commerce, energetyki oraz transportu, pomagając przedsiębiorcom zrozumieć, jak nowe technologie i przepisy zmieniają reguły gry na rynku.