Bitcoinowy grobowiec się otwiera. Spór o miliardy w sądzie
Pixabay.com / sergeitokmakov
Kryptowalutowy świat żyje doniesieniami o budzących się po latach uśpionych portfelach Bitcoin. W ciągu kilkunastu dni odnotowano aż dwa spektakularne transfery, które łączy jedna wspólna, tajemnicza nić – postać „Noah Doe”. Za tym anonimowym pseudonimem kryje się spór sądowy o miliardy dolarów, który może mieć precedensowy wpływ na rynek.
15 lat ciszy i zwrot rzędu 700 000%
O pierwszym z wydarzeń poinformowało Galaxy Research na platformie X. Jak podała firma, 4 lipca 2026 roku w bloku o numerze 956627 doszło do ruchu środków z adresu, który pozostawał nietknięty od 7 sierpnia 2011 roku. Było to 30 BTC, które przy obecnej cenie Bitcoina wynoszącej około 62 719 dolarów są warte blisko 1,88 miliona dolarów.
Okres uśpienia tych monet wyniósł dokładnie 14 lat i 9 miesięcy. Zrealizowany zysk sięgnął astronomicznej kwoty 1,84 miliona dolarów, co przekłada się na wzrost o 719 353%. Środki zostały bowiem zakupione po średniej cenie zaledwie 9 dolarów za sztukę.
Kolejny wieloryb w ruchu. 383 miliony dolarów
Zaledwie kilkanaście dni później, bo 16 lipca 2026 roku, na blockchainie doszło do kolejnego gigantycznego transferu. Około godziny 00:15 UTC w bloku o numerze 958217 przeniesiono 5 907,56 BTC, których wartość szacowana jest na 383,6 miliona dolarów.
Środki te trafiły na adres pierwotnie 14 grudnia 2017 roku. Galaxy Research szacuje, że ich właściciel kupował Bitcoiny po średniej cenie około 17 tysięcy dolarów za sztukę, co oznacza wzrost wartości o około 285,5 miliona dolarów i stopę zwrotu na poziomie około 291%.
W przeciwieństwie do wielu spektakularnych transferów, te monety nie trafiły na żaden znany adres depozytowy giełdy. Zostały przesłane do wcześniej nieoznaczonego portfela, co – jak podkreśla Galaxy Research – nie stanowi dowodu na przygotowania do sprzedaży.
Tajemniczy Noah Doe i pozew o 3,8 miliona BTC
Oba transfery łączy atrybucja nadawcy. Galaxy Research zidentyfikowało pierwszy adres jako Noah Doe #38530, a drugi jako Noah Doe #27. To bezpośrednio wiąże je z głośną sprawą sądową toczącą się w Nowym Jorku.
„Noah Doe” to jeden z anonimowych powodów, który domaga się uznania go za właściciela 3,8 miliona dawno uśpionych Bitcoinów znajdujących się na 39 069 adresach. Wśród nich mogą znajdować się portfele powiązane z tajemniczym twórcą kryptowaluty, Satoshiem Nakamoto. Powodami w sprawie są także dwie nienazwane spółki LLC z Wyoming, występujące jako ABC Company i XYZ Company.
Instrumentem prawnym w tej batalii jest powództwo o ustalenie prawa własności, oparte na nowojorskiej ustawie dotyczącej rzeczy znalezionych. Sprawa ma charakter precedensowy, łącząc tradycyjne prawo z nowoczesnymi aktywami cyfrowymi.
Przeciwnik staje do walki
W ostatnim czasie w sprawie pojawił się realny przeciwnik. Pozwany, występujący jako „John Doe 33”, złożył wniosek o oddalenie powództwa, argumentując, że całe roszczenie jest bezpodstawne.
Co więcej, w najnowszym transferze zaobserwowano migrację środków ze starszego adresu na nowoczesny adres w standardzie bc1q (SegWit). Taka zmiana pozwala obniżyć koszty transakcyjne i jest standardową praktyką przy modernizacji starszych portfeli.
Nowa era wielorybów?
Rynek obserwuje wzrost aktywności długoterminowych posiadaczy. Analityk z CryptoQuant, J.A. Maartun, określił to zjawisko mianem „wielkiej redystrybucji”. Dane wskazują, że tzw. „nowe wieloryby”, głównie podmioty instytucjonalne, kontrolują obecnie Bitcoiny o wartości około 130 miliardów dolarów, przewyższając już zasoby tradycyjnych długoterminowych wielorybów, których portfele wyceniane są na około 126 miliardów dolarów.
O autorze
Analityk rynku, ekspert ds. logistyki i technologii Dziennikarz i analityk specjalizujący się w punktach styku nowoczesnych technologii z gospodarką. Doświadczenie zdobywał m.in. w redakcjach mediów ekonomicznych, gdzie zajmował się obszarem innowacji. Jako współzałożyciel agencji komunikacyjnej oraz były właściciel firmy transportowej, posiada praktyczną wiedzę o kosztach operacyjnych i wyzwaniach współczesnej logistyki. W swoich publikacjach analizuje oficjalne dane makroekonomiczne i raporty branżowe, przybliżając czytelnikom wpływ międzynarodowych regulacji oraz zmian klimatycznych na biznes. Koncentruje się na sektorach e-commerce, energetyki oraz transportu, pomagając przedsiębiorcom zrozumieć, jak nowe technologie i przepisy zmieniają reguły gry na rynku.