Branża eventowa w Polsce pęka w szwach. Kogo szukają i ile płacą?
Pixabay.com / Pexels
Czy wiesz, że polski przemysł spotkań i wydarzeń rocznie gromadzi ponad 18 milionów uczestników? To potężna machina, która właśnie weszła w najgorętszy sezon. I ma jeden, ogromny problem: pilnie potrzebuje rąk do pracy.
Gigantyczna skala i ciągły wzrost
Polska branża eventowa jest wyceniana na 3 miliardy złotych. Zatrudnia już około 215 tysięcy osób i odpowiada za 1,5% polskiego PKB – wynika z badań zleconych przez grupę By The People Group. To nie jest chwilowy trend. W porównaniu z 2022 rokiem, liczba zgłoszonych wydarzeń w głównych miastach wzrosła o połowę, a Polska zajmuje już 17. miejsce w światowym rankingu.
Gdzie bije serce tej branży? W największych ośrodkach miejskich. Raport Polskiej Organizacji Turystycznej „Przemysł spotkań i wydarzeń w Polsce 2025” pokazuje, że z ponad 18,9 tysiąca zorganizowanych wydarzeń, aż 47% miało miejsce w Warszawie i Krakowie. Tam właśnie trwają najintensywniejsze poszukiwania pracowników.
Gorący sezon i rosnące zapotrzebowanie
„We wszystkich naszych hotelach w Krakowie i w Warszawie gorący sezon konferencyjny potrwa aż do wakacji. Obok dużych konferencji w bieżącym roku obserwujemy też zainteresowanie mniejszymi spotkaniami biznesowymi. Jednak niezależnie od formatu czy skali wydarzenia, rośnie zapotrzebowanie zarówno na pracowników technicznych, jak i osoby do obsługi gości” – mówi Kamil Sawicki z Leonardo Hotels.
Organizatorzy od początku marca notują wyraźnie wzmożony ruch. Wakatów przybywa, a większość z nich dotyczy prac krótkoterminowych, doskonale wpisujących się w grafik studentów. Brakuje osób do obsługi recepcji i punktów informacyjnych, asystentów eventowych wspierających logistykę, a także ludzi do montażu i demontażu scen, oświetlenia i nagłośnienia.
Atrakcyjne stawki godzinowe
Ile można na tym zarobić? Stawki zwykle nie przekraczają 60 zł brutto na godzinę, ale w zależności od miasta i specyfiki eventu, wahają się znacząco.
„Z naszych doświadczeń i informacji od firm organizujących wydarzenia biznesowe w naszych hotelach wynika, że w Warszawie hostessy, hości oraz pracownicy punktów rejestracji otrzymują średnio 30-45 zł brutto za godzinę. Przy bardziej prestiżowych eventach, wymagających doświadczenia i np. znajomości języków, stawki rosną nawet do poziomów dużo powyżej 50 zł za godzinę” – wylicza Iwona Furtek, dyrektorka marketingu w Leonardo Hotels.
Na podobne zarobki mogą liczyć asystenci. Z kolei obsługa techniczna, odpowiadająca za montaż sceny, światła i nagłośnienia, dostaje – w zależności od skali i skomplikowania wydarzenia – od 35 do 60 zł za godzinę pracy. Różnica między stawkami w dużych i mniejszych miastach może dochodzić nawet do 30%.
Praca nie tylko na godziny
Organizatorzy oferują nie tylko dorywcze zlecenia. Na popularnych platformach nie brakuje ogłoszeń o pracę na pełen etat. Jeden z pracodawców proponuje pracownikowi fizycznemu do montażu i demontażu stały etat i 6 000 zł brutto. Kiedy nie ma wydarzeń, jego obowiązki ograniczają się do dbania o magazyn.
Specjaliści z co najmniej 3-letnim doświadczeniem, pracujący przy eventach w dziale marketingu, mogą liczyć na co najmniej 8 000 zł brutto miesięcznie. Sieć hotelowa proponuje kierownikowi zmiany przy obsłudze konferencji i bankietów 6700 zł brutto.
Elita i celebryci: zupełnie inna liga
Dla wyspecjalizowanych fachowców i osób z rozpoznawalnością stawki wyglądają zupełnie inaczej. Realizatorzy dźwięku, oświetleniowcy czy konferansjerzy rozliczani są za dzień lub całe wydarzenie.
Podczas największych imprez realizatorzy zarabiają od 700 zł do 1 500 zł netto za dzień pracy, a konferansjerzy nie mniej niż 2 000 zł netto za event. W ich rolę chętnie wchodzą aktorzy czy popularni dziennikarze.
„Co ciekawe, w rolę konferansjerów równie chętnie wchodzą aktorzy, jak i dziennikarze, począwszy od tych lifestylowych, poprzez sportowych, aż po prezenterów pogody” – dodaje Ewa Nowak z agencji Open Media Public Relations.
A stawki celebrytów? Mogą sięgać nawet 20 000 – 30 000 zł netto za poprowadzenie kilkugodzinnego wydarzenia. To pokazuje, jak zróżnicowany i dynamiczny jest ten rynek. Sezon w pełni, a zapotrzebowanie na pracowników wciąż rośnie. Ktoś musi te wszystkie eventy obsłużyć!
O autorze
Ekspert ds. finansów, ubezpieczeń i planowania sukcesyjnego Specjalista w obszarze finansów i ubezpieczeń, który z sukcesem łączy wieloletnie doświadczenie menedżerskie z działalnością edukacyjną. Przez lata kierował regionalnym oddziałem międzynarodowego towarzystwa ubezpieczeniowego, rozwijając rynek nowoczesnych ubezpieczeń na życie. Jako trener i doradca współpracujący z wiodącymi przedstawicielami branży ubezpieczeniowej, wspierał firmy rodzinne w procesach sukcesji, wskazując na praktyczne wykorzystanie instrumentów finansowych. Były wykładowca studiów podyplomowych. W swojej pracy redakcyjnej skupia się na styku ubezpieczeń, prawa spadkowego i podatkowego, oferując czytelnikom rzetelną wiedzę opartą na realiach rynkowych.