Czy to już początek końca Carrefoura nad Wisłą? Francuski gigant handlowy nie ma łatwego życia w Polsce. Najnowsze dane są bezlitosne: w ciągu roku z mapy zniknęły 73 sklepy sieci, a wyniki finansowe za pierwszy kwartał 2026 roku potwierdzają, że Polska pozostaje jednym z najsłabszych ogniw w grupie.

704 sklepy i spadająca sprzedaż

Na koniec marca 2026 roku Carrefour miał w Polsce 704 placówki. Rok wcześniej było ich 777. To jasny sygnał, że sieć się kurczy. Co gorsza, nie chodzi tylko o liczbę sklepów – pogorszyły się też wyniki finansowe.

Sprzedaż porównywalna (LFL) spadła o 2,9 proc., a wartość sprzedaży wyniosła 548 mln euro. W ujęciu organicznym spadek sięgnął aż 4,3 proc. Carrefour przyznaje wprost: w kraju widoczne są pogarszające się nastroje konsumenckie.

Europa patrzy na Belgię, a w tle Polska

To nie są odosobnione problemy. Carrefour od jakiegoś czasu analizuje sprzedaż części swoich biznesów w Europie. Najbardziej zaawansowane rozmowy dotyczą Belgii – zainteresowanie tamtejszym oddziałem wyraził niemiecki fundusz Aurelius.

Zmiany wpisują się w szerszą strategię Carrefoura. Firma chce skoncentrować się na trzech kluczowych rynkach – Francji, Hiszpanii i Brazylii, które generują większość przychodów i zysków operacyjnych.

Pozostałe kraje, w tym Polska, trafiły do kategorii rynków „do rozważenia”. Oznacza to, że w grę wchodzą różne scenariusze – od dalszego rozwoju po częściową lub całkowitą sprzedaż biznesu.

Kto może przejąć Carrefoura w Polsce?

W przypadku ewentualnej sprzedaży nie brakuje potencjalnych zainteresowanych. Wśród nich wymienia się m.in. właściciela Biedronki, choć spółka nie komentuje oficjalnie takich planów. Żabka podchodzi do sprawy z dystansem i nie widzi istotnego wpływu zmian na rynek w krótkim terminie.

W grze pojawia się także ukraińska grupa Fozzy, która już testuje swoją obecność w Polsce. Jednocześnie państwowa Krajowa Grupa Spożywcza wykluczyła udział w ewentualnym przejęciu.

Na razie bez decyzji

Władze Carrefoura przyznają, że analizowały różne scenariusze, ale dotychczasowe oferty nie spełniały ich oczekiwań. Decyzje dotyczące Belgii mogą być jednak sygnałem, że proces zmian przyspiesza. Jeśli dojdzie do sprzedaży, kolejne rynki – w tym Polska – mogą znaleźć się w centrum uwagi inwestorów.

Prezes grupy Alexandre Bompard ocenił globalne wyniki jako dobre, podkreślając, że firma realizuje strategię Carrefour 2030 i poprawia swoją konkurencyjność. Jednocześnie zaznaczył, że koncern nie widzi istotnego wpływu napięć na Bliskim Wschodzie na swoją działalność i podtrzymuje cele finansowe na 2026 rok.

Póki co, klienci w Polsce mogą spodziewać się dalszych zmian. Carrefour wciąż ma w kraju 94 hipermarkety, 141 supermarketów, 463 sklepy convenience oraz 6 placówek typu soft dyskont. Jednak przy obecnym tempie spadku liczby sklepów i słabnących wynikach, francuski gigant będzie musiał wkrótce podjąć trudne decyzje.