Chińskie auta przejęły 10% Europy. Volkswagen szykuje zwolnienia na niespotykaną skalę
Pixabay.com / Photomat
Chińskie marki samochodowe po raz pierwszy w historii przekroczyły 10% udziału w europejskim rynku, a tradycyjni giganci zaczynają się trząść w posadach. Volkswagen, który przez dekady był synonimem motoryzacyjnej potęgi, przygotowuje jeden z największych programów zwolnień w dziejach branży – może on objąć nawet 100 000 osób. To dwa oblicza tej samej rewolucji.
Chiński przełom w Europie
W maju 2026 r., jak podaje Europejskie Stowarzyszenie Producentów Samochodów (ACEA), chińscy producenci zdobyli około 10% europejskiego rynku, a trend wciąż jest wzrostowy. Do czołowych graczy należą BYD, Chery i Leapmotor, które oferują tańsze i często lepiej wyposażone auta elektryczne oraz hybrydy. Z raportu ACEA za pierwsze pięć miesięcy 2026 roku wynika, że aż dziewięć marek odnotowało w Europie dwucyfrowe spadki rejestracji – a to przy wzroście całego rynku o 4,5%. Klienci masowo przerzucają się na nowych producentów.
Volkswagen pod presją
Volkswagen przygotowuje się do radykalnych zmian. Wcześniej ogłoszono plany redukcji 50 000 etatów w Niemczech do 2030 r. i zmniejszenia krajowej produkcji o 500 000 aut rocznie. Porozumienie z 2024 r. z pracownikami zakładało już redukcję ponad 35 000 etatów w samej marce Volkswagen do 2030 r. Jak donosi „Manager Magazin”, liczba zwolnień może sięgnąć nawet 100 000. Wśród analizowanych fabryk znalazły się Hanower, Zwickau, Emden oraz zakład Audi w Neckarsulm – zamknięcie tych czterech lokalizacji mogłoby kosztować około 45 000 miejsc pracy.
Sprzedaż samochodów marki Volkswagen skurczyła się o około 7% rok do roku, a jej marża operacyjna spadła do zaledwie 3,3%. Dla porównania, Grupa Volkswagen zatrudniała globalnie ponad 667 tys. osób, z czego niemal 43% w Niemczech. Podczas walnego zgromadzenia akcjonariuszy prezes Oliver Blume mówił o rekordowo wysokim i wciąż rosnącym poziomie ryzyka dla koncernu.
Spór o skalę restrukturyzacji
Volkswagen planuje też uprościć ofertę modelową – obecnie koncern ma około 150 linii modelowych w markach Porsche, Audi, Škoda i Volkswagen Samochody Dostawcze. Liczba modeli ma zostać zmniejszona nawet o połowę, aby skoncentrować nakłady na najbardziej rentownych segmentach. Koncern nie ujawnił, które modele lub marki zostaną objęte zmianami ani harmonogramu realizacji. Zakres zmian pozostaje przedmiotem sporu z przedstawicielami pracowników.
„Dość tego, to już ostatnia kropla” – powiedziała Daniela Cavallo, główna przedstawicielka związków zawodowych, zapowiadając nadzwyczajne zebrania w zakładach po wakacyjnej przerwie, jeśli zarząd nie przedstawi wyjaśnień.
Dyrektor finansowy Arno Antlitz ocenił, że dotychczasowe wysiłki VW na rzecz redukcji miejsc pracy i mocy produkcyjnych „nie przyniosły rezultatu wystarczająco w obecnym otoczeniu gospodarczym i politycznym”. Zarząd uważa, że wcześniej uzgodnione działania nie zapewnią oczekiwanych oszczędności ze względu na pogarszające się warunki rynkowe. Koncern odczuwa również skutki amerykańskich ceł, które obciążają wyniki marek Audi i Porsche.
BYD – nauka na błędach
Ekspansja BYD w Europie była początkowo utrudniona przez błędy – zbyt słabą sieć dealerską i późne wejście z hybrydami plug-in – jak relacjonowała agencja Reuters. Firma szybko je skorygowała, rozbudowując salony i przyciągając menedżerów z europejskich koncernów, w tym ze Stellantisa, kusząc ich atrakcyjnymi pakietami płacowymi. Obecnie BYD notuje rejestracje rosnące o ponad 145% w stosunku do poprzedniego roku, co plasuje go wśród najszybciej rosnących marek na rynku.
Chiński rynek – bolesna strata Volkswagena
Sytuacja w Chinach pokazuje, jak głęboka jest zmiana. Volkswagen przez lata dominował na tamtejszym rynku, ale w 2024 r. przegonił go BYD, a w 2025 r. znalazł się na trzecim miejscu. Z analizy AlixPartners wynika, że udział producentów spoza Chin spadł z 57% w 2020 r. do 32% w 2025 r. – innymi słowy, stracili ponad połowę swojej pozycji. Co więcej, sprzedaż nowych aut w Chinach zaczęła spadać, co skłania tamtejszych producentów do zwiększania eksportu, zwłaszcza w kierunku Europy.
Zdaniem ekspertów ogłoszone plany mogą nie wystarczyć do odwrócenia trendu. Dalsza eskalacja konkurencji w Chinach, presja kosztowa w Europie i amerykańskie taryfy mogą zdaniem analityków zmusić VW do jeszcze głębszych cięć. Ostateczne decyzje w sprawie skali zwolnień i przyszłości fabryk wciąż są przedmiotem negocjacji z pracownikami i władzami Dolnej Saksonii.
O autorze
Dziennikarz ekonomiczny i analityk rynku MŚP Dziennikarz ekonomiczny z ponad piętnastoletnim stażem, stale współpracujący z serwisem MarketPulse.pl. Jego unikalną przewagą jest doświadczenie w prowadzeniu własnej firmy w branży odzieżowej, dzięki czemu analizuje zjawiska gospodarcze nie tylko z perspektywy teorii, ale przede wszystkim praktyki biznesowej. W swoich artykułach opiera się na twardych danych pochodzących z krajowych rejestrów statystycznych, raportów banku centralnego oraz sprawozdań finansowych spółek. Specjalizuje się w tematyce sukcesji przedsiębiorstw, systemach podatkowych dla sektora MŚP oraz wpływie inflacji na rentowność małych firm. Unika prognozowania, stawiając na rzetelną analizę faktów i zmian w globalnych łańcuchach dostaw.