Claude Mythos Preview: AI tak potężne, że nie dla wszystkich. Oto nowy rozdział w cyberbezpieczeństwie
Pixabay.com / Tomasz_Mikolajczyk
Czy sztuczna inteligencja może być zbyt dobra, aby ją udostępnić? Okazuje się, że tak. Anthropic właśnie ujawniło Claude Mythos Preview — model, który zrewolucjonizował podejście do cyberbezpieczeństwa, ale jednocześnie zmusił firmę do podjęcia bezprecedensowej decyzji.
Wraz z ujawnieniem Claude Mythos Preview dotychczasowy porządek przestał obowiązywać. Do tej pory dostęp do narzędzi AI był kwestią biznesową — zapłacisz, skorzystasz. Teraz wszystko się zmienia.
Dlaczego to narzędzie jest „zbyt niebezpieczne”?
Anthropic zadecydował, że model ze względu na swoje możliwości nie może trafić na tym etapie w ręce zwykłych użytkowników. I to bez względu na to, jakiej kwoty nie byliby gotowi za niego zapłacić.
„Wierzymy, że w tym przypadku będzie podobnie — przynajmniej docelowo” — czytamy w komunikacie firmy.
Ale to „docelowo” jest tutaj kluczowe. Na tym etapie możliwości narzędzia czynią je skrajnie niebezpiecznym.
Co potrafi Claude Mythos Preview?
Przygotujcie się na liczby, które zapierają dech. Podczas testów z kodem przeglądarki Mozilla Firefox, poprzedni model — Opus 4.6 — podczas kilkuset prób stworzył exploity zaledwie dwa razy. Claude Mythos Preview? 181 razy. To wzrost o blisko 9000 proc.
Ale to nie wszystko. Model już teraz był w stanie w krótkim czasie zidentyfikować błędy, które umykały specjalistom przez dziesięciolecia. Z pomocą tego modelu Anthropic zidentyfikował m.in. 27-letni błąd wewnątrz OpenBSD — systemu używanego globalnie do tworzenia zapór sieciowych.
Z podobną skutecznością nowy model odszukiwał i wykorzystywał luki w bibliotekach FFmpeg czy w jądrze Linuksa. Przedstawiciele firmy przyznali: „W trakcie naszych testów odkryliśmy, że Mythos Preview potrafi identyfikować, a następnie wykorzystywać luki typu zero-day w każdym z najważniejszych systemów operacyjnych oraz we wszystkich wiodących przeglądarkach internetowych„.
Projekt Glasswing: elitarne grono wybrańców
Z nowego rozwiązania skorzystać będzie mogło tylko wąskie grono wybranych przez Anthropic firm, które w ramach nowopowstałego projektu Glasswing mają pracować wspólnie nad przygotowaniem świata na gwałtowne zmiany.
W projekcie uczestniczą największe firmy technologiczne, m.in. Amazon, Google, Microsoft, Apple i NVIDIA. AI ma być wykorzystywana wyłącznie do celów defensywnych — wyszukiwania podatności i zabezpieczania systemów.
Firma przeznaczyła na ten projekt 100 mln dolarów w kredytach oraz 4 mln dolarów grantów. Do czasu wprowadzenia poprawek przez producentów oprogramowania szczegóły wykrytych luk nie będą ujawniane.
Ryzyko, które niepokoi nawet twórców
To, co w szeregach Anthropic wywołało dodatkowy niepokój, to fakt, że Claude Mythos Preview okazywał się równie skuteczny zarówno w rękach specjalistów od cyberbezpieczeństwa, jak i pracowników innych działów. W praktyce oznacza to, że model może być w łatwy sposób wykorzystywany do łamania zabezpieczeń przez dowolną osobę.
Przedstawiciele firmy nie owijają w bawełnę: „Okres przejściowy może być burzliwy„.
Nowa rzeczywistość i nowe ceny
Model będzie dostępny komercyjnie dla partnerów, ale w ograniczonym zakresie. Cena ma wynosić od 25 do 125 dolarów za milion tokenów, co dodatkowo zawęża grono użytkowników.
Decyzja o zamknięciu dostępu pokazuje, że rozwój AI wchodzi w nową fazę. To już nie tylko narzędzie do pisania kodu, ale system zdolny do znajdowania i wykorzystywania realnych słabości w oprogramowaniu.
Czy jesteśmy gotowi na świat, w którym najpotężniejsze narzędzia są dostępne tylko dla wybranych? Claude Mythos Preview właśnie postawił przed nami to pytanie — i nie ma na nie łatwej odpowiedzi.
O autorze
Dziennikarka ekonomiczna, specjalistka ds. makroekonomii i fintechu Dziennikarka z bogatym doświadczeniem redakcyjnym zdobytym w ogólnopolskich dziennikach opiniotwórczych. Absolwentka wiodącej uczelni ekonomicznej, specjalizująca się w makroekonomii, polityce pieniężnej oraz analizie zachowań konsumenckich. Jej teksty dotyczące wpływu stóp procentowych na rynek hipotek były wielokrotnie cytowane w głównych mediach krajowych, m.in. w największych telewizyjnych stacjach informacyjnych. W swoich publikacjach analizuje modele biznesowe sektora fintech i e-commerce, ze szczególnym uwzględnieniem struktur marżowych. W pracy badawczej i publicystycznej nie ucieka od trudnych tematów społecznych, takich jak nierówności dochodowe i realny wpływ inflacji na domowe budżety.