Czarny tydzień na Wall Street? Spokój na rynku walutowym może się dziś skończyć
Pixabay.com / PIX1861
Czy spadki na rynku technologii w USA i kluczowy raport o amerykańskim rynku pracy wstrząsną dziś globalnymi rynkami? Tymczasem polskie parkiety szykują się do przedłużonego weekendu, co grozi niższą płynnością. Co to oznacza dla kursu złotego?
Nuda na polskim rynku? Winny długi weekend
Pojutrze wielu z nas cieszy się dniem wolnym, a to ma bezpośredni wpływ na giełdę. Piątkowy handel w kraju może upłynąć pod znakiem niższej płynności za sprawą przedłużonego weekendu (wczoraj mieliśmy obchody Bożego Ciała). To oznacza, że transakcji może być mniej, a ruchy kursów – mniej dynamiczne. Ale to nie znaczy, że na świecie nic się nie dzieje.
Na globalnych rynkach uwaga koncentruje się na dwóch rzeczach – powrotu notowań ropy do spadków po wcześniejszym silnym odbiciu oraz korekty na spółkach technologicznych w USA – czytamy w analizie DM BOŚ.
I tu mamy potencjalnie historyczną chwilę: w efekcie korekty po raz pierwszy od 10 tygodni mamy szansę na czarną, spadkową świecę tygodniową na S&P500. To byłby wyraźny sygnał, że hossa w USA może tymczasowo tracić impet.
Godzina „H” dla dolara: Raport NFP o 14:30
Ale prawdziwy test nadejdzie dziś po południu. O godz. 14:30 czasu polskiego Departament Pracy USA opublikuje kluczowe dane z rynku pracy, tzw. raport NFP.
Ekonomiści zakładają, że w maju stopa bezrobocia pozostała na poziomie 4,3%, a dynamika zatrudnienia w sektorze pozarolniczym wyhamowała do 85 tys. etatów ze 115 tys. w kwietniu. Spodziewane jest także spowolnienie dynamiki płacy godzinowej.
Dlaczego to takie ważne? Silniejsze dane mogłyby dać wsparcie dolarowi, ustawiając bardziej „jastrzębią” narrację przed spodziewanym w połowie czerwca posiedzeniem Fed. Rośnie grono decydentów opowiadających się za wyższymi stopami procentowami na dłużej.
Ale jest też druga strona medalu. W czerwcu na czele FOMC po raz pierwszy stanie Kevin Warsh, wobec którego inwestorzy oczekiwali dość dynamicznego luzowania polityki monetarnej. Oznaki ochłodzenia na rynku pracy mogłyby ułatwić forsowanie mniej jastrzębiej narracji.
Spokój przed burzą? Kursy walutowe dziś
W oczekiwaniu na ten raport, zmienność na rynku walutowym jest ograniczona. Jak podają analitycy XTB, para EURUSD nieznacznie się umacnia (0,2%), przekraczając poziom 1,163. Prowadzi to do skromnego umocnienia złotego.
Kurs EURPLN pozostaje wokół rejonu 4,23, a USDPLN ustabilizował się w okolicach 3,64.
Lepsze dane mogłyby dać wsparcie dolarowi… Ich wpływ na złotego byłby jednak ograniczony – ocenia Marek Rogalski, główny analityk rynkowy DM BOŚ.
Co dalej? EBC z podwyżką, RPP bez apetytu
Przyszły tydzień przyniesie decyzję Europejskiego Banku Centralnego. Wszystko wskazuje na to, że EBC dokona pierwszej podwyżki stóp procentowych w obecnym cyklu. Takowy ruch jest obecnie wyceniany przez rynki niemal w pełni, bo w 98%.
Kluczowe będzie jednak nie to, jaka decyzja zapadnie, a w jakie tony uderzy prezeska Lagarde podczas konferencji prasowej.
A co z Polską? Po ostatnim posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej wybrzmiał brak apetytu na podwyżki. W przekonaniu Rady obecny poziom stóp ma być adekwatny, by stabilizować inflację.
Szansę na podwyżkę w 2026 r. postrzegamy jako bardzo niewielką – pisze Michał Jóźwiak z XTB.
Podsumowując: dziś polski rynek może być senny, ale światowy – gotowy na reakcję. Wszystkie oczy są zwrócone na raport z USA, który może nadać ton dolarowi przed decyzjami głównych banków centralnych. Dla złotego bezpośrednie konsekwencje powinny być ograniczone, ale nie zmienia to faktu, że jesteśmy zależni od tego, co dzieje się za granicą.
O autorze
Analityk rynku, ekspert ds. logistyki i technologii Dziennikarz i analityk specjalizujący się w punktach styku nowoczesnych technologii z gospodarką. Doświadczenie zdobywał m.in. w redakcjach mediów ekonomicznych, gdzie zajmował się obszarem innowacji. Jako współzałożyciel agencji komunikacyjnej oraz były właściciel firmy transportowej, posiada praktyczną wiedzę o kosztach operacyjnych i wyzwaniach współczesnej logistyki. W swoich publikacjach analizuje oficjalne dane makroekonomiczne i raporty branżowe, przybliżając czytelnikom wpływ międzynarodowych regulacji oraz zmian klimatycznych na biznes. Koncentruje się na sektorach e-commerce, energetyki oraz transportu, pomagając przedsiębiorcom zrozumieć, jak nowe technologie i przepisy zmieniają reguły gry na rynku.