Czy to już czas na energetykę? Analitycy wskazują na dużą szansę w liberalizacji ETS
Pixabay.com / Benita5
Czy nadchodzące zmiany w unijnym systemie handlu emisjami mogą przynieść wiatr w żagle polskim spółkom energetycznym? Analitycy DM BOŚ właśnie podnieśli rekomendacje dla dwóch kluczowych graczy, wskazując na potencjalny impuls do wyceny.
Nowe rekomendacje: czas na „kupuj”
Łukasz Prokopiuk, analityk z Domu Maklerskiego BOŚ, w raporcie z 19 marca zdecydowanie zmienił ton. Podniósł rekomendacje dla akcji PGE i Enei do poziomu „kupuj”. Dla Tauronu utrzymał zalecenie „trzymaj”.
„Uważamy, że obecnie jest dobry moment na przeważanie spółek energetycznych, a spośród nich preferowanym przez nas walorem jest Enea, a następnym w kolejności PGE” – stwierdził Łukasz Prokopiuk.
Co stoi za tym optymizmem? Kluczem są szanse na liberalizację europejskiego systemu handlu emisjami (ETS). To właśnie one powodują zmianę podejścia analityków do całego sektora energii. Ale uwaga – żaden scenariusz nie jest pewny.
Prognozy, które mogą zmienić grę
Oto konkretne liczby, które napędzają nowe rekomendacje. Analitycy DM BOŚ przyjęli założenie, że do końca roku ceny praw do emisji CO2 w Europie spadną o około 30%.
To z kolei ma doprowadzić do ok. 10-procentowego spadku cen energii w Polsce. W długoterminowej prognozie ceny uprawnień do emisji CO2 spadają do 215 zł/t z wcześniej oczekiwanego poziomu 310 zł/t. Ceny długoterminowych kontraktów energetycznych i ceny spot mają spaść do 400 zł/MWh (poprzednio zakładano 450 zł/MWh).
Kto zyska, a kto straci?
Skutki ewentualnej liberalizacji dla wyników finansowych są zróżnicowane. W scenariuszu DM BOŚ długoterminowa prognoza skonsolidowanej EBITDA rośnie dla Enei o ponad 7%, a dla PGE o 3%. Dla Tauronu prognoza marginalnie spada (o 1%).
W PGE długoterminowa prognoza skonsolidowanej EBITDA rośnie o 400 mln zł do 14,3 mld zł. Segment energii konwencjonalnej spółki może się okazać wyraźnym beneficjentem tego scenariusza i zyskać około 900 mln zł EBITDA.
W Enei długoterminowa prognoza skonsolidowanej EBITDA również rośnie o +400 mln zł do 5,9 mld zł. Ten wzrost jest przypisywany wyłącznie segmentowi wytwórczemu.
W Tauronie długoterminowa prognoza skonsolidowanej EBITDA spada o -100 mln zł do 7,9 mld zł. Analitycy wskazują, że segment generacji spółki (generacja i ciepłownictwo) ma szansę na poprawę, ale duża część tego wzrostu prawdopodobnie byłaby zniwelowana przez słabsze wyniki segmentu OZE – prawie w stosunku 1:1.
Co dzieje się na rynku?
W ostatnich miesiącach produkcja oparta na węglu kamiennym konsekwentnie wypychała z miksu energetycznego produkcję z wykorzystaniem węgla brunatnego. To sugeruje poprawę wyników Enei w porównaniu z PGE. Dodatkowo obserwowane są słabe warunki dla OZE, co może wskazywać na stosunkowo słabsze wyniki Tauronu i PGE w porównaniu z Eneą.
Analitycy zwracają uwagę, że ewentualne spadki cen praw do emisji CO2 – nawet jeśli się zmaterializują do końca roku – będą mieć stopniowy i zróżnicowany wpływ na EBITDA w latach 2027-28. Wpływ ten zależy od zabezpieczenia przez spółkę cen kontraktów energetycznych i cen praw do emisji CO2.
Ceny docelowe w pigułce
Oto najnowsze rekomendacje DM BOŚ w formie tabeli:
| Spółka | Rekomendacja | Cena docelowa |
|——–|————–|—————|
| Enea | kupuj | 28,0 zł |
| Tauron | trzymaj | 10,5 zł |
| PGE | kupuj | 13,0 zł |
Źródło: DM BOŚ
Podsumowując, analitycy DM BOŚ dostrzegają wyraźną szansę w potencjalnych zmianach systemu ETS. Ich ostateczne wnioski są jednak tak samo dobre, jak ryzykowne założenia, które przyjmują. Dla inwestorów patrzących na sektor energetyczny może to być moment na przeważanie portfela – z wyraźnym wskazaniem na Eneę i PGE.
O autorze
Dziennikarz ekonomiczny i analityk rynku MŚP Dziennikarz ekonomiczny z ponad piętnastoletnim stażem, stale współpracujący z serwisem MarketPulse.pl. Jego unikalną przewagą jest doświadczenie w prowadzeniu własnej firmy w branży odzieżowej, dzięki czemu analizuje zjawiska gospodarcze nie tylko z perspektywy teorii, ale przede wszystkim praktyki biznesowej. W swoich artykułach opiera się na twardych danych pochodzących z krajowych rejestrów statystycznych, raportów banku centralnego oraz sprawozdań finansowych spółek. Specjalizuje się w tematyce sukcesji przedsiębiorstw, systemach podatkowych dla sektora MŚP oraz wpływie inflacji na rentowność małych firm. Unika prognozowania, stawiając na rzetelną analizę faktów i zmian w globalnych łańcuchach dostaw.