Deweloperzy znów wierzą w sprzedaż mieszkań. 57,5 proc. firm spodziewa się wzrostu
Pixabay.com / ArtisticOperations
Co zmieniło się w nastawieniu deweloperów? Wystarczyły dwa miesiące.
Z najnowszego indeksu nastrojów deweloperów portalu Tabelaofert wynika, że 57,5 proc. firm spodziewa się wzrostu sprzedaży mieszkań w najbliższych miesiącach. To ogromny skok w porównaniu z czerwcem, gdy takiego wzrostu oczekiwało jedynie 18,2 proc. badanych. Dane opublikowano 1 września 2026 r., a ich omówienie trafiło m.in. do Parkietu.
W czerwcu 26,8 proc. deweloperów zakładało spadek sprzedaży. W lipcu nastąpił zwrot, a sierpniowa edycja badania pokazuje już wyraźną dominację optymistów. W najnowszym odczycie wzrost sprzedaży przewiduje 57,5 proc. firm, stabilizację 37,3 proc., a spadek tylko 4,7 proc. W czerwcu więcej firm obawiało się spadku, niż liczyło na wzrost.
„W ciągu zaledwie dwóch miesięcy udział deweloperów spodziewających się wzrostu sprzedaży wzrósł ponadtrzykrotnie” – wskazują autorzy badań.
Sierpniowe dane jednoznacznie odwracają te proporcje. Znacząca część firm – 37,3 proc. – stawia jednak na stabilizację, a nie na wyraźne odbicie.
Dobre półrocze największych firm
Optymizm w ankietach idzie w parze z wynikami, którymi mogą pochwalić się największe spółki mieszkaniowe. Jak wynika z ustaleń Pulsu Biznesu, pierwsze półrocze było dla nich bardzo dobre. Sprzedaż, przychody i zyski poszły w górę, a część deweloperów podnosi nawet cele na cały rok. To ważny kontekst dla sierpniowych nastrojów, bo mocne wyniki największych graczy wzmacniają wiarę w poprawę koniunktury.
Warto przy tym pamiętać, że indeks Tabelaofert opisuje oczekiwania na przyszłość, natomiast analiza Pulsu Biznesu dotyczy tego, co wydarzyło się w pierwszej połowie roku. Wyniki największych spółek nie muszą przy tym odzwierciedlać sytuacji całego rynku.
Jednocześnie analiza, o której pisze Puls Biznesu, studzi oczekiwania co do powrotu do czasów hossy. Choć branża ma powody do optymizmu, na powrót boomu mieszkaniowego na razie się nie zanosi.
Popyt skupiony na tańszych mieszkaniach
Z danych towarzyszących publikacji Tabelaofert wynika, że na rynku widać wyraźny wzorzec zakupowy. Najszybciej z oferty znikają tańsze mieszkania, a najlepiej sprzedają się przede wszystkim lokale dwupokojowe. To sugeruje, że popyt nadal jest wybiórczy i wrażliwy na cenę, mimo poprawy nastrojów.
Liczby, które pokazują zmianę
Skala zmiany nastrojów robi wrażenie, zwłaszcza po zestawieniu ze sobą trzech letnich odczytów indeksu. W czerwcu odsetek firm spodziewających się wzrostu sprzedaży wynosił 18,2 proc. W lipcu tendencja zaczęła się odwracać, a w sierpniu już 57,5 proc. badanych patrzy w przyszłość z nadzieją na większą sprzedaż. Tymczasem odsetek spodziewających się spadku zmalał z 26,8 proc. do 4,7 proc.
| Miesiąc | Wzrost sprzedaży | Spadek sprzedaży |
| Czerwiec | 18,2% | 26,8% |
| Sierpień | 57,5% | 4,7% |
Takie zestawienie pokazuje, jak bardzo w ciągu dwóch miesięcy zmieniły się proporcje. W czerwcu pesymiści przeważali, w sierpniu to optymiści są w zdecydowanej większości.
Warto podkreślić, że indeks pokazuje oczekiwania samych deweloperów, a nie finalne dane o sprzedaży. Niemniej jednak tak silna zmiana w ciągu dwóch miesięcy jest jednym z mocniejszych sygnałów płynących z branży mieszkaniowej. Deweloperzy, którzy na początku lata w większości obawiali się pogorszenia, dziś w większości deklarują poprawę.
Wyniki i nastroje
Połączenie solidnych wyników największych spółek z poprawiającymi się nastrojami w ankietach tworzy obraz branży, która dostrzega szansę na lepsze miesiące. Część firm czuje się na tyle komfortowo, że podnosi całoroczne prognozy. Z drugiej strony komentarz do pierwszej połowy roku wskazuje, że hossa w rozumieniu sprzed kilku lat nie wróci szybko. Na powrót boomu mieszkaniowego na razie się nie zanosi.
Dla rynku najważniejsze będzie teraz to, czy deklarowany optymizm przełoży się na umowy i transakcje. Na razie jednak samo nastawienie firm uległo wyraźnej poprawie, a kolejne miesiące zweryfikują, czy było ono słuszne.
O autorze
Dziennikarz ekonomiczny i analityk rynku MŚP Dziennikarz ekonomiczny z ponad piętnastoletnim stażem, stale współpracujący z serwisem MarketPulse.pl. Jego unikalną przewagą jest doświadczenie w prowadzeniu własnej firmy w branży odzieżowej, dzięki czemu analizuje zjawiska gospodarcze nie tylko z perspektywy teorii, ale przede wszystkim praktyki biznesowej. W swoich artykułach opiera się na twardych danych pochodzących z krajowych rejestrów statystycznych, raportów banku centralnego oraz sprawozdań finansowych spółek. Specjalizuje się w tematyce sukcesji przedsiębiorstw, systemach podatkowych dla sektora MŚP oraz wpływie inflacji na rentowność małych firm. Unika prognozowania, stawiając na rzetelną analizę faktów i zmian w globalnych łańcuchach dostaw.