E-papierosy i waporyzatory drożeją. Prezydent złożył podpis
Pixabay.com / tomkohhantsuk
Karol Nawrocki podpisał ustawę, która znacznie podnosi podatek od płynów do e-papierosów, urządzeń do waporyzacji i ich części. Branża nikotynowa apelowała o weto, ale prezydent nie poszedł za tymi głosami. W praktyce oznacza to wzrost cen e-papierosów i waporyzatorów.
To projekt UD363, który Sejm uchwalił 18 września, a Senat 24 września zaakceptował bez poprawek. Ustawa zastępuje punktowe regulacje szerszym, systemowym podejściem do całego rynku. Rynek mierzy się bowiem z niejednolitym opodatkowaniem różnych technologii i z nielegalnym handlem.
Co zakłada ustawa?
Ministerstwo Finansów zakłada, że opodatkowanie e-papierosów będzie jednolite niezależnie od technologii, a urządzenia do waporyzacji zostaną objęte jednakowymi zasadami fiskalnymi. Definicje produktów zostają rozszerzone, co ma utrudnić obchodzenie akcyzy – także przez sprzedaż urządzeń w częściach.
Wiceminister finansów Jarosław Neneman przekonywał podczas prac, że projekt nie jest kolejną drobną nowelizacją, tylko całościowym rozwiązaniem. Ma ono eliminować dotychczasowe metody omijania przepisów i sprawić, by podobne produkty nie były różnicowane podatkowo ze względu na budowę.
Większa przewidywalność regulacji to jedna z ważnych zmian dla firm działających w regulowanych sektorach. Nie tylko sama stawka, ale i możliwość zaplanowania działalności na przyszłość wpływa na decyzje biznesowe.
Nowa konstrukcja akcyzy
Zmianie ulega także mechanizm naliczania. Stawka na urządzenia rośnie z 40 do 50 zł, ale akcyza ma zniknąć z tzw. gór – podów i wkładów – i zostać przeniesiona na urządzenie bazowe. Uczestnicy debaty parlamentarnej wskazywali, że w niektórych konfiguracjach systemów wielorazowych całkowite obciążenie może być niższe, mimo wyższej stawki na urządzenie.
Szara strefa i konkurencja
Nowe przepisy mają też ograniczyć szarą strefę. Chodzi zarówno o nielegalną sprzedaż, jak i o wykorzystywanie różnic konstrukcyjnych oraz sprzedaż produktów w częściach, które wcześniej pozwalały uniknąć wyższego podatku. Rozszerzone definicje mają sprawić, że produkty o podobnym przeznaczeniu będą traktowane według zbliżonych reguł. Legalnie działające firmy nie powinny już być w gorszej sytuacji niż podmioty korzystające z luk.
Skalę zjawiska obrazują dane Krajowej Administracji Skarbowej. W 2025 r. KAS przeprowadziła 1172 kontrole sprzedaży e-papierosów; zabezpieczono wtedy 3,2 mln ml płynów bez polskich znaków akcyzy. Poza tym, że takie produkty uszczuplają budżet i zaburzają konkurencję, mogą też nie spełniać wymaganych norm jakościowych.
Politycy i rynek
W Sejmie sporo uwagi poświęcono właśnie tej kwestii. Magdalena Łośko (KO) mówiła o potrzebie zakończenia nierównego traktowania przedsiębiorców. Jolanta Zięba-Gzik (PSL) przypominała, że firmy działające zgodnie z prawem nie powinny przegrywać rynkowej rywalizacji.
Szymon Parulski, doradca podatkowy w Kancelarii Parulski i Wspólnicy, jeszcze przed decyzją prezydenta podkreślał, że kluczowe znaczenie ma wyrównanie zasad opodatkowania. Wskazywał, że podobny produkt jednego przedsiębiorcy nie może być nieopodatkowany, skoro inne firmy płacą 50 zł (40 zł plus VAT). Mówił też o konieczności zamknięcia furtki polegającej na sprzedaży produktów w częściach.
Swoje stanowisko podsumował:
Mam nadzieję, że prezydent podpisze ustawę i nie zdecyduje się na inne kroki, które mogą być mu sugerowane przez te podmioty z branży, które korzystają na obecnym chaosie prawnym.
Plantatorzy i dalsze losy przepisów
Ministerstwo Finansów podkreślało, że stabilne otoczenie regulacyjne jest istotne dla całego łańcucha gospodarczego, w tym producentów, dystrybutorów i polskich plantatorów tytoniu. Według Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa liczba gospodarstw uprawiających tytoń zmalała z ok. 4,9 tys. w 2018 r. do ok. 3,3 tys. w 2025 r. Polska pozostaje jednym z największych producentów tytoniu w UE, a przewidywalne zasady umożliwiają planowanie kontraktacji surowca z wyprzedzeniem.
Poprzednią ustawę oznaczoną UD308 prezydent skierował do Trybunału Konstytucyjnego, wskazując na niestabilność i nieprzewidywalność regulacji. Ministerstwo Finansów jeszcze przed jej uchwaleniem zaprezentowało projekt UD363, oparty na szerszym podejściu. Teraz ta ustawa została podpisana.
O autorze
Dziennikarz ekonomiczny i analityk rynku MŚP Dziennikarz ekonomiczny z ponad piętnastoletnim stażem, stale współpracujący z serwisem MarketPulse.pl. Jego unikalną przewagą jest doświadczenie w prowadzeniu własnej firmy w branży odzieżowej, dzięki czemu analizuje zjawiska gospodarcze nie tylko z perspektywy teorii, ale przede wszystkim praktyki biznesowej. W swoich artykułach opiera się na twardych danych pochodzących z krajowych rejestrów statystycznych, raportów banku centralnego oraz sprawozdań finansowych spółek. Specjalizuje się w tematyce sukcesji przedsiębiorstw, systemach podatkowych dla sektora MŚP oraz wpływie inflacji na rentowność małych firm. Unika prognozowania, stawiając na rzetelną analizę faktów i zmian w globalnych łańcuchach dostaw.