Emeryci oddają mieszkania za dożywotnią rentę. Rekordowy boom w 2024 roku!
Pixabay.com / geralt
Co robisz, gdy emerytura nie starcza na życie, a oszczędności dawno się skończyły? Dla rosnącej liczby polskich seniorów odpowiedzią staje się ich własne mieszkanie. I nie, nie chodzi o sprzedaż, a o rewolucyjną wymianę na finansową niezależność.
Emerytura, która nie nadąża za rachunkami
Ceny prądu, ogrzewania i podstawowych produktów spożywczych rosną szybciej niż świadczenia z ZUS. Do tego dochodzą wydatki na leki, wizyty lekarskie i rehabilitację. Dla wielu starszych osób to codzienne wybory między opłaceniem rachunków a innymi potrzebami.
W tej rzeczywistości coraz więcej seniorów sięga po rozwiązanie, które jeszcze kilka lat temu budziło nieufność – przekazanie mieszkania funduszowi hipotecznemu w zamian za dożywotnią rentę. I jak pokazują dane, to nie jest już margines, a wyraźny trend.
Rekordowe wypłaty i średnia renta
Oto, co pokazał 2024 rok. Fundusze hipoteczne wypłaciły seniorom łącznie niemal 7 milionów złotych. To wzrost aż o 46,5% w porównaniu z rokiem wcześniejszym!
A ile konkretnie trafia do kieszeni emerytów? Według portalu money.pl, średnia miesięczna renta w 2024 roku wynosiła 1445,9 zł. To około 40% przeciętnej emerytury z ZUS.
Choć dla niektórych kwota może wydawać się niewielka, dla beneficjentów oznacza realną poprawę codziennego funkcjonowania. W skali roku daje to około 17 350 zł dodatkowego dochodu. Umowy zawierane są przeciętnie na jedenaście lat, co odpowiada statystycznej prognozie długości życia osób z nich korzystających.
Gdzie takich umów jest najwięcej?
Geografia tego zjawiska jest bardzo wyraźna. Najwięcej umów o dożywotnią rentę zawarto w województwie mazowieckim. Duże zainteresowanie widać także w województwach pomorskim, dolnośląskim oraz śląskim.
Jednocześnie rośnie wartość nieruchomości objętych takimi kontraktami. W ciągu zaledwie jednego roku wzrosła ona o 19,2%, co pokazuje, że rynek tzw. odwróconej hipoteki w modelu sprzedażowym wyraźnie przyspiesza.
Ponad 400 umów i historyczne rekordy
Z danych Związku Przedsiębiorstw Finansowych (ZPF) wynika, że na koniec 2024 roku fundusze hipoteczne zrzeszone w tej organizacji zarządzały 403 umowami o łącznej wartości 189 milionów złotych.
Od początku działalności tych funduszy, czyli w ciągu około 14 lat, seniorom wypłacono łącznie 41,3 miliona złotych. Ale prawdziwy boom był w zeszłym roku.
„W całym 2024 roku wypłacono aż 6,99 mln zł, czyli o 46,5 proc. więcej niż w 2023 r. i jest to jednocześnie najwyższy wynik w ciągu ostatnich 14 lat” – czytamy na stronie ZPF.
Dlaczego seniorzy decydują się na ten krok?
Eksperci wskazują przede wszystkim na brak oszczędności. Zaledwie 17,2% Polaków deklaruje, że odkłada pieniądze z myślą o emeryturze. Większość przeznacza środki na bieżące potrzeby, remonty lub krótkoterminowe cele.
Z raportu „Rynek odwróconej hipoteki w modelu sprzedażowym” ZPF wynika, że fundusze hipoteczne coraz częściej pełnią rolę alternatywy wobec tradycyjnych form zabezpieczenia.
Ale jest też drugi, bardzo ludzki powód. W rozmowach z seniorami powraca motyw potrzeby niezależności i obawy przed byciem ciężarem. „Nie chcę być ciężarem dla dzieci” – to zdanie regularnie pojawia się w relacjach publikowanych w mediach. Mieszkanie staje się więc narzędziem do zachowania samodzielności.
Rynek, który dopiero rośnie
Wszystko wskazuje na to, że w kolejnych latach zainteresowanie dożywotnią rentą będzie rosło. Starzejące się społeczeństwo, relatywnie niskie emerytury i rosnące koszty utrzymania sprawiają, że dla części seniorów to jedyna realna alternatywa.
Jak podkreśla ZPF, 2024 rok był rekordowy zarówno pod względem liczby umów, jak i wartości wypłat. Decyzja o oddaniu mieszkania w zamian za bezpieczeństwo finansowe przestaje być wyjątkiem. Dla wielu staje się po prostu koniecznością.
O autorze
Dziennikarka ekonomiczna, specjalistka ds. makroekonomii i fintechu Dziennikarka z bogatym doświadczeniem redakcyjnym zdobytym w ogólnopolskich dziennikach opiniotwórczych. Absolwentka wiodącej uczelni ekonomicznej, specjalizująca się w makroekonomii, polityce pieniężnej oraz analizie zachowań konsumenckich. Jej teksty dotyczące wpływu stóp procentowych na rynek hipotek były wielokrotnie cytowane w głównych mediach krajowych, m.in. w największych telewizyjnych stacjach informacyjnych. W swoich publikacjach analizuje modele biznesowe sektora fintech i e-commerce, ze szczególnym uwzględnieniem struktur marżowych. W pracy badawczej i publicystycznej nie ucieka od trudnych tematów społecznych, takich jak nierówności dochodowe i realny wpływ inflacji na domowe budżety.