Czy Ethereum (ETH) właśnie przygotowuje się do potężnego powrotu do trendu wzrostowego? Dane on-chain pokazują wyraźną zmianę nastrojów, ale rynek wciąż balansuje na krawędzi. Oto co musisz wiedzieć.

Wskaźniki krzyczą: kupujący wracają do gry

Na rynku Ethereum ponownie widoczna jest rosnąca presja zakupowa. Wskaźnik wolumenu netto takerów, mierzący przewagę agresywnych kupujących nad sprzedającymi, pozostaje dodatni od 6 marca 2026 r. i obecnie utrzymuje się na poziomie około 104 mln USD. 16 marca osiągnął nawet 140 mln USD.

Według analityka Darkfosta z CryptoQuant oznacza to, że popyt ponownie dominuje nad podażą. To pierwsza taka zmiana od czasu poprzedniego rynku niedźwiedzia.

🟢This is the first time since the previous bear market that we are witnessing such a regime shift in Ethereum derivatives. While it has remained negative most of the time since 2023, the Net Taker Volume on ETH is now positive.
— Darkfost (@Darkfost_Coc)

Aktywność potwierdza też liczba otwartych pozycji na rynku kontraktów terminowych. Obecnie wynosi ona 6,4 mln ETH, zbliżając się do historycznego maksimum 7,8 mln ETH odnotowanego w lipcu 2025 r.

Instytucje też wracają: rekordowe napływy do ETF-ów

Ale to nie wszystko. 7 kwietnia br. odnotowano napływy netto do amerykańskich ETF-ów spot opartych na Ethereum na poziomie 120 mln USD. To był najwyższy wynik od połowy marca i wyraźny sygnał powrotu popytu ze strony inwestorów instytucjonalnych z USA.

Jeśli ten trend się utrzyma, a wsparcie ze strony rynku spot oraz funduszy ETF będzie kontynuowane, Ethereum może powrócić do wyraźnego trendu wzrostowego.

Potęga płynności: Ethereum królem stablecoinów

Tu dochodzimy do kolejnego kluczowego argumentu. Ethereum pozostaje głównym centrum płynności w całym ekosystemie kryptowalut. Udział sieci w globalnej podaży stablecoinów wynosi około 60%.

Stablecoin supply on @ethereum is at an ATH, up 150% in 3 yrs, reaching $180B. Ethereum holds 60% market share in stablecoins.
— Token Terminal 📊 (@tokenterminal)

Gdy uwzględni się cały ekosystem kompatybilny z EVM, w tym rozwiązania warstwy drugiej, udział rynkowy przekracza 65%. To potężne fundamenty.

Ale jest haczyk: wszystko wisi na poziomie 2000 USD

I tu pojawia się kluczowy warunek. Z technicznego punktu widzenia kurs ETH/USD pozostaje w ostrożnym trendzie wzrostowym tylko pod jednym warunkiem: utrzymania strefy wsparcia w przedziale 1800–2000 USD.

Analityk Ted Pillows podkreśla, że utrzymanie poziomu 2000 USD może otworzyć drogę do kolejnego impulsu wzrostowego. Jednocześnie ostrzega, że jego utrata może skutkować ustanowieniem nowego rocznego minimum.

$ETH got rejected from the $2,150-$2,200 resistance zone again. As long as the $2,000 support zone holds, Ethereum could have another upside move. Losing the $2,000 level means a new yearly low could happen soon.
— Ted (@TedPillows)

Dlaczego ten poziom jest tak ważny? Dane on-chain pokazują, że około 3,5 mln ETH zostało zakupionych w pobliżu 2000 USD, co czyni go istotnym obszarem obrony.

Scenariusze na stole

Niżej znajduje się kolejna strefa popytu w przedziale 1750–1800 USD, gdzie inwestorzy nabyli około 1,36 mln ETH. Jej przełamanie mogłoby znacząco pogorszyć strukturę rynku i potencjalnie popchnąć cenę nawet w kierunku 1460 USD.

Z drugiej strony, aby byki odzyskały pełną kontrolę, konieczne byłoby wybicie powyżej poziomu 2400 USD, który stanowi górne ograniczenie obecnego zakresu konsolidacji.

Ethereum oscyluje obecnie w pobliżu 2052 USD, pozostając poniżej strefy oporu w okolicach 2170 USD. To pierwsza bariera, którą byki muszą pokonać. Dopóki to się nie stanie, rynek pozostaje w punkcie decyzyjnym.

Geopolityka w tle

Apetyt na ryzyko osłabł także z powodu napięć wokół Iranu i USA. Prezydent Donald Trump zasygnalizował, że Stany Zjednoczone mogą nie przedłużać swojej misji wojskowej, podczas gdy prezydent Iranu Masud Pezeshkian oświadczył, że kraj jest gotowy zakończyć wojnę, ale potrzebuje gwarancji. Ta kombinacja czynników utrzymuje wysoki poziom niepewności.

Podsumowując: Ethereum ma za sobą imponujące dane on-chain i powrót instytucjonalnego popytu. Ale cały ten optymizm wisi na włosku – konkretnie na poziomie 2000 USD. To właśnie ta linia obrony zdecyduje, czy zobaczymy powrót byków, czy nowe roczne minimum.