Fitch trzyma stopnie? W piątek decyzja o ratingu Polski. Eksperci podzieleni
Pixabay.com / gosiak1980
W najbliższy piątek agencja Fitch Ratings ogłosi swoją decyzję dotyczącą ratingu kredytowego Polski. Czy po tym, jak we wrześniu 2025 roku obniżyła perspektywę do negatywnej, tym razem sięgnie po bardziej radykalne narzędzia? Eksperci są podzieleni – część obstawia, że do zmiany samego ratingu na razie nie dojdzie, inni ostrzegają przed znaczącym ryzykiem obniżki.
Status quo według części analityków
Główna ekonomistka na Polskę w Raiffeisen Bank International, Dorota Strauch, przyznaje wprost: zakłada, że w piątek Fitch nie zmieni ratingu, tym bardziej że jego perspektywa już jest negatywna. Jej zdaniem jest po prostu za wcześnie na jakąkolwiek korektę.
— Wydaje się, że jest jeszcze za wcześnie — nie znamy ani kształtu przyszłorocznego budżetu, ani zakładanej przez resort finansów trajektorii długu w kolejnych latach. Kluczowy jest nawet nie sam poziom zadłużenia, ale kierunek zmian i to, co konkretnie rząd planuje z tym zrobić — oceniła Strauch.
Do podobnych wniosków dochodzi Marcin Mazurek, główny ekonomista mBanku.
— W piątek nic się nie wydarzy — zapewnia Mazurek, wskazując, że od poprzedniej oceny minęło zbyt mało czasu, a wśród proponowanych zmian podatkowych krążą raczej te „małe”, jak podniesienie progu podatkowego.
Deficyt i wybory – koktajl niepewności
Kluczowym czynnikiem, który może wpłynąć na przyszłe decyzje agencji, jest sytuacja fiskalna państwa. Polska wchodzi w okres wyborczy z jednym z najwyższych deficytów w Unii Europejskiej. Jak podkreśla Janusz Jankowiak, główny ekonomista Polskiej Rady Biznesu, deficyt budżetowy sięgający ok. 7% PKB to główny powód, dla którego agencje mogą zacząć ostrzej reagować.
— One już to zrobiły przy poprzednich przeglądach — przypomina Jankowiak, dodając, że tempo wzrostu nominalnego PKB będzie mniejsze od dynamiki przyrostu zadłużenia, co czyni konsolidację fiskalną jeszcze trudniejszą.
Ekonomiści zwracają uwagę na niepewność związaną z przyszłorocznymi wyborami parlamentarnymi i obietnicami, które już teraz pojawiają się w debacie publicznej. Dorota Strauch porównuje sytuację do ostatnich wyborów parlamentarnych w Rumunii.
— Podczas ostatnich wyborów parlamentarnych w Rumunii — której sytuacja fiskalna jest znacznie gorsza od Polski — widać było, że agencje ratingowe wstrzymują się z decyzjami, czekając na to, co wydarzy się po wyborach i jakie decyzje podejmie nowy rząd — powiedziała Strauch.
Ryzyko ze strony S&P i odmienne zdanie ING
Choć w piątek zmiana ratingu jest mało prawdopodobna według niektórych, Rafał Banecki, główny ekonomista ING Banku Śląskiego, przyznaje, że prawdopodobieństwo obniżki ratingu wzrosło i jest znaczące. Nie oczekuje on poprawy ani utrzymania obecnej oceny. Wskazuje na pogarszający się bilans mocnych i słabych stron polskiej gospodarki.
Szczególnym zagrożeniem może okazać się przegląd agencji S&P, zaplanowany na 6 listopada. Spośród trzech największych agencji ratingowych tylko S&P utrzymuje stabilną perspektywę dla Polski. Dorota Strauch ocenia, że istnieje spore ryzyko jej obniżenia.
— Z trzech głównych agencji tylko S&P utrzymuje na razie stabilną perspektywę. Agencja ta była dosyć szybka w reakcji, np. tnąc rating Polski w 2016 r. Wówczas ryzyka były znacznie mniej namacalne niż teraz, nie mieliśmy twardych liczb pokazujących rosnący deficyt. Stąd obniżka perspektywy ratingu przez S&P jest jak najbardziej możliwa — powiedziała Strauch.
Mocne strony Polski wciąż doceniane
Nie wszystko jednak jest czarne. Eksperci podkreślają, że Polska wciąż może pochwalić się solidnymi fundamentami makroekonomicznymi. Wzrost PKB pozostaje wysoki na tle regionu i całej Europy, a kraj utrzymuje stabilną równowagę zewnętrzną i niski poziom długu zagranicznego. Rafał Banecki z ING zwraca uwagę, że polska gospodarka pozytywnie zaskakuje, utrzymując wzrost pomimo stagnacji u wielu partnerów handlowych i mając dostęp do licznych źródeł finansowania, w tym funduszy unijnych i pożyczek z KPO.
Co dalej?
Pełny raport Fitcha poznamy w piątkowy wieczór, po zamknięciu rynków finansowych. Kolejne przeglądy ratingu Polski zaplanowano na jesień: Moody’s – 18 września, a S&P – 6 listopada. W lutym Fitch potwierdził długoterminowy rating Polski w walucie obcej na poziomie „A-” z perspektywą negatywną.
O autorze
Dziennikarka ekonomiczna, specjalistka ds. makroekonomii i fintechu Dziennikarka z bogatym doświadczeniem redakcyjnym zdobytym w ogólnopolskich dziennikach opiniotwórczych. Absolwentka wiodącej uczelni ekonomicznej, specjalizująca się w makroekonomii, polityce pieniężnej oraz analizie zachowań konsumenckich. Jej teksty dotyczące wpływu stóp procentowych na rynek hipotek były wielokrotnie cytowane w głównych mediach krajowych, m.in. w największych telewizyjnych stacjach informacyjnych. W swoich publikacjach analizuje modele biznesowe sektora fintech i e-commerce, ze szczególnym uwzględnieniem struktur marżowych. W pracy badawczej i publicystycznej nie ucieka od trudnych tematów społecznych, takich jak nierówności dochodowe i realny wpływ inflacji na domowe budżety.