Funt brytyjski na celowniku: ile dziś kosztuje i dlaczego jego historia to rollercoaster?
Pixabay.com / PublicDomainPictures
Sprawdzasz dziś kursy walut przed ważnym przelewem lub zakupami? Jeśli w grę wchodzi funt szterling, mamy dla Ciebie świeże dane prosto z rynku. A przy okazji opowiemy historię, która jest bardziej dramatyczna niż niejedna powieść ekonomiczna.
Aktualny kurs funta: godzina ma znaczenie
Według danych z portalu money.pl, kurs brytyjskiej waluty w poniedziałek, 30 marca 2026 roku, podlegał wahaniom. Rano, o godzinie 07:00, za jednego funta (GBP) trzeba było zapłacić 4,9356 zł.
Ale to nie koniec historii tego dnia. Wieczorem, około godziny 19:45, kurs był już nieco inny i wynosił 4,93796 zł wobec polskiego złotego. To pokazuje, jak dynamiczny może być rynek walutowy nawet w ciągu jednej doby.
Funt szterling, nieoficjalnie zwany również funtem brytyjskim, to oficjalna waluta Wielkiej Brytanii.
Oprócz tego, funt szterling jest używany na terytoriach zależnych Korony, takich jak Gibraltar, Wyspa Man czy Falklandy. Jego symbol to £, a jedna jednostka dzieli się na 100 pensów.
Krótka lekcja historii: od srebra do spekulantów
Tu zaczyna się prawdziwa jazda. Waluta, którą znamy dziś, ma korzenie sięgające 1158 roku, kiedy to król Henryk II wprowadził szterlinga do obiegu. Początkowo był wymienialny na srebro.
Przez wieki funt przechodził prawdziwe metamorfozy:
- W 1816 roku zmieniono wymienialność na złoto.
- System złoty porzucono ostatecznie w 1931 roku podczas wielkiego kryzysu.
- Do lat 70. XX wieku funt dzielił się na 240 pensów lub 20 szylingów. Rewolucja nadeszła w 1971 roku, gdy pens przeszedł na system dziesiątkowy i odtąd 1 funt = 100 pensów.
XX-wieczne zawirowania: pożyczki, zakazy i słynna Czarna Środa
Choć dziś funt uznawany jest za jedną z najmocniejszych walut świata, jego historia w ubiegłym stuleciu to seria kryzysów.
Stał się całkowicie wymienialny dopiero w 1946 roku, głównie po to, by Wielka Brytania mogła uzyskać pożyczkę od USA w wysokości 3,75 mld dolarów. Próby powiązania kursu z dolarem często kończyły się dewaluacją.
Rządowe reakcje bywały drastyczne. W 1966 roku, w obliczu spadającego kursu, zakazano turystom wywożenia z kraju kwot powyżej 50 funtów. Zakaz zniesiono po czterech latach.
Prawdziwy dramat rozegrał się w 1992 roku. Dwa lata po włączeniu funta do Europejskiego Mechanizmu Walutowego (ERM) nastąpiła słynna Czarna Środa. 16 września grupa spekulantów z Georgem Sorosem na czele przeprowadziła atak na funta, co w ciągu kilku dni obniżyło jego wartość o 25%. Wielka Brytania została zmuszona do wycofania swojej waluty z ERM.
To wydarzenie na zawsze zmieniło postrzeganie rynków walutowych.
Funt a Unia Europejska: uparty symbol suwerenności
Ciekawostką jest, że przystępując do Unii Europejskiej, Wielka Brytania wynegocjowała specjalną klauzulę. Pozwalała jej ona zachować narodową walutę. Z tego właśnie powodu funt szterling nigdy nie wszedł do następcy ERM, czyli mechanizmu ERM II. Był to wyraźny symbol brytyjskiej drogi w ramach wspólnoty.
Podsumowując, patrząc na dzisiejszy kurs funta, warto pamiętać, że za tymi cyframi stoi ponad 800 lat burzliwej historii, królewskich decyzji, kryzysów i spektakularnych wydarzeń rynkowych. To nie tylko waluta, to kawałek dziejów.
O autorze
Dziennikarka ekonomiczna, specjalistka ds. makroekonomii i fintechu Dziennikarka z bogatym doświadczeniem redakcyjnym zdobytym w ogólnopolskich dziennikach opiniotwórczych. Absolwentka wiodącej uczelni ekonomicznej, specjalizująca się w makroekonomii, polityce pieniężnej oraz analizie zachowań konsumenckich. Jej teksty dotyczące wpływu stóp procentowych na rynek hipotek były wielokrotnie cytowane w głównych mediach krajowych, m.in. w największych telewizyjnych stacjach informacyjnych. W swoich publikacjach analizuje modele biznesowe sektora fintech i e-commerce, ze szczególnym uwzględnieniem struktur marżowych. W pracy badawczej i publicystycznej nie ucieka od trudnych tematów społecznych, takich jak nierówności dochodowe i realny wpływ inflacji na domowe budżety.