Czy to już początek końca gotówki w Polsce? Restrykcje w obrocie gotówkowym stają się coraz bardziej realne, a nowe limity już obowiązują. Oto co musisz wiedzieć o nadchodzącej rewolucji w płatnościach.

Polskie limity: głównie dla biznesu

W Polsce przywykliśmy już do pewnych ograniczeń, ale dotyczą one głównie przedsiębiorstw. Obecnie na firmy narzucony jest limit transakcji gotówkowych do 15 000 zł. Transakcje przekraczające tę kwotę muszą być realizowane z wykorzystaniem rachunku płatniczego.

Limit dotyczy wartości transakcji – bez względu na liczbę płatności dokonanych w jej ramach.

Co to oznacza w praktyce? Dla funkcjonującego przedsiębiorstwa kwota 15 tys. zł to często kropla w morzu, co sprawia, że obrót gotówkowy jest de facto mocno ograniczony. Co ważne, w przypadku przekroczenia limitu, kupujący nie będzie mógł zaliczyć całej kwoty transakcji do kosztów uzyskania przychodów.

A co z osobami fizycznymi?

Co do zasady, dla osób fizycznych nie istnieją odgórne limity transakcji gotówkowych. Ale uwaga! Nie jest tak, że za gotówkę możemy swobodnie nabyć wszystko.

Idealnym przykładem jest zakup nieruchomości. Bank może zablokować przelew na wysoką kwotę, np. z konta ze sprzedaży mieszkania, wymagając osobistej wizyty w oddziale i okazania dokumentów, takich jak umowa rezerwacyjna.

Dlaczego? Powodem jest ochrona przed finansowaniem terroryzmu. Transakcje powyżej 15 tys. euro są automatycznie rejestrowane przez banki i przekazywane do Generalnego Inspektora Informacji Finansowej (GIIF).

Nowy limit w bankomatach: 200 zł dla BLIK

Ale to nie wszystko! 19 lutego w życie wszedł nowy limit wypłat gotówki w bankomatach. Spółka Euronet Polska wprowadziła limit 200 zł dla jednorazowej wypłaty przy użyciu kodu BLIK. Ograniczenie obowiązuje do odwołania we wszystkich bankomatach i recyklerach tej sieci.

Dlaczego? Jak czytamy w komunikacie, stawki za wypłaty BLIKIEM nie pokrywają kosztów tej usługi po stronie operatorów. Transakcje gotówkowe są realizowane po stawkach dwukrotnie niższych niż koszty.

Spółka pozostaje otwarta na dialog, szczególnie w celu utrzymania dostępu do gotówki dla wszystkich klientów w Polsce, także w mniejszych miejscowościach.

Na szczęście, użytkownicy BLIKA nadal mogą swobodnie korzystać z ponad 13 000 bankomatów w całym kraju, w tym ponad 8 000 urządzeń w sieciach własnych banków, gdzie limity pozostają na wyższym poziomie.

Wielka zmiana od 2027 roku: dyrektywa UE

Prawdziwa rewolucja nadchodzi jednak z Brukseli. Od 2027 roku państwa członkowskie UE będą zobowiązane do wprowadzenia limitów w obrocie gotówką.

Maksymalny limit wyniesie 10 000 euro (lub równowartość). Państwa będą mogły wprowadzać niższe limity – np. 3 000 euro. UE chce w ten sposób zadbać, aby duże przepływy gotówkowe nie były wykorzystywane w niewłaściwy sposób i ograniczyć wprowadzanie do obiegu środków pieniężnych niewiadomego pochodzenia.

Nowe przepisy mogą też wprowadzić konieczność potwierdzania tożsamości przy płatnościach powyżej 3 000 euro, szczególnie w transakcjach z udziałem agentów nieruchomości.

Polska na tle Europy

Jak nasz kraj wypada na tle sąsiadów? Oto krótkie zestawienie:

  • Niemcy: Brak limitów, ale przy kwotach powyżej 10 000 euro – obowiązek weryfikacji tożsamości.
  • Francja: Limit 1 000 euro dla rezydentów, 15 000 dla nierezydentów. Zakaz gotówki przy zakupie nieruchomości powyżej 3 000 euro.
  • Włochy: Od 2022 roku limit 1 000 euro.
  • Grecja: Limit 500 euro (z wyjątkiem zakupu auta).
  • Hiszpania: Każda wypłata powyżej 3 000 euro wymaga wcześniejszego zgłoszenia do urzędu skarbowego.

Sprzeciw i obawy

Nie wszystkie kraje zgadzają się na ten kierunek zmian. Przykładem są Węgry, gdzie płatność gotówką została objęta ochroną konstytucyjną. Przeciwnicy ograniczeń argumentują, że to ograniczenie wolności obywatelskich, które rodzi obawy o inwigilację i utrudniony dostęp do własnych pieniędzy.

Czy gotówka odejdzie w niepamięć? Trend jest wyraźny, ale ostateczny kształt zmian wciąż jest przedmiotem dyskusji. Jedno jest pewne – era nieograniczonego obrotu gotówkowego dobiega końca.