GPW w ogniu: PGF w górę o 140%, Text w dół, Cognor tanieje mimo rekordowych wyników
Pixabay.com / 3844328
Dzisiejsza sesja na warszawskiej giełdzie to prawdziwy kalejdoskop emocji. Trzy spółki pokazały zupełnie odmienne oblicza rynku – jedna wystrzeliła w kosmos, druga runęła po wynikach, a trzecia… zaskoczyła inwestorów, którzy zignorowali świetne dane i skupili się na przyszłości.
PGF Polska Grupa Fotowoltaiczna – zwrot w stronę obronności
Najbardziej spektakularny ruch należy do PGF Polska Grupa Fotowoltaiczna. Wczoraj akcje podrożały o ponad 30%, a w ciągu kilku ostatnich sesji kurs wzrósł już o ponad 140%. Impulsem była informacja o rozpoczęciu przeglądu strategicznego, który może oznaczać radykalną zmianę profilu inwestycyjnego spółki.
Zarząd PGF podjął uchwałę o analizie opcji strategicznych, ze szczególnym uwzględnieniem możliwości wejścia w sektor obronny, militarny oraz bezpieczeństwa. Spółka pozostanie jednostką inwestycyjną, ale zmienić się może przedmiot inwestycji – zamiast OZE w grę wchodzi całkowicie nowa branża. Rynek zareagował natychmiastową falą popytu, choć sam przegląd dopiero się rozpoczął, a ostateczne decyzje zapadną po zakończeniu analiz.
Grupa Text – gorzkie rozczarowanie wynikami
Po drugiej stronie barykady znalazła się Grupa Text. Akcje spółki straciły wczoraj ponad 12%, a od 13 sierpnia przecena sięga już ponad 22%. To efekt wyników za pierwszy kwartał roku finansowego 2026/27, które okazały się wyraźnie słabsze od oczekiwań rynku.
Zysk netto wyniósł 29,1 mln zł wobec 31 mln zł rok wcześniej, podczas gdy konsensus PAP Biznes zakładał 32,5 mln zł. EBITDA spadła o 7,4% rdr do 38,6 mln zł, a rynek spodziewał się 42 mln zł. Przychody sięgnęły 83,2 mln zł, czyli o 1,9% mniej niż przed rokiem i o 4,5 mln zł poniżej prognoz. W dolarach amerykańskich przychody wzrosły jednak o 2,1% do 22,61 mln USD.
Za rozczarowaniem stoi m.in. zakończenie tzw. grandfatheringu cenowego dla klientów produktu LiveChat. Wielu klientów przeszło na plany roczne, co zwiększyło przychody przyszłych okresów do rekordowych 77,2 mln zł (z 67,0 mln zł kwartał wcześniej). To zjawisko pozytywne dla stabilności, ale w krótkim terminie ograniczyło wzrost MRR i wpłynęło na sposób rozliczania przychodów. Rynek skoncentrował się jednak na rozminięciu z oczekiwaniami dotyczącymi zysku, EBITDA i przychodów.
Cognor – mocne wyniki, ale cień sezonowego osłabienia
Największym paradoksem dzisiejszej sesji jest Cognor Holding. Spółka pochwaliła się znakomitymi rezultatami za II kwartał i całe pierwsze półrocze 2026 roku, a mimo to jej akcje tracą na wartości przy najwyższych obrotach od ponad 60 sesji.
II kwartał: zysk netto 6,38 mln zł wobec 11,24 mln zł straty rok wcześniej, przychody wzrosły o 9% rdr do 649,98 mln zł, EBITDA skoczyła o 135% do 50,6 mln zł, a zysk operacyjny EBIT wyniósł 31,16 mln zł (wobec 7,66 mln zł).
Pierwsze półrocze: zysk netto 5,32 mln zł wobec 25,23 mln zł straty, EBITDA wzrosła o 199,8% do 82,44 mln zł, a przychody sięgnęły 1,24 mld zł (wzrost o 9,1%).
Dlaczego więc kurs spada? Inwestorzy obawiają się sezonowego pogorszenia wyników w III kwartale. CFO Krzysztof Zoła nie ukrywa, że sprzedaż i zyski będą niższe niż w II kwartale, ale podkreśla, że to normalne zjawisko.
„Nie ulega wątpliwości, że tak będzie – oczekujemy w trzecim kwartale korekty in minus na wszystkich poziomach. Będzie to jednak wynik o wiele lepszy niż w ubiegłym roku, gdzie zanotowaliśmy lekko ujemną EBITDA. Oczekiwałbym odrobinę słabszej niż w drugim kwartale tego roku.”
Szef finansowy Cognora zaznacza, że w przeciwieństwie do 2025 roku, po słabym sezonowo III kwartale nie powinien przyjść jeszcze gorszy IV kwartał. Spółka podtrzymuje prognozę zdecydowanej poprawy wyników w całym 2026 roku.
Dodatkowym wsparciem są nowe, darmowe uprawnienia do emisji CO2 na kolejne pięć lat – ich pula jest znacznie większa niż poprzednio i wystarczy na kilka lat. Z kolei od 1 lipca nowy safeguard ograniczył kontyngent bezcłowy średnio o połowę i podniósł cła, co może wpłynąć na rynek stali.
Technicznie kurs Cognora ponownie odbił się od linii bessy, a kolejnym istotnym wsparciem jest rejon 5,60 zł. Inwestorzy będą więc uważnie obserwować, czy sezonowy dołek okaże się jedynie przejściową korektą, czy zapowiedzią gorszych czasów.
O autorze
Ekspert ds. finansów, ubezpieczeń i planowania sukcesyjnego Specjalista w obszarze finansów i ubezpieczeń, który z sukcesem łączy wieloletnie doświadczenie menedżerskie z działalnością edukacyjną. Przez lata kierował regionalnym oddziałem międzynarodowego towarzystwa ubezpieczeniowego, rozwijając rynek nowoczesnych ubezpieczeń na życie. Jako trener i doradca współpracujący z wiodącymi przedstawicielami branży ubezpieczeniowej, wspierał firmy rodzinne w procesach sukcesji, wskazując na praktyczne wykorzystanie instrumentów finansowych. Były wykładowca studiów podyplomowych. W swojej pracy redakcyjnej skupia się na styku ubezpieczeń, prawa spadkowego i podatkowego, oferując czytelnikom rzetelną wiedzę opartą na realiach rynkowych.