Inflacyjny rollercoaster w akcji: marzec powyżej 3%, ale ratunek już w kwietniu?
Pixabay.com / ClickerHappy
Czy po lutowej inflacji na poziomie 2,1% czeka nas gwałtowny powrót wysokich cen? Wszystko wskazuje na to, że tak, ale rządowe działania mogą szybko odwrócić ten trend. Ekonomiści nie mają wątpliwości – przed nami prawdziwy „inflacyjny rollercoaster”.
Marzec pod znakiem paliw
Kończący się marzec stał pod znakiem rosnących cen paliw. Doszły one do poziomu, którego nie oglądaliśmy od wybuchu wojny w Ukrainie. To nie może pozostać bez wpływu na inflację.
Wiele wskazuje na to, że w marcu wskaźnik wzrostu cen gwałtownie przyspieszy.
„W marcu inflacja wzrośnie do powyżej 3 proc. tylko po to, by w kwietniu obniżyć się blisko 1 pkt. proc. wskutek wprowadzenia CPN przez rząd” – twierdzą ekonomiści mBanku.
Analitycy Santandera wskazują, że wzrost cen paliw na stacjach w marcu wyniesie średnio ok. 15 proc.. To właśnie one będą głównym motorem nadchodzącego skoku.
Rządowy plan na spokojniejszy kwiecień
Ale jest dobra wiadomość! Ogłoszony przez rząd program obniżek cen paliw poprzez cięcia VAT i akcyzy sprawią, że już w kwietniu sytuacja powinna się ustabilizować.
Eksperci z Departamentu Analiz Ekonomicznych PKO BP podają konkretne liczby:
„Oceniamy, że obniżka VAT i akcyzy obniży inflację w kwietniu o ok. 0,9 pp, a w ujęciu średniorocznym (zakładając, że rozwiązania pozostaną w mocy przez cały rok) o ok. 0,5 pp.”
Podobnego zdania są analitycy Santandera, którzy uważają, że wprowadzenie rządowych propozycji może cofnąć większość marcowego wzrostu cen paliw.
Prognoza MF: 3% na cały rok
A jak widzi sytuację Ministerstwo Finansów? Minister Andrzej Domański w rozmowie z Polsat News potwierdził oficjalną prognozę.
„To oczywiście zależy od tego, jak długo potrwa konflikt na Bliskim Wschodzie. Nasza prognoza Ministerstwa Finansów na 2026 r. zakłada inflację na poziomie 3 procent” – stwierdził minister.
Zwrócił uwagę, że wielu analityków i banków podnosi swoje prognozy inflacji do poziomu 3 proc. Przed wybuchem konfliktu na Bliskim Wschodzie ci eksperci przewidywali, że inflacja w tym roku utrzyma się w okolicach 2 proc.
Minister podkreślił, że wyższy poziom inflacji przekłada się na ostrożniejsze decyzje zakupowe konsumentów, a rosnące ceny paliw mogą dodatkowo ograniczać skłonność Polaków do wydawania pieniędzy.
A co z żywnością i budżetem?
Odnosząc się do propozycji obniżenia VAT na żywność, Domański zaznaczył, że ceny żywności, w przeciwieństwie do cen paliw, rosną „z bardzo niską dynamiką”. Jak dodał, w ostatnim miesiącu ceny benzyny wzrosły o prawie 30 proc., a ceny diesla o ponad 45 proc.
„W tej chwili wzrost cen żywności nadal pozostaje na bardzo umiarkowanym poziomie” – podsumował minister.
Szef resortu finansów zapewnił również, że nie są planowane żadne zmiany w trzynastej i czternastej emeryturze ani w innych świadczeniach. Pytany o program 800 plus, Domański podkreślił, że nie toczą się w tej sprawie żadne dyskusje.
Odnosząc się do ewentualnej rewizji budżetu na 2026 r., Domański powiedział: „Na ten moment nie widzę takiej potrzeby”.
Największe ryzyko: Bliski Wschód
Kluczowym czynnikiem dla dalszej stabilizacji pozostaje sytuacja geopolityczna. Jak zauważają ekonomiści mBanku, wystrzał inflacji potrwa miesiąc, oczywiście pod warunkiem, że na Bliskim Wschodzie nie dojdzie do jeszcze większej eskalacji.
Minister Domański również podkreślał zależność prognoz od długości trwania konfliktu. Rząd deklaruje jednak gotowość do działania.
„Nasz rząd reaguje na to, co dzieje się w gospodarce. To nie my wywołaliśmy ten kryzys. To nie my rozpoczęliśmy konflikt na Bliskim Wschodzie, ale to my musimy podejmować działania” – stwierdził szef resortu finansów.
Wygląda na to, że po marcowym szoku czeka nas kwietniowe odbicie. O ile oczywiście geopolityka nie zaskoczy nas kolejnym, nieprzewidzianym zwrotem akcji.
O autorze
Dziennikarz ekonomiczny i analityk rynku MŚP Dziennikarz ekonomiczny z ponad piętnastoletnim stażem, stale współpracujący z serwisem MarketPulse.pl. Jego unikalną przewagą jest doświadczenie w prowadzeniu własnej firmy w branży odzieżowej, dzięki czemu analizuje zjawiska gospodarcze nie tylko z perspektywy teorii, ale przede wszystkim praktyki biznesowej. W swoich artykułach opiera się na twardych danych pochodzących z krajowych rejestrów statystycznych, raportów banku centralnego oraz sprawozdań finansowych spółek. Specjalizuje się w tematyce sukcesji przedsiębiorstw, systemach podatkowych dla sektora MŚP oraz wpływie inflacji na rentowność małych firm. Unika prognozowania, stawiając na rzetelną analizę faktów i zmian w globalnych łańcuchach dostaw.