KGHM jest w trakcie poufnego procesu przejęcia konkretnego aktywa.

Wiceprezes ds. finansowych Piotr Krzyżewski ujawnił to podczas czwartkowej konferencji prasowej. Zaznaczył jednak, że spółka nie zamierza inwestować za wszelką cenę.

Patrzymy na M&A, natomiast nie chcemy inwestować za wszelką cenę. Chcemy być bardzo racjonalnym inwestorem. Teraz też jesteśmy w procesie nabycia aktywa na zasadach ekskluzywności. Proces jest mocno poufny, natomiast jeżeli dobrze nam pójdzie, to na kolejnej konferencji wynikowej może pokażemy już dodatkowe aktywo w rodzinie.

To nie jedyny ruch w strategii ekspansji miedziowego giganta. Zarząd podkreśla, że celem jest przekształcenie KGHM w nowoczesną, efektywną kosztowo i zdywersyfikowaną grupę multi-surowcową, która wykorzystuje globalne szanse związane z transformacją energetyczną.

Rozglądają się po całym świecie, ale ostrożnie

Anna Sobieraj-Kozakiewicz, wiceprezes ds. aktywów zagranicznych, poinformowała, że KGHM nie wyklucza żadnego kierunku geograficznego przy potencjalnych przejęciach – pod warunkiem stabilności prawnej.

Przyglądamy się Ameryce Południowej, Ameryce Północnej, Afryce, ale tylko w zakresie tych jurysdykcji, które są dla nas stabilne pod kątem bezpieczeństwa prawnego – Afryce Północnej, Maroku, ale nie wykluczam również innych kierunków.

Problem w tym, że projektów miedziowych na satysfakcjonującym etapie rozwoju jest mało, a ich ceny są – jak ujęła wiceprezes – częściowo przeszacowane. Dlatego spółka podchodzi do przejęć z dużą ostrożnością.

Nowe metale na radarze: Ukraina, lit, tytan

Jednym z priorytetów KGHM jest badanie złóż na Ukrainie. Ponadto na radarze koncernu znalazły się lit i tytan. Wiceprezes Sobieraj-Kozakiewicz potwierdziła, że spółka ma już pewną wiedzę o ukraińskich złożach i aktualnie ją weryfikuje.

Odnosząc się do niedawnej wypowiedzi przedstawiciela BHP o koszcie przejęcia projektu miedziowego rzędu 100 tys. dol. za tonę, odpowiedziała: „Będziemy informować, gdy będziemy gotowi. Trwają rozmowy. To nie jest taki koszt, ale trudno się do tego poziomu odnosić, nie wiedząc co prezes BHP miał na myśli.”

Mocne półrocze i dywidenda w planach

Finansowa siła grupy robi wrażenie. W pierwszym półroczu 2026 roku przychody KGHM wyniosły 24,711 mld zł – wzrost o 40,8 proc. rok do roku. Skorygowana EBITDA poszybowała o 89,1 proc., do 9,198 mld zł, a zysk netto przypisany akcjonariuszom wzrósł z 579 mln zł do 5,579 mln zł. Wskaźnik długu netto do skorygowanej EBITDA na koniec czerwca wyniósł zaledwie 0,4x.

Prezes Remigiusz Paszkiewicz zapowiedział kontynuację inwestycji i przejęć, a także podtrzymał intencję pozostania spółką dywidendową.

Pracujemy nad akwizycjami i aliansami z innymi firmami górniczymi. Udało nam się osiągnąć dobrą perspektywę dla poszerzenia bazy zasobowej poza Polską.

Plan optymalizacji kosztów i przyspieszone nakłady

Od końca 2024 roku KGHM realizuje Plan Optymalizacji Kosztowej. Do końca I półrocza 2026 roku przyniósł on blisko 300 mln zł dodatkowego zysku EBITDA. Spółka szacuje, że do 2028 roku wartość ta przekroczy 1 mld zł. Nakłady inwestycyjne w I półroczu sięgnęły 1,44 mld zł, a na cały rok plan to 4,1 mld zł.

Wśród kluczowych projektów wymienić można czwartą linię produkcyjną w chilijskiej Sierra Gorda. Koszt inwestycji to 725 mln USD (ok. 2,7 mld zł), finansowanie z długu i przepływów operacyjnych. Największe wydatki przypadną na lata 2027-2028, a uruchomienie planowane jest na II połowę 2029 roku. Pełną moc produkcyjną zakład powinien osiągnąć w II połowie 2030 roku, co pozwoli zwiększyć roczną produkcję metali o około 20 proc. i znacząco obniżyć koszt C1.

W Polsce KGHM przygotowuje budowę kopalni polihalitu na Pomorzu (złoże Mieroszyno – ponad 303 mln ton). W lipcu podpisano list intencyjny z władzami województwa, ale pełna realizacja może potrwać ponad dekadę.

Analityk ostrzega przed podatkami i kosztami

Jakub Szkopek z Erste Securities Polska zwraca uwagę na rosnące koszty w grupie, szczególnie w spółce matce (jednostkowy koszt C1 w II kwartale wyniósł 2,98 USD za funt wobec 1,91 USD w I kwartale). Kolejnym zagrożeniem jest proponowana przez rząd podwyżka CIT z 19 do 22 proc. dla firm z przychodami powyżej 50 mln euro. Zdaniem analityka, dla KGHM oznaczałoby to roczny spadek zysku netto o ponad 0,5 mld zł, co jest konsekwencją braku możliwości odliczenia podatku od wydobycia. Jego rekomendacja dla akcji KGHM to „sprzedaj” z wyceną 245,31 zł.

Mimo tych wyzwań zarząd KGHM konsekwentnie realizuje przyjętą w lipcu strategię, przyspieszając inwestycje i rozszerzając bazę surowcową. O kolejnych przejęciach – jeśli poufny proces zakończy się sukcesem – miedziowy gigant może poinformować przy okazji raportu za III kwartał.