KGHM wraca nad 300 zł. Srebro ciągnie wyniki w górę, ale molibden rozczarowuje
Pixabay.com / Gyathursan
KGHM zanotował udany czerwiec. Kurs miedziowego giganta powrócił powyżej psychologicznej bariery 300 zł, a za wzrostem stoją przede wszystkim solidne wyniki sprzedażowe – szczególnie w segmencie srebra. Spółka opublikowała wstępne dane produkcyjne, które rynek przyjął z optymizmem, choć nie brakuje w nich słabszych punktów.
Miedź stabilna, srebro błyszczy
Z danych wynika, że w czerwcu produkcja miedzi płatnej w grupie wzrosła o 3% rdr i sięgnęła 59,3 tys. ton. Sprzedaż miedzi również poszła w górę, choć skromniej – o 1%, osiągając poziom 63,6 tys. ton. Za ten wzrost odpowiadał głównie krajowy segment wydobywczy oraz chilijska kopalnia Sierra Gorda, podczas gdy spadek odnotowano w KGHM International.
Prawdziwym motorem napędowym okazało się jednak srebro. Sprzedaż tego kruszcu podskoczyła o 18% rdr – do 140,7 tony. To aż o 21,6 tony więcej niż rok wcześniej. Produkcja srebra płatnego również wzrosła – o 13%, do 125,5 tony. Wyższą sprzedaż srebra wykazały KGHM Polska Miedź oraz Sierra Gorda.
TPM i molibden – dwa oblicza
W przypadku metali szlachetnych z grupy TPM sprzedaż wzrosła aż o 36% rdr – do 21,8 tys. uncji trojańskich. Produkcja poszła jednak w przeciwnym kierunku, spadając o 9% (12,2 tys. uncji), co spółka tłumaczy słabszymi wynikami aktywów zagranicznych.
Bardzo wyraźny rozjazd między sprzedażą a wydobyciem widoczny był w segmencie molibdenu. Sprzedaż wyniosła 0,4 mln funtów, co oznacza wzrost o jedną trzecią w porównaniu z czerwcem 2025 r., głównie za sprawą Sierra Gorda. Produkcja natomiast runęła o 80% – do zaledwie 0,1 mln funtów.
Reakcja rynku i strategiczne plany
Akcje KGHM zyskiwały w środę 2,63%, osiągając kurs 314,5 zł. Tym samym spółka odzyskała psychologiczną granicę 300 zł. Zwrot w górę wpisuje się w próbę odbicia po wcześniejszej korekcie. Trwałe wyjście powyżej 350 zł wymagałoby jednak potwierdzenia w wynikach finansowych oraz w prognozach spółki.
Produkcja miedzi po pierwszych sześciu miesiącach 2026 r. ukształtowała się 2% poniżej wewnętrznego budżetu grupy. Odchylenie to wynika głównie z niezrealizowania planu w KGHM International LTD, gdzie przetwarzano rudę o niższych parametrach jakościowych niż zakładano. Jednocześnie plany dotyczące produkcji srebra i złota wykonano z nadwyżką. W ujęciu narastającym sprzedaż miedzi w okresie styczeń–czerwiec 2026 r. wyniosła 352,7 tys. ton wobec 356,3 tys. ton rok wcześniej. Produkcja miedzi płatnej w pierwszym półroczu sięgnęła jednak 351,0 tys. ton wobec 344,0 tys. ton w analogicznym okresie 2025 r.
Inwestycje i recykling – nowa strategia huty
KGHM nie zwalnia tempa w obszarze hutnictwa. W ramach strategii 2055+ zakłada średnią roczną produkcję miedzi elektrolitycznej na poziomie 589 tys. ton w latach 2026–2030, przy czym maksymalny pułap wyznaczono na 614 tys. ton. W 2025 r. produkcja miedzi elektrolitycznej wyniosła 570,9 tys. ton, co było efektem remontów w hali elektrorafinacji Huty Miedzi Głogów II. Jak tłumaczy wiceprezes ds. produkcji Mirosław Laskowski, faktyczna wartość będzie zależeć głównie od harmonogramu remontów oraz dostępności wsadów własnych i obcych. W ubiegłym roku wsady obce odpowiadały już za ponad 27% produkcji miedzi elektrolitycznej.
Największą zmianę w ostatnich latach widzimy w rosnącym udziale miedzi produkowanej z wsadów obcych. W kolejnych latach chcemy dalej zwiększać udział materiałów z recyklingu – mówi Laskowski.
Kluczowym projektem jest przekształcenie Huty Miedzi Legnica w hutę recyklingową, co ma zwiększyć udział wsadów pochodzących z recyklingu. Drugim strategicznym kierunkiem jest wydłużanie łańcucha wartości w Hucie Miedzi Cedynia. Na razie inwestycje są na etapie przygotowawczym – spółka definiuje założenia technologiczne, a szczegółowy podział nakładów będzie znany później. W aktywach krajowych KGHM planuje w latach 2026–2030 produkować średnio ok. 1,3 tys. ton srebra metalicznego oraz 2,6 tony złota rocznie.
O autorze
Analityk rynku, ekspert ds. logistyki i technologii Dziennikarz i analityk specjalizujący się w punktach styku nowoczesnych technologii z gospodarką. Doświadczenie zdobywał m.in. w redakcjach mediów ekonomicznych, gdzie zajmował się obszarem innowacji. Jako współzałożyciel agencji komunikacyjnej oraz były właściciel firmy transportowej, posiada praktyczną wiedzę o kosztach operacyjnych i wyzwaniach współczesnej logistyki. W swoich publikacjach analizuje oficjalne dane makroekonomiczne i raporty branżowe, przybliżając czytelnikom wpływ międzynarodowych regulacji oraz zmian klimatycznych na biznes. Koncentruje się na sektorach e-commerce, energetyki oraz transportu, pomagając przedsiębiorcom zrozumieć, jak nowe technologie i przepisy zmieniają reguły gry na rynku.