Koniec ery? Ministerstwo Finansów chce uśmiercić ulgę na internet po 21 latach
Pixabay.com / PiotrZakrzewski
Przez ponad dwie dekady była stałym punktem w rozliczeniach PIT milionów Polaków. Teraz ulga na internet, którą podatnicy mogą odliczać od 2005 roku, stoi pod znakiem zapytania. Ministerstwo Finansów oficjalnie wpisało do wykazu prac legislacyjnych rządu projekt zakładający jej likwidację.
760 zł rocznie do odliczenia – ale nie dla każdego
Obecne przepisy pozwalają odliczyć od dochodu (lub przychodu w przypadku ryczałtu) faktyczne wydatki na dostęp do sieci – zarówno stacjonarny, jak i mobilny – maksymalnie do 760 zł rocznie. Z ulgi można korzystać tylko przez dwa kolejne lata podatkowe. Uprawnione są osoby rozliczające się według skali podatkowej (PIT) oraz ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych.
Dlaczego ulga ma zniknąć? Resort mówi wprost
Ministerstwo Finansów argumentuje, że ulga straciła sens. Główny powód? Internet stał się w Polsce dobrem powszechnym. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w 2025 roku dostęp do sieci miało aż 96,2 proc. gospodarstw domowych.
Przypomnijmy: ulgę wprowadzono w 2005 roku, gdy dostęp do internetu był ograniczony, a jej celem było przeciwdziałanie wykluczeniu cyfrowemu oraz upowszechnienie sieci. Dodatkowo miała rekompensować wówczas obowiązującą 22-proc. stawkę VAT na usługi internetowe.
Resort ocenia, że „dalsze utrzymywanie preferencji oznacza po prostu mniejsze wpływy do budżetu państwa”, a sama ulga „nie realizuje już zamierzonych celów”. W uzasadnieniu projektu czytamy, że obecna konstrukcja pozwala na wykorzystywanie odliczenia w sposób wykraczający poza intencje prawodawcy.
Czy można jeszcze skorzystać? Tak, ale jest haczyk
Projekt ustawy trafił do konsultacji publicznych i opiniowania 28 sierpnia 2026 roku. Rząd ma zająć się nim na przełomie bieżącego i następnego kwartału. Do czasu uchwalenia nowych przepisów stare zasady wciąż obowiązują. Co to oznacza w praktyce? Podatnicy rozliczający się za 2026 rok jeszcze skorzystają z ulgi na dotychczasowych warunkach.
Resort zapewnia, że projekt uwzględnia tzw. prawa nabyte. Chodzi o osoby, które po raz pierwszy skorzystają z odliczenia w rozliczeniu za rok poprzedzający wejście w życie nowelizacji – one zachowają możliwość dwuletniego okresu odliczeń.
To nie koniec zmian. Co z innymi ulgami?
Ministerstwo Finansów szykuje prawdziwą rewolucję w katalogu preferencji podatkowych. Likwidacja ulgi na internet to tylko jeden z elementów większego pakietu. Oto pozostałe planowane zmiany:
-
Ulga na krwiodawstwo – limit odliczenia ma wzrosnąć dwukrotnie. Obecnie wartość oddanej krwi wylicza się, mnożąc liczbę litrów przez rekompensatę w wysokości 130 zł. Ustalona kwota podlega odliczeniu od dochodu, ale nie może przekroczyć 6 proc. rocznego dochodu lub przychodu. Resort wskazuje, że podwyższenie ulgi ma wzmocnić motywację dawców i wyrazić uznanie państwa dla ich społecznej postawy.
-
Ulga na ekspansję – wprowadzona na początku 2022 roku ulga, która miała zachęcać polskich przedsiębiorców do wchodzenia na nowe rynki, zostanie zlikwidowana. Ministerstwo ocenia, że ponad czteroletni okres jej funkcjonowania nie zapewnił skutecznej realizacji celów.
-
Ulga na robotyzację – tu mamy dobre wieści dla firm. Preferencja, której prawo do wykorzystania kończy się w tym roku, zostanie przedłużona na kolejne dziesięć lat. Pozwala ona przedsiębiorcom odliczyć od podstawy obliczenia podatku kwotę stanowiącą do 50 proc. kosztów poniesionych w roku podatkowym na robotyzację. Resort argumentuje, że wsparcie robotyzacji wpływa na wzrost produktywności i konkurencyjności gospodarki. Co istotne, dojdzie też do doprecyzowania przepisów – kosztem kwalifikowanym ma być kwota dokonywanych odpisów amortyzacyjnych, a nie cena nabycia środka trwałego.
Co dalej?
Projekt ustawy o zmianie przepisów o podatkach dochodowych trafił właśnie do konsultacji publicznych. Oznacza to, że wkrótce poznamy szczegółowe zapisy i harmonogram prac. Jedno jest pewne – po 21 latach kultowa ulga na internet może przejść do historii polskiego systemu podatkowego.
O autorze
Ekspert ds. finansów, ubezpieczeń i planowania sukcesyjnego Specjalista w obszarze finansów i ubezpieczeń, który z sukcesem łączy wieloletnie doświadczenie menedżerskie z działalnością edukacyjną. Przez lata kierował regionalnym oddziałem międzynarodowego towarzystwa ubezpieczeniowego, rozwijając rynek nowoczesnych ubezpieczeń na życie. Jako trener i doradca współpracujący z wiodącymi przedstawicielami branży ubezpieczeniowej, wspierał firmy rodzinne w procesach sukcesji, wskazując na praktyczne wykorzystanie instrumentów finansowych. Były wykładowca studiów podyplomowych. W swojej pracy redakcyjnej skupia się na styku ubezpieczeń, prawa spadkowego i podatkowego, oferując czytelnikom rzetelną wiedzę opartą na realiach rynkowych.