Alphabet, właściciel Google’a, zasadniczo przebudowuje swoje priorytety kapitałowe. Po latach rekordowych wykupów własnych akcji gigant z Mountain View kieruje miliardy dolarów w stronę infrastruktury sztucznej inteligencji. Dla inwestorów oznacza to koniec pewnej ery i początek nowej, znacznie bardziej kapitałochłonnej fazy rozwoju.

Milionowe przesunięcie kapitału

Przez ostatnią dekadę Alphabet należał do ścisłej światowej czołówki pod względem wydatków na buyback. Od 2016 do 2025 roku koncern przeznaczył na ten cel blisko 346 mld dolarów. Dynamika programu stale rosła, a szczyt przypadł na 2024 rok z kwotą 62,2 mld dolarów. Rok później wydatki spadły do 45,7 mld, co dla wielu rynkowych obserwatorów było sygnałem zmiany strategii.

Eksperci z The Motley Fool wiążą gwałtowny wzrost skupu akcji po 2018 roku z amerykańską reformą podatkową. Obniżka podatku CIT z 35 do 21 proc. istotnie zwiększyła możliwości finansowe największych korporacji w USA.

Teraz kierunek wydatków ulega diametralnej zmianie. W czerwcu 2026 roku Alphabet zwiększył wartość programu pozyskiwania kapitału z początkowych 80 mld do 84,75 mld dolarów. W skład pakietu weszła emisja akcji zwykłych klas A i C (18 mld USD), papiery depozytowe zabezpieczone nowymi akcjami uprzywilejowanymi z dywidendą 6,25% (16,75 mld USD) oraz program ATM o wartości 40 mld USD. Osobno, Berkshire Hathaway objął prywatną ofertę o wartości 10 mld dolarów. Rolę głównych koordynatorów transakcji pełniły Goldman Sachs, JPMorgan i Morgan Stanley.

Pieniądze te firma przeznaczy w pierwszej kolejności na rozbudowę centrów danych, mocy obliczeniowej i usług w chmurze pod potrzeby AI.

Google Cloud jako motor wzrostu

Alphabet przekonuje, że inwestycje w sztuczną inteligencję już przynoszą konkretne efekty. W kwartale kończącym się w marcu 2026 roku przychody Google Cloud urosły o 63% rok do roku, a roczna sprzedaż przekroczyła pułap 80 mld dolarów. Z danych za drugi kwartał 2026 roku wynika, że dział ten wygenerował już 24,77 mld dolarów przychodów, co oznacza skok o 82% w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego – i wyraźne przebicie prognoz analityków.

Według dyrektora generalnego Sundara Pichaia, popyt na usługi chmurowe napędzany jest znacznym zapotrzebowaniem na rozwiązania infrastrukturalne i AI. Wartość zamówień już podpisanych, ale jeszcze nieuwzględnionych w rachunku zysków i strat, sięgnęła 514 mld USD – kwartał wcześniej było to około 460 mld USD. Ponad połowa tej kwoty ma być zrealizowana w ciągu najbliższych dwóch lat.

Koszty budzą obawy

Inwestorzy nie przyjęli nowej polityki z entuzjazmem. Alphabet podniósł prognozę tegorocznych nakładów inwestycyjnych do przedziału 195–205 mld dolarów, podczas gdy wcześniej zakładano maksymalnie 190 mld. Wiadomość ta odbiła się na notowaniach – w handlu posesyjnym akcje spółki traciły nawet 5%.

Thomas Monteiro z Investing.com powiedział, że większy plan inwestycyjny „nie leży dobrze” inwestorom. Jego zdaniem wysokie koszty budowy infrastruktury AI oraz założenie, że wydatki te będą stale pokrywane z bieżących przepływów pieniężnych, rodzą coraz więcej pytań.

Analitycy The Motley Fool przypominają z kolei, że każda rewolucyjna technologia przechodziła w przeszłości przez fazę entuzjazmu, po której często następowała korekta lub pęknięcie bańki. Gdyby podobny scenariusz dotknął sektor AI, Alphabet mógłby znaleźć się pod większą presją. Jednocześnie eksperci wskazują, że spółka – dzięki silnej pozycji rynkowej, ogromnym zasobom gotówki i zdywersyfikowanym przychodom – jest znacznie lepiej przygotowana na taki przebieg wydarzeń niż firmy czysto AI.

Dywersyfikacja i nowe produkty

Łączne przychody Alphabetu, po wyłączeniu wpłat dla partnerów, osiągnęły 103,6 mld dolarów, przewyższając rynkowe prognozy (101,07 mld USD). Głównym źródłem pozostaje reklama w wyszukiwarce – 63,27 mld USD, choć była to wartość nieco niższa od oczekiwań.

Firma rozwija także rodzinę dużych modeli językowych Gemini. Miesięczna baza aktywnych użytkowników platformy wynosi już 950 mln. Pichai zapowiedział, że po premierze Gemini 4 nowe wersje modeli będą ukazywać się niemal co miesiąc, co ma przyspieszyć cały cykl produktów AI.

Segment YouTube odnotował wzrost przychodów do 11,1 mld USD. Wartość portfela inwestycyjnego Alphabetu, obejmującego udziały w Anthropic i SpaceX, również istotnie wzrosła. Nakłady inwestycyjne w samym drugim kwartale 2026 roku sięgnęły 44,92 mld dolarów, przekraczając prognozy rynku.