Korekta po 37-proc. rajdzie? Makarony Polskie stawiają na eksport, kontrakt i przejęcia
Pixabay.com / Couleur
Korekta po mocnej zwyżce
Notowane na GPW Makarony Polskie weszły w korektę po wyraźnym rajdzie. W czerwcu i lipcu kurs zyskał około 37 proc., a w ciągu 60 sesji spadł o około 15 proc., zbliżając się do rejonu 24 zł. Przy takiej skali wcześniejszego wzrostu cofnięcie może sugerować ograniczoną presję podaży. Największym ryzykiem technicznym pozostaje zejście poniżej ponad dwuletniej linii hossy.
Większe obroty na akcjach pojawiły się pod koniec września. Zwiększony ruch w arkuszu zleceń miał bezpośredni związek z publikacją rozszerzonego raportu półrocznego oraz komunikatów strategicznych. Raport trafił na rynek wieczorem 29 września, więc sesja 30 września była pierwszą okazją do reakcji na dane. Impulsem było połączenie wyników, bardzo dobrej dynamiki eksportu, gotówki netto, kontraktu i zapowiedzi dalszych akwizycji.
Wyniki: niższe przychody, stabilny zysk brutto
W pierwszym półroczu 2026 r. grupa wypracowała 133,7 mln zł przychodów, czyli o 10 proc. mniej niż rok wcześniej. Zysk brutto na sprzedaży utrzymał się na poziomie 35 mln zł. EBITDA wyniosła 19,4 mln zł, zysk operacyjny 11,7 mln zł, a zysk netto 9,7 mln zł. Do tego sprzedaż eksportowa wzrosła o 58,7 proc. rdr, do blisko 15 mln zł.
W komunikacie spółka zwróciła uwagę na presję cenową ze strony dyskontów oraz sytuację na rynku podstawowych produktów, które wpływały na marże. Prezes Zenon Daniłowski tak komentował wyniki:
Dzięki dywersyfikacji asortymentowej, zwinności biznesowej i silnej pozycji rynkowej utrzymaliśmy rentowność netto powyżej 7 proc. nawet w tak trudnym dla branży okresie pierwszego półrocza 2026. Dostosowaliśmy się do czynników niezależnych od nas i skupiliśmy się na rentownej sprzedaży, wykorzystując jednocześnie obecny rok na inwestycje rozwojowe, które wymagają mocnego ograniczenia produkcji w Korpelach.
Kontrakt, gotówka i inwestycje
Na koniec czerwca Makarony Polskie miały 25 mln zł gotówki netto. Spółka dysponowała nadwyżką środków nad zobowiązaniami finansowymi, co oznaczało ujemny wskaźnik długu netto do EBITDA. Zarząd wprost wiąże tę poduszkę gotówkową z możliwościami finansowania kolejnych transakcji.
Do tego doszedł przetarg wygrany przez spółkę. Makarony Polskie będą dostarczać dania gotowe, konkretnie fasolkę po bretońsku, w ramach kontraktu z Krajowym Ośrodkiem Wsparcia Rolnictwa. Wartość umowy to 28,9 mln zł.
Równolegle firma kończy inwestycje o łącznej wartości około 50 mln zł w zakładach w Stoczku Łukowskim i Korpelach. W Korpelach projekty rozwojowe wymagały mocnego ograniczenia produkcji, co było widać w bieżącym roku.
Joyfood, strategia 2027+ i plany M&A
Po przejęciu Joyfood trwa integracja tej spółki z grupą. Joyfood ma wzmacniać portfolio dań gotowych i superfoods, a jej wyników nie było jeszcze widać w półrocznym sprawozdaniu. Równolegle grupa konsoliduje operacyjnie Joyfood ze Stoczkiem Naturą i liczy na wyraźne synergie kosztowe od 2027 r. Firma rozwija też eksport i zaczyna uwalniać efekty synergii po przejęciu.
Zarząd pracuje nad strategią 2027+, która ma objąć kolejne kilka lat i zostać przedstawiona w I kwartale 2027 r. Akwizycje mają być jednym z kluczowych elementów. Za obszar fuzji i przejęć odpowiada Piotr Grauer, który dołączył do spółki jako ekspert z KPMG.
Z dużym optymizmem patrzę na perspektywę nadchodzącego roku 2027, który powinien być rokiem przełomowym dla Makaronów Polskich. Tym bardziej, że wciąż mamy sporo przestrzeni do kolejnych inwestycji i przejęć.
Wycena BM Erste
Na tle tych zapowiedzi warto przypomnieć rekomendację BM Erste z czerwca. Biuro wyceniało akcje Makarony Polskie na 35 zł, czyli ponad 45 proc. powyżej poziomu, w okolice którego zbliżył się kurs po korekcie. Autorem rekomendacji jest Michał Sopiel z Erste Biura Maklerskiego.
Najbliższym zapowiedzianym punktem pozostaje strategia 2027+; spółka ma ją przedstawić w I kwartale 2027 r.
O autorze
Dziennikarz ekonomiczny i analityk rynku MŚP Dziennikarz ekonomiczny z ponad piętnastoletnim stażem, stale współpracujący z serwisem MarketPulse.pl. Jego unikalną przewagą jest doświadczenie w prowadzeniu własnej firmy w branży odzieżowej, dzięki czemu analizuje zjawiska gospodarcze nie tylko z perspektywy teorii, ale przede wszystkim praktyki biznesowej. W swoich artykułach opiera się na twardych danych pochodzących z krajowych rejestrów statystycznych, raportów banku centralnego oraz sprawozdań finansowych spółek. Specjalizuje się w tematyce sukcesji przedsiębiorstw, systemach podatkowych dla sektora MŚP oraz wpływie inflacji na rentowność małych firm. Unika prognozowania, stawiając na rzetelną analizę faktów i zmian w globalnych łańcuchach dostaw.