Kryzys LNG na lata? Skutki wojny w Iranie dotkną nas aż do 2030
Pixabay.com / djedj
Czy konflikt na Bliskim Wschodzie, który od kilku miesięcy wstrząsa światem, może mieć wpływ na gospodarki Europy i Azji przez kolejne kilka lat? Według najnowszego raportu Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA) właśnie tak będzie. Rynek skroplonego gazu LNG ma pozostać napięty przez co najmniej dwa kolejne lata, a skumulowany niedobór surowca do 2030 roku może sięgnąć gigantycznej wartości.
Załamanie na rynku skroplonego gazu
W 2025 roku przez cieśninę Ormuz przepłynęło niemal 20% światowych dostaw LNG. Cały region Bliskiego Wschodu odpowiada za około 25% podaży tego surowca oraz 18% globalnego wydobycia gazu. Efekty konfliktu widoczne są już w danych z pierwszego kwartału 2026 roku.
Jak podaje IEA, globalna produkcja LNG była w marcu o 8% niższa niż rok wcześniej, spadając o 4 miliardów metrów sześciennych. Ale ten spadek nie był tak duży, bo zmniejszenie produkcji (załadunków skroplonego LNG) o 9,5 mld m³ w Katarze i Zjednoczonych Emiratach Arabskich zostało częściowo skompensowane większą podażą z nowo otwartych zakładów w Ameryce Północnej i Afryce. Prognozowane łączne straty w podaży LNG w marcu i kwietniu w Katarze i Emiratach mają wynieść ok. 20 mld m³. Agencja zwraca uwagę na istotne rozróżnienie: „Ze względu na czas trwania transportu, pełny wpływ zakłóceń (w podaży gazu) ujawnia się dopiero po pewnym czasie”. W pierwszych 20 dniach kwietnia dostawy LNG były rok do roku niższe o 10% (ponad 3 mld m³).
Ceny gazu wróciły do poziomów z 2023 roku
Ceny gazu w marcu okazały się najwyższe od stycznia 2023 roku. Europejski indeks TTF wyniósł około 61 dol. za megawatogodzinę, azjatycki JKM — około 72 dol./MWh. Na rynki wkradła się też niespotykana od dawna zmienność — największa od stycznia 2023 w Europie i od marca 2022 w Azji.
„Każdy miesiąc bez tranzytu ładunków LNG powoduje utratę ok. 10 mld m sześc. surowca, obniżając prognozy popytu w kluczowych regionach importowych” — czytamy w raporcie IEA.
W Europie zużycie gazu w marcu zmniejszyło się rok do roku o około 4% (2 mld m³), dzięki niższym zapotrzebowaniu w elektroenergetyce dzięki zwiększonej pracy elektrowni wiatrowych i wodnych.
Katastroficzne prognozy: 120 mld m³ LNG mniej do 2030
Trwający konflikt skutecznie przekreślił wcześniejsze scenariusze zakładające nadwyżkę gazu na rynku. Według katarskich władz, irańskie ataki uszkodziły około 17% krajowych mocy skraplania gazu. Szacowany czas napraw wynosi nawet pięć lat. Zniszczenia infrastruktury skraplającej gaz w Katarze – drugim co do wielkości eksporterze LNG na świecie – do 2030 roku mogą zmniejszyć krajową produkcję tego paliwa o 70 mld m³. Kolejne straty dla tego samego okresu, związane z opóźnieniami w rozbudowie katarskiego pola wydobywczego North Field East, wyniosą ok. 20 mld m³. IEA oszacowała całościowy wpływ wojny na podaż LNG w ciągu czterech najbliższych lat.
Do 2030 roku na rynkach ma być o 120 mld m³ skroplonego gazu mniej, czyli około 15% mniej niż w „normalnym” scenariuszu. Długo oczekiwana nadwyżka surowca zostaje opóźniona o co najmniej dwa lata.
Paradoksalnie, napięta sytuacja może wzmocnić pozycję amerykańskich eksporterów LNG. Stany Zjednoczone od lat intensywnie rozbudowują moce eksportowe, a w marcu i kwietniu Departament Energii wydał pozwolenia na zwiększenie eksportu dwóm terminalom: Plaquemines w Luizjanie oraz Elba Island w stanie Nowy Jork. Ale nawet dynamiczny wzrost amerykańskiej podaży nie wypełni luki po utraconych zdolnościach katarskich na czas.
Reakcja po stronie popytu będzie kluczem
Wyższe ceny gazu i ograniczona dostępność surowca wymuszają adaptację po stronie odbiorców. Kluczowe rynki importujące – przede wszystkim w Azji – już teraz wdrażają mechanizmy ograniczające zużycie.
„Reakcja po stronie popytu będzie kluczem do zrównoważenia globalnego rynku gazu” — napisała agencja w raporcie.
Wydaje się, że skutki konfliktu będziemy odczuwać przez lata. Do 2030 roku czeka nas skumulowany niedobór LNG, który wyniesie około 120 miliardów metrów sześciennych. To wiadomość, której skutki odczują zarówno konsumenci, jak i inwestorzy na całym świecie. Według tradera energii Vitol Group, skutki obecnego konfliktu dla globalnej podaży mogą być odczuwalne aż do 2028 roku. Walka z napiętą sytuacją na rynku energii będzie wymagać zarządzania popytem i elastyczności dostaw.
O autorze
Ekspert ds. finansów, ubezpieczeń i planowania sukcesyjnego Specjalista w obszarze finansów i ubezpieczeń, który z sukcesem łączy wieloletnie doświadczenie menedżerskie z działalnością edukacyjną. Przez lata kierował regionalnym oddziałem międzynarodowego towarzystwa ubezpieczeniowego, rozwijając rynek nowoczesnych ubezpieczeń na życie. Jako trener i doradca współpracujący z wiodącymi przedstawicielami branży ubezpieczeniowej, wspierał firmy rodzinne w procesach sukcesji, wskazując na praktyczne wykorzystanie instrumentów finansowych. Były wykładowca studiów podyplomowych. W swojej pracy redakcyjnej skupia się na styku ubezpieczeń, prawa spadkowego i podatkowego, oferując czytelnikom rzetelną wiedzę opartą na realiach rynkowych.