LPP sypie rekordami: zysk skoczył o 40%, ale w Bangladeszu szykuje się zmiana
Pixabay.com / Pexels
Gdańska grupa odzieżowa LPP właśnie pochwaliła się wynikami, które robią wrażenie – przychody poszły w górę o blisko jedną piątą, a zyski wystrzeliły o 40%. Jednocześnie spółka poważnie analizuje swoją strategię w Bangladeszu, skąd pochodzi co czwarta dostawa.
Wyniki kwartału: powrót do wysokiej dynamiki
W drugim kwartale roku obrotowego (maj–lipiec 2026) przychody LPP w walutach stałych wzrosły o 18,5% w porównaniu z tym samym okresem 2025 r. To – jak podaje zarząd – najszybsze tempo od trzeciego kwartału 2025 roku. Skorygowany zysk operacyjny (EBIT) był o około 40% wyższy niż rok temu, a zysk netto rósł w podobnym tempie. Analitycy spodziewali się wzrostu EBIT o 41%, więc dane są zbieżne z rynkowymi prognozami.
W całej grupie utrzymała się marża brutto na poziomie 56–57%, co przy dyscyplinie kosztowej przełożyło się na lepsze wyniki. Sprzedaż w sklepach dojrzałych (LFL) wzrosła o 1,8%.
Sinsay napędza ekspansję, ale LFL w dół
LPP otworzyło w kwartale 230 nowych salonów, z czego 212 to Sinsay. Łączna powierzchnia handlowa grupy przekroczyła 3,24 mln metrów kwadratowych i jest o 21% większa niż przed rokiem. Na 2026 rok zaplanowanych jest około 750 nowych lokalizacji samego Sinsaya.
Ciekawostka: mimo intensywnego rozwoju, sprzedaż LFL w Sinsay spadła o 1,2%. Z kolei starsze marki (Reserved, Cropp, House) odnotowały łączny wzrost LFL o 5,4% (z wyłączeniem Mohito, które również zanotowało spadek). Zarząd podkreśla jednak, że w obu przypadkach dynamiki były najlepsze od czterech kwartałów.
Nowe centrum w Rumunii i sytuacja w Europie Południowo-Wschodniej
Region Europy Południowo-Wschodniej jako jedyny zanotował ujemny wskaźnik LFL, co firma tłumaczy niekorzystnym otoczeniem makroekonomicznym. LPP uruchomiło w lipcu nowe centrum dystrybucyjne w Rumunii, które zastąpiło magazyn spalony w czerwcu 2025 r. Pełną zdolność operacyjną nowego obiektu planuje się osiągnąć na przełomie listopada i grudnia 2026 r.
Bangladesz pod lupą – możliwe ograniczenie zamówień
Bangladesz odpowiada za około 25% wolumenu zakupów LPP (w 2020 r. było to ponad 30%). CFO Marcin Bójko przyznaje, że obecna sytuacja na tamtejszym rynku zmusiła firmę do fundamentalnego przemyślenia źródeł zaopatrzenia w średnim terminie. Ewentualne ograniczenie zamówień na sezon wiosna–lato 2027 może wynieść od kilku do kilkunastu procent.
LPP podkreśla, że dostawy na sezon jesienno–zimowy 2026 są w pełni zabezpieczone i odbywają się zgodnie z harmonogramem. Spółka nie widzi ryzyka dla dostępności kolekcji ani wpływu na marżę brutto. Firma zaprzecza też doniesieniom o zaległościach płatniczych wobec fabryk w Bangladeszu – wszystkie zobowiązania regulowane są na bieżąco.
„Rozmowy i analizy trwają i nie chciałbym podawać szczegółów, ale na dziś można szacować, że skala ewentualnego ograniczenia zamówień w perspektywie sezonu wiosna–lato 2027 mogłaby wynieść od kilku do kilkunastu procent” – mówi Marcin Bójko, CFO LPP.
Firma nie zamierza całkowicie rezygnować z Bangladeszu, ale prowadzi stały dialog z lokalnymi instytucjami branżowymi. Jeśli nie przyniesie to oczekiwanych rezultatów, LPP ma możliwości relokacji zamówień na inne rynki, gdzie współpracuje z dostawcami.
Reakcja rynku
Po czwartkowej publikacji wstępnych wyników akcje LPP rosły o 1,55%, do 22,34 tys. zł, odwracając poranne spadki wywołane doniesieniami z Bangladeszu. Pełny raport za pierwsze półrocze, wraz z ostatecznymi danymi, poznamy 17 września 2026 r.
O autorze
Ekspert ds. finansów, ubezpieczeń i planowania sukcesyjnego Specjalista w obszarze finansów i ubezpieczeń, który z sukcesem łączy wieloletnie doświadczenie menedżerskie z działalnością edukacyjną. Przez lata kierował regionalnym oddziałem międzynarodowego towarzystwa ubezpieczeniowego, rozwijając rynek nowoczesnych ubezpieczeń na życie. Jako trener i doradca współpracujący z wiodącymi przedstawicielami branży ubezpieczeniowej, wspierał firmy rodzinne w procesach sukcesji, wskazując na praktyczne wykorzystanie instrumentów finansowych. Były wykładowca studiów podyplomowych. W swojej pracy redakcyjnej skupia się na styku ubezpieczeń, prawa spadkowego i podatkowego, oferując czytelnikom rzetelną wiedzę opartą na realiach rynkowych.