Największy, wieloletni akcjonariusz Synektika postanowił definitywnie zakończyć swoją przygodę ze spółką. Mariusz Książek, za pośrednictwem kontrolowanego przez siebie podmiotu Książek Holding, sprzedał w trybie przyśpieszonej budowy księgi popytu (ABB) cały posiadany pakiet akcji. Transakcja objęła około 1,38 mln walorów (dokładnie 1 376 143 sztuki), co stanowi mniej więcej 16,13% kapitału firmy i tyle samo procent głosów na walnym zgromadzeniu. Cena sprzedaży wyniosła 300 zł za akcję, czyli około 6% poniżej wtorkowego zamknięcia. Łączna wartość pakietu to około 414 mln zł.

Szczegóły transakcji

Zgodnie z harmonogramem dzień zawarcia transakcji to 17 czerwca 2026 roku, natomiast rozliczenie nastąpi 19 czerwca. Oferta ABB objęła wszystkie akcje znajdujące się w rękach holdingu – 1 376 143 akcje, odpowiadające za około 16,13% kapitału zakładowego i głosów. Rozmiar oferty jest znaczny – stanowi ponad 16% wszystkich akcji znajdujących się w obrocie. Po rozliczeniu Mariusz Książek nie będzie już posiadał żadnych akcji Synektika. ABB została ogłoszona we wtorek po zakończeniu sesji, co zaskoczyło część uczestników rynku.

Historia inwestora

Mariusz Książek pojawił się w akcjonariacie Synektika w grudniu 2017 roku, kiedy objął pakiet 26,1% akcji i stał się największym akcjonariuszem. Pełnił również funkcję przewodniczącego rady nadzorczej spółki. W lutym 2025 roku sprzedał 10% posiadanego pakietu po cenie 225 zł za sztukę, inkasując za niego łącznie 192 mln zł. Teraz, wykorzystując bliskość historycznych szczytów notowań, zdecydował się na sprzedaż pozostałego pakietu.

Reakcja rynku

Informacja o ABB wywołała natychmiastową przecenę. W początkowej fazie środowej sesji kurs Synektika spadał o ponad 6%, a w ciągu dnia strata pogłębiła się do ponad 8%. Towarzyszył temu bardzo wysoki wolumen obrotu. Co istotne, jeszcze we wtorek akcje ustanowiły nowy historyczny rekord powyżej 320 zł. Spadek nastąpił po okresie spektakularnych wzrostów – od lutego 2023 roku kurs wzrósł o blisko 1000%. Od początku 2026 roku akcje zdrożały o około 30%, kontynuując pozytywny trend z 2025 roku, kiedy stopa zwrotu wyniosła ponad 47%. W ujęciu pięcioletnim wartość akcji wzrosła niemal dziesięciokrotnie, a kapitalizacja spółki po raz pierwszy w historii przekroczyła 2 mld zł. Jeszcze trzy lata temu walory wyceniane były na około 30–35 zł.

Z technicznego punktu widzenia analitycy wskazują na potencjalne wsparcie w okolicach 280 zł, a w przypadku jego przełamania możliwe jest zejście nawet w rejon 261 zł – co oznaczałoby spadek o około 18% od historycznych szczytów. Co więcej, dzisiejsza wyprzedaż zbiega się z górnym ograniczeniem kanału wzrostowego, w którym kurs poruszał się od lata 2025 roku.

Dywidendy

Nie tylko kurs, ale i polityka dywidendowa Synektika imponuje. W 2020 roku na jedną akcję przypadło 0,36 zł. W 2026 roku wypłata osiągnęła 10,75 zł na akcję – wzrost o przeszło 2800% w ciągu sześciu lat.

Biznes spółki

Synektik znany jest przede wszystkim z systemów robotycznych da Vinci, które rewolucjonizują chirurgię. To właśnie ten segment napędza wzrost wyników finansowych i notowań. Akcje spółki należą do największych giełdowych fenomenów na GPW w ostatnich latach.

Co dalej?

Po rozliczeniu transakcji, zaplanowanym na 19 czerwca, Mariusz Książek nie będzie już posiadał żadnych akcji spółki. Zawarcie transakcji nastąpiło 17 czerwca. W miejsce dotychczasowego głównego akcjonariusza mogą wejść inne instytucje finansowe, które dostrzegają potencjał w unikalnej branży robotyki chirurgicznej.