Maszyniści zwolnią do 20 km/h. PKP Intercity ostrzega przed trudnym piątkiem
Pixabay.com / 8268513
PKP Intercity nie odwołuje piątkowych pociągów, ale ostrzega, że podróż może zająć znacznie więcej czasu niż zwykle. Powodem jest ogólnopolski protest maszynistów, którzy w ten sposób reagują na tragiczny wypadek na przejeździe w Sokolnikach Suchych.
Prezes PKP Intercity Janusz Malinowski przekazał w czwartek, że rozkład jazdy zostanie utrzymany. Jednocześnie zaznaczył, że tego dnia opóźnienia mogą być bardzo duże. Zastrzegł, że w niektórych miejscach utrudnienia mogą być wyjątkowo dotkliwe. Spółka porozumiała się ze wszystkimi operatorami działającymi w kraju w sprawie honorowania biletów i zapowiedziała, że tam, gdzie zajdzie taka potrzeba, uruchomi komunikację zastępczą.
Kraków–Zakopane pod szczególnym ostrzeżeniem
Najtrudniejsza sytuacja może czekać pasażerów na trasie Kraków–Zakopane. Część pociągów jadących w kierunku Tatr może kończyć bieg w Krakowie. Dalej podróżni będą musieli przesiąść się do autobusów zastępczych.
Jak mówił prezes spółki, skala utrudnień będzie istotnie mniejsza, jeśli organizatorzy zdecydują się zakończyć akcję przed południem. Pasażerowie, którzy nie chcą jechać w piątek, mogą zrezygnować z przejazdu bez ponoszenia kosztów odstępnego.
Tragedia, która wywołała protest
Protest to reakcja na wypadek na przejeździe kolejowym w Sokolnikach Suchych koło Przysuchy na Mazowszu. Do zdarzenia doszło w środę około 11.30 przy drodze krajowej nr 12. Według wstępnych ustaleń śledczych kierowca ciężarówki zignorował sygnał świetlny zakazujący wjazdu na przejazd.
Ciężarówka wjechała wprost pod pociąg InterCity relacji Lublin Główny–Szczecin. Zderzenie spowodowało wykolejenie elektrycznej lokomotywy i dwóch pierwszych wagonów. Komisja kolejowa ustaliła, że pojazd nie uderzył w pierwszy wagon, jak początkowo zakładano, i nie jechał od strony Sokolnik Suchych, lecz od drogi krajowej nr 12. W wyniku zderzenia lokomotywa podniosła się, obróciła o 180 stopni i przewróciła na pierwszy wagon.
W składzie podróżowało co najmniej 114 osób, w tym troje członków załogi. Śmierć poniosła 39-letnia mieszkanka okolic Lublina. Do placówek medycznych trafiło 10 osób w wieku od 27 do 71 lat. Dwie po udzieleniu pomocy opuściły szpitale. Osiem osób nadal przebywa w placówkach w Radomiu, Kielcach i Opocznie. Stan kierowcy ciężarówki oraz maszynisty określany jest jako poważny. Śledztwo prowadzi Prokuratura Okręgowa w Radomiu.
Straty po katastrofie: miliony i naprawy
Jak ustaliła Polska Agencja Prasowa, PKP Polskie Linie Kolejowe oszacowały szkody po wypadku na około 3 mln zł. Spółka przekazała, że na miejscu trwają prace związane z usuwaniem skutków wypadku. W czwartek po południu specjalistyczne dźwigi podniosły lokomotywę i wagon stojący bezpośrednio za nią. Wcześniej jeden wagon zjechał do stacji w Wolanowie.
Jak przekazała Anna Znajewska-Pawluk z zespołu prasowego PKP PLK, na torowisku pozostały trzy z sześciu wagonów. Przedstawicielka spółki wskazała, że głównym wyzwaniem są zniszczenia infrastruktury na znacznym odcinku. Do naprawy są tor, podkłady i sieć trakcyjna. Konieczna będzie wymiana ponad kilometra sieci trakcyjnej, ponad 400 m torowiska i pięciu słupów sieci trakcyjnej.
Prace mają być prowadzone tak, by jak najszybciej przywrócić ruch. Kolejarze starają się maksymalnie przyspieszyć usuwanie skutków wypadku. Jeśli warunki atmosferyczne nie przeszkodzą, pierwszy tor zostanie udrożniony w piątkowy późny wieczór. Wtedy pociągi pojadą po jednym torze.
Rząd zapowiada ostrzejsze kary
Premier Donald Tusk ocenił, że wydarzenia w Sokolnikach Suchych dowodzą, iż potrzeba natychmiastowych, pilnych prac nad radykalnie surowszymi sankcjami dla osób, które regularnie wjeżdżają na przejazdy kolejowe. Minister infrastruktury Dariusz Klimczak przekazał, że „w trybie pilnym przygotowywane jest ustawowe zaostrzenie kar za łamanie przepisów na przejazdach drogowo-kolejowych”.
Zgodnie z przygotowywanymi regulacjami kierowcom, którzy spowodują zagrożenie w ruchu lądowym lub katastrofę w ruchu lądowym, ma grozić zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych przez ponad trzy lata.
Protest w piątek
W piątek odbędzie się ogólnopolska akcja protestacyjna zapowiedziana przez Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych. Członkowie związku zamierzają przed przejazdami kolejowo-drogowymi zwalniać maksymalnie do 20 km/h. PKP Intercity utrzymuje rozkład jazdy, ale pociągi w całym kraju mogą być opóźnione.
O autorze
Dziennikarka ekonomiczna, specjalistka ds. makroekonomii i fintechu Dziennikarka z bogatym doświadczeniem redakcyjnym zdobytym w ogólnopolskich dziennikach opiniotwórczych. Absolwentka wiodącej uczelni ekonomicznej, specjalizująca się w makroekonomii, polityce pieniężnej oraz analizie zachowań konsumenckich. Jej teksty dotyczące wpływu stóp procentowych na rynek hipotek były wielokrotnie cytowane w głównych mediach krajowych, m.in. w największych telewizyjnych stacjach informacyjnych. W swoich publikacjach analizuje modele biznesowe sektora fintech i e-commerce, ze szczególnym uwzględnieniem struktur marżowych. W pracy badawczej i publicystycznej nie ucieka od trudnych tematów społecznych, takich jak nierówności dochodowe i realny wpływ inflacji na domowe budżety.