Merz w Kijowie: miliard euro na broń i energetykę. „Możecie na nas liczyć”
Pixabay.com / wir_sind_klein
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz przybył w niedzielę nad ranem do Kijowa pociągiem, w niezapowiedzianej wizycie, która odbyła się w cieniu czterech alarmów powietrznych. Wraz z nim na Ukrainę przyjechała niemiecka delegacja biznesowa. To jego druga podróż do tego kraju od objęcia urzędu w maju 2025 r. – poprzednio był tam z przywódcami Francji, Wielkiej Brytanii i Polski.
„Możecie na nas liczyć”
Tuż po przyjeździe Merz opublikował na X wpis skierowany do Ukraińców:
„Ukraina stoi w obliczu decydujących tygodni. Dlatego właśnie przyjechałem dziś do Kijowa z przesłaniem: możecie na nas liczyć” – napisał, dodając, że „bezpieczeństwo Niemiec również zależy od wyniku tej wojny”.
Wizyta zbiegła się z ostrzeżeniem rosyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, które jeszcze w sobotę – na kilka godzin przed przyjazdem kanclerza – wezwało obcokrajowców i personel misji dyplomatycznych, aby powstrzymali się od podróżowania na Ukrainę. Resort zastrzegł, że odpowiedzialność za ewentualne negatywne konsekwencje spoczywa na tych, którzy zignorują to ostrzeżenie.
Miliard euro na wojsko
Podczas briefingu w stolicy Ukrainy, razem z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim, kanclerz przedstawił pakiet wsparcia militarnego o wartości miliarda euro. Część środków ma trafić na budowę dronów przeznaczonych do zwalczania rosyjskich bezzałogowców z napędem odrzutowym, czyli nowej, trudnej do zwalczania broni wykorzystywanej przez Moskwę.
„W ostatnich tygodniach udało się osiągnąć w tej dziedzinie znaczący przełom technologiczny i teraz szybko uruchamiamy ich produkcję seryjną” – powiedział Friedrich Merz.
Zełenski zapowiedział, że efekty prac nad zwalczaniem tych dronów za pomocą małych rakiet powinny być widoczne już w drugiej połowie października. „Najpewniej zobaczymy rezultaty w tym miesiącu. Pod koniec, w drugiej połowie tego miesiąca” – mówił prezydent Ukrainy.
Kanclerz zadeklarował też przekazywanie Kijowowi uzbrojenia dalekiego zasięgu, dronów bojowych i wyposażenia satelitarnego, co ma pomóc w namierzaniu i niszczeniu rosyjskich wyrzutni. Zełenski dodał, że obecnie trwają prace nad tym, by samoloty F-16 wykorzystywały 5–6 tys. pocisków kalibru 20 mm na dobę. Jak zaznaczył, w tej sprawie strona ukraińska kontaktowała się już z polskim premierem, a w najbliższych dniach zaplanowano rozmowy z Donaldem Tuskiem i Emmanuelem Macronem.
Pomoc energetyczna przed zimą
Kanclerz zapowiedział też pakiet wsparcia dla ukraińskiego sektora energetycznego o wartości około 350 mln euro, który ma zostać przekazany przed zimą. Środki trafią na generatory, stacje transformatorowe i zestawy naprawcze służące do odbudowy uszkodzonej infrastruktury. Merz podkreślił, że pomoc ma złagodzić skutki rosyjskich ataków na sieć energetyczną i wesprzeć Ukraińców zimą.
Koalicja chętnych w Berlinie
Niemcy, wspólnie z Francją i Wielką Brytanią, planują zorganizować zimą w Berlinie spotkanie koalicji chętnych. Kanclerz poinformował o tym podczas wizyty w Kijowie, a cel spotkania ma być związany z koordynacją dalszej pomocy dla Ukrainy.
Rosyjskie ataki i napięcia
Wizyta odbywa się w momencie, gdy Rosja nasila działania powietrzne przeciwko Ukrainie. W piątek i sobotę rosyjskie drony uderzyły w dwie główne kijowskie przeprawy mostowe przez Dniepr; kilka osób odniosło obrażenia, a konstrukcje zostały uszkodzone. Prezydent Zełenski, powołując się na dane wywiadowcze, mówił w czwartek, że Rosja przygotowuje się do zintensyfikowania ataków na największe miasta, by odizolować je od reszty kraju wraz z nadejściem zimy.
W zeszłym miesiącu Berlin oficjalnie oskarżył Moskwę o przygotowanie potencjalnego ataku na lotnisko Lipsk-Halle, które pełni rolę centrum logistycznego zachodniej pomocy wojskowej dla Ukrainy. Merz mówił w czwartek, że ten incydent oraz możliwe przyszłe „poważne” ataki hybrydowe świadczą o „desperacji Rosji”.
Polityczne konsekwencje w kraju
Choć przywództwo Merza w sprawie Ukrainy jest doceniane w Kijowie i innych europejskich stolicach, w Niemczech kanclerz mierzy się z rekordowo niskim poparciem. Jego partia, CDU, poniosła w zeszłym miesiącu poważne straty wyborcze, a skrajnie prawicowa Alternatywa dla Niemiec odnotowała rekordowe zyski w dwóch byłych landach wschodnioniemieckich, gdzie wsparcie wojskowe dla Kijowa jest niepopularne. W Berlinie pierwsze miejsce w wyborach regionalnych zajęła skrajnie lewicowa Die Linke, która również sprzeciwia się dostawom broni dla Ukrainy.
Merz zdecydował się na poluzowanie konstytucyjnych limitów zadłużenia, by sfinansować zbrojenia i zapewnić Ukrainie około 10 mld euro rocznej pomocy w nadchodzących latach.
O autorze
Ekspert ds. finansów, ubezpieczeń i planowania sukcesyjnego Specjalista w obszarze finansów i ubezpieczeń, który z sukcesem łączy wieloletnie doświadczenie menedżerskie z działalnością edukacyjną. Przez lata kierował regionalnym oddziałem międzynarodowego towarzystwa ubezpieczeniowego, rozwijając rynek nowoczesnych ubezpieczeń na życie. Jako trener i doradca współpracujący z wiodącymi przedstawicielami branży ubezpieczeniowej, wspierał firmy rodzinne w procesach sukcesji, wskazując na praktyczne wykorzystanie instrumentów finansowych. Były wykładowca studiów podyplomowych. W swojej pracy redakcyjnej skupia się na styku ubezpieczeń, prawa spadkowego i podatkowego, oferując czytelnikom rzetelną wiedzę opartą na realiach rynkowych.