Najwięcej ofert od miesięcy, a bezrobocie i tak w górę. Lipiec na rynku pracy
Pixabay.com / MagicDesk
Lipiec przyniósł najwięcej nowych internetowych ofert pracy od miesięcy, a mimo to stopa bezrobocia w ujęciu rocznym wzrosła. Najnowsze dane GUS oraz analiza ogłoszeń o zatrudnieniu pokazują rynek, na którym ożywienie widać w wielu regionach i branżach, ale nie we wszystkich zawodach.
Bezrobocie w lipcu: 5,8 proc.
Główny Urząd Statystyczny podał we wtorek, że stopa bezrobocia w lipcu 2026 r. wyniosła 5,8 proc. wobec 5,4 proc. rok wcześniej. To oznacza brak zmian w porównaniu z czerwcem. Finalny odczyt okazał się przy tym lepszy od wstępnych szacunków Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, które na początku sierpnia wskazywało na 5,9 proc.
Wiosną stopa bezrobocia w Polsce spadała, ale – jak podano – to efekt sezonowy, obserwowany co roku. W lutym i marcu wynosiła po 6,1 proc., w kwietniu 6,0 proc., w maju 5,9 proc., a w czerwcu obniżyła się do 5,8 proc. Poziom 6,1 proc. z lutego i marca był najwyższym odczytem od prawie pięciu lat.
Na koniec lipca w urzędach pracy zarejestrowanych było 906,4 tys. osób. Resort pracy szacował ten wynik na 907,3 tys. W porównaniu z poprzednim miesiącem liczba bezrobotnych wzrosła o 4,9 tys., czyli o 0,5 proc. Rok do roku wzrost wyniósł 75,6 tys. osób, co odpowiada 9,1 proc.
Dwie perspektywy na rynek pracy
GUS podał dane za koniec lipca, a analiza ofert obejmuje cały miesiąc. Pierwsza statystyka dotyczy osób zarejestrowanych w urzędach pracy, druga – ogłoszeń publikowanych w internecie. To dwa różne pomiary rynku pracy: jeden liczy zarejestrowanych bezrobotnych, drugi liczy opublikowane ogłoszenia.
Najwięcej ofert od miesięcy
Osobno opublikowane dane o internetowych ofertach zatrudnienia pokazują, że po wyłączeniu prac sezonowych w lipcu wzrost liczby ogłoszeń odnotowano w większości województw. Największy miesięczny przyrost zanotowano w województwie warmińsko-mazurskim, podkarpackim i śląskim. Najmocniej ubyło natomiast ofert w wielkopolskim, zachodniopomorskim i dolnośląskim. Mapa zmian jest więc nierówna: obok regionów z wyraźnym wzrostem są też takie, w których ofert wyraźnie ubyło.
W ujęciu branżowym największy wzrost ofert w skali miesiąca wystąpił w edukacji, logistyce oraz spedycji. W edukacji wcześniej przez wiele miesięcy wakatów ubywało, ale teraz liczba ogłoszeń rośnie już trzeci miesiąc z rzędu, a sam lipiec przyniósł wzrost o wartości dwucyfrowej. W logistyce ofert przybywa nieprzerwanie od kwietnia, a ich liczba jest najwyższa od stycznia 2024 r. Wyraźną tendencję wzrostową widać również w spedycji.
W turystyce po lipcowym wzroście liczba ogłoszeń znalazła się na najwyższym poziomie od ponad półtora roku. Z kolei w usługach ukazało się najwięcej ofert od września 2024 r.
Kogo szukają pracodawcy, a kogo nie?
Wśród zawodów wymagających wykształcenia w naukach społecznych lub prawnych relatywnie najwięcej nowych ofert pojawiło się dla pracowników centrów telefonicznych i działów zakupów. Nieśmiałe ożywienie widać w finansach oraz wśród prawników. Z drugiej strony największe spadki dotknęły grafików, pracowników biurowych oraz bankowość.
Wyraźny problem widać wśród absolwentów nauk ścisłych i inżynieryjnych. W lipcu wzrost liczby ogłoszeń wystąpił we wszystkich kategoriach, ale nie w zawodach informatycznych. Największe przyrosty odnotowano natomiast w handlu internetowym, w działach BHP oraz w budownictwie.
Najważniejsze liczby lipca
- Stopa bezrobocia: 5,8 proc., bez zmian względem czerwca.
- Zarejestrowani bezrobotni: 906,4 tys. osób, wobec 907,3 tys. szacowanych przez ministerstwo.
- Wzrost liczby bezrobotnych: +4,9 tys. miesiąc do miesiąca i +75,6 tys. rok do roku.
- Największy miesięczny wzrost ofert: warmińsko-mazurskie, podkarpackie, śląskie.
- Największy spadek ofert: wielkopolskie, zachodniopomorskie, dolnośląskie.
- Jedyna kategoria bez wzrostu dla absolwentów nauk ścisłych i inżynieryjnych: IT.
Lipcowe dane nie dają jednej jednoznacznej odpowiedzi. Ofert przybywa, ale w wybranych regionach i branżach. Tymczasem liczba zarejestrowanych bezrobotnych pozostaje wyraźnie wyższa niż przed rokiem – na koniec lipca w urzędach pracy było 906,4 tys. osób.
O autorze
Analityk rynku, ekspert ds. logistyki i technologii Dziennikarz i analityk specjalizujący się w punktach styku nowoczesnych technologii z gospodarką. Doświadczenie zdobywał m.in. w redakcjach mediów ekonomicznych, gdzie zajmował się obszarem innowacji. Jako współzałożyciel agencji komunikacyjnej oraz były właściciel firmy transportowej, posiada praktyczną wiedzę o kosztach operacyjnych i wyzwaniach współczesnej logistyki. W swoich publikacjach analizuje oficjalne dane makroekonomiczne i raporty branżowe, przybliżając czytelnikom wpływ międzynarodowych regulacji oraz zmian klimatycznych na biznes. Koncentruje się na sektorach e-commerce, energetyki oraz transportu, pomagając przedsiębiorcom zrozumieć, jak nowe technologie i przepisy zmieniają reguły gry na rynku.