Napływ altcoinów na giełdy najwyższy od szczytu Bitcoina. Eksperci: to nie musi być altseason
Pixabay.com / sergeitokmakov
Z danych CryptoQuant wynika, że altcoiny w drugiej połowie września coraz częściej trafiały na giełdy. Między 14 a 28 września 2026 r. tygodniowa liczba transakcji wpłat alternatywnych kryptowalut na monitorowane platformy handlowe podskoczyła z około 29,8 tys. do 78 tys., czyli o blisko 160%. To wynik, jakiego nie widziano od października 2025 r., gdy bitcoin ustanawiał swój szczyt.
Co dokładnie pokazują dane?
CryptoQuant opublikowało raport 29 września. Widać w nim również wzrost liczby adresów, z których wysyłano altcoiny na giełdy: z około 17,6 tys. do 51,6 tys., czyli niemal trzykrotnie. Obie wartości są najwyższe od października 2025 r. Jak podkreśla CryptoQuant, fala wpłat jest szeroka i nie wynika jedynie z ruchów pojedynczych wielkich portfeli.
Przelewy z portfeli prywatnych na giełdy są w metrykach on-chain często traktowane jako sygnał możliwej sprzedaży, bo aktywa na platformie można szybko wymienić na stablecoiny, dolary lub inne kryptowaluty. CryptoQuant zwraca jednak uwagę, że nie każda taka wpłata kończy się sprzedażą. Część środków może być wykorzystana jako zabezpieczenie pozycji albo do arbitrażu czy innych operacji.
Czy to już zapowiedź altseasonu?
Wzrost ten pojawia się po okresie wyraźnie większego zainteresowania altcoinami. Wskaźnik Altcoin Cycle Signal od Glassnode, który bazuje na notowaniach 250 największych altcoinów bez stablecoinów, przesunął się na korzyść alternatywnych kryptowalut. Glassnode nie wskazuje jednak, by doszło już do szerokiej rotacji kapitału z bitcoina do mniejszych aktywów.
Frederik Theissen, analityk Glassnode i autor cyklu „The Week On-chain”, mówił we wrześniu wprost: altcoiny zyskały w dolarach, ale nie wobec Bitcoina. Rozległa rotacja, która sygnalizuje dojrzały szczyt, czyli kapitał spływający w dół krzywej ryzyka szybciej, niż rośnie kapitalizacja samego Bitcoina, jeszcze się nie zaczęła.
Do tego dochodzi wysoka dominacja bitcoina. Od początku roku udział BTC w łącznej kapitalizacji rynku kryptowalut utrzymywał się w przedziale około 58–61%. Nominalne wzrosty altcoinów to wciąż za mało, by mówić o nadejściu altseasonu.
Eksperci z Invest Cuffs: 99% altcoinów bez wartości
Podczas debaty „Bitcoin vs altseason” na Invest Cuffs Poznań 2026 eksperci podeszli do tej narracji sceptycznie. Maciej Tomczyk z KryptoEkipy ocenił, że 99% altcoinów nie ma wartości, a prawdziwego altseasonu w ostatnim czasie nie było, bo bitcoin wypadał znacznie lepiej. Jak przyznał, nigdy nie widział tak negatywnego nastawienia do altcoinów jak w obecnym cyklu.
Mike Satoshi z KryptoNarodu dodał, że z każdą kolejną hossą rynek altcoinów będzie coraz bardziej wymagający. Tomczyk ujął to samo jeszcze krócej: każda kolejna hossa jest trudniejsza.
Kamil Predecki z Encyklopedii Kryptowalut wstrzymuje się z zakupem altcoinów. Uzasadnia to rozwojem AI, który obnaża luki w zabezpieczeniach mniejszych projektów. Predecki przypomniał, że w ostatnich tygodniach wiele projektów padło ofiarą kosztownych ataków hakerskich, a ich skala sięgała setek milionów dolarów.
Arkadiusz Jóźwiak z Comparic.pl przestrzegał z kolei przed sprzedażą bitcoina w oczekiwaniu na głębszy spadek. Część inwestorów sprzedała BTC w okolicach 90 000 USD, licząc na spadek do co najmniej 50 000 USD. Tymczasem mogą odkupić bitcoina ponownie po 90 000 USD pod wpływem FOMO i stracić na prowizjach brokera. Jóźwiak studził też przekonanie o korelacji bitcoina z Nasdaq: jego zdaniem zależność bywa dodatnia lub ujemna, więc nie warto traktować jej jako wyznacznika.
Tomczyk przyznawał, że bitcoin wciąż jest inwestycją i zyski trzeba realizować. Można sprzedać BTC i odkupić tę samą ilość przed kolejnym cyklem. Jak mówił, nie stać go na to, żeby nie realizować zysków. Wymiana zdań pokazała, że nawet doświadczeni inwestorzy różnią się w zarządzaniu pozycją.
Panel zgodził się jednak co do najważniejszego wyboru: na kolejny cykl eksperci stawiają na bitcoina, ewentualnie z niewielką domieszką altcoinów. Zmiana liderów na rynku kryptowalut nie jest na razie scenariuszem bazowym.
O autorze
Dziennikarz ekonomiczny i analityk rynku MŚP Dziennikarz ekonomiczny z ponad piętnastoletnim stażem, stale współpracujący z serwisem MarketPulse.pl. Jego unikalną przewagą jest doświadczenie w prowadzeniu własnej firmy w branży odzieżowej, dzięki czemu analizuje zjawiska gospodarcze nie tylko z perspektywy teorii, ale przede wszystkim praktyki biznesowej. W swoich artykułach opiera się na twardych danych pochodzących z krajowych rejestrów statystycznych, raportów banku centralnego oraz sprawozdań finansowych spółek. Specjalizuje się w tematyce sukcesji przedsiębiorstw, systemach podatkowych dla sektora MŚP oraz wpływie inflacji na rentowność małych firm. Unika prognozowania, stawiając na rzetelną analizę faktów i zmian w globalnych łańcuchach dostaw.