Czy to właśnie ten krok, który uporządkuje skomplikowaną strukturę kolejowego giganta? PKP CARGO S.A. w restrukturyzacji właśnie zamknęło ważną transakcję, o której informowało już niemal rok temu. Sprawa dotyczy sprzedaży udziałów w strategicznej spółce-córce.

Transakcja podpisana

W środę, 2 kwietnia 2026 roku, podpisano kluczową umowę. Stronami były PKP Cargo Connect Sp. z o.o. (spółka zależna od PKP CARGO) oraz Euroterminal Sławków Sp. z o.o. Przedmiotem transakcji były wszystkie udziały w spółce Terminale Przeładunkowe Sławków-Medyka Sp. z o.o. (TPSM) należące do PKP Cargo Connect.

A konkretnie? Sprzedano 21 407 udziałów, co stanowi dokładnie 50% kapitału zakładowego TPSM. Cena? Solidne 11 500 000 złotych. Transakcja została zatwierdzona przez Nadzwyczajne Zgromadzenie Wspólników TPSM.

„Podpisanie Umowy Sprzedaży jest finalizacją procesu sprzedaży udziałów w spółce TPSM, o czym Emitent informował w raporcie bieżącym nr 29/2025 w dniu 16 maja 2025 roku” – czytamy w oficjalnym komunikacie spółki, do którego dotarł serwis Parkiet.

Cel jest jasny: restrukturyzacja i efektywność

Ta sprzedaż to nie przypadek. To zaplanowany ruch w ramach większej gry. Jak wyjaśnia samo PKP CARGO, transakcja była przewidziana w zatwierdzonym Planie Restrukturyzacyjnym firmy.

Stanowi ona element szerszego procesu optymalizacji i uproszczenia struktury całej Grupy PKP CARGO. Chodzi o działania restrukturyzacyjne, których nadrzędnym celem jest uporządkowanie i jasne przyporządkowanie kompetencji biznesowych do konkretnych podmiotów w ramach grupy kapitałowej.

A efekt? Ma być wymierny. Spółka wskazuje, że te zmiany mają pozwolić zwiększyć efektywność operacyjną, kosztową i przychodową całej grupy. To kluczowy sygnał dla rynku i inwestorów obserwujących trudny proces sanacji kolejowego przewoźnika.

Proces się zamyka

Podsumowując, PKP CARGO konsekwentnie realizuje swój plan. Sprzedaż 50% udziałów w TPSM za 11,5 mln zł to zamknięcie rozdziału, który został otwarty w maju 2025 roku. Wszystko odbyło się zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami i zatwierdzoną strategią.

Czy to przybliży spółkę do wyjścia z restrukturyzacji? Czas pokaże. Na pewno jest to wyraźny znak, że zarządca masy sanacyjnej, Paweł Głodek, aktywnie działa, by uprościć strukturę i skupić się na kluczowych kompetencjach grupy. Kolejne kroki z pewnością będziemy bacznie obserwować.