Polacy ruszyli do sklepów. Sprzedaż detaliczna w czerwcu przebiła prognozy
Pixabay.com / stevepb
Rekordowy czerwiec w polskim handlu
Sprzedaż detaliczna w czerwcu 2026 r. zaskoczyła na plus. Główny Urząd Statystyczny poinformował, że w cenach stałych wyniosła o 6,2 proc. więcej niż przed rokiem – to najlepszy wynik od września 2025 r. Ekonomiści spodziewali się wzrostu w przedziale 4,8–5,2 proc., więc rzeczywistość okazała się wyraźnie lepsza od prognoz.
Co kupowaliśmy najchętniej?
Wzrost sprzedaży był szeroki, ale kilka kategorii wyraźnie się wyróżniało. Największy skok, bo aż o 14,8 proc. rok do roku, odnotowały sklepy z meblami i sprzętem RTV/AGD. Duże wzrosty zanotowały też stacje benzynowe (+9 proc.), apteki i drogerie (+10,2 proc.) oraz salony samochodowe (+9,6 proc.). Nawet sprzedaż żywności, która w poprzednich miesiącach spadała, odbiła w górę o 1,7 proc. rdr.
Analitycy ING Banku Śląskiego wskazują, że wzrost popytu na dobra trwałe i półtrwałe to efekt odbudowy nastrojów konsumenckich oraz wyraźnego spadku cen paliw w czerwcu. Z kolei ekonomiści Pekao zwracają uwagę na czynniki techniczne, takie jak liczba dni handlowych, wysoka temperatura czy zakończenie programu CPN, które mogło skłonić kierowców do uzupełniania zapasów.
Więcej wydaliśmy, ale nie wszystko drożeje
W ujęciu wartościowym (w cenach bieżących) sprzedaż detaliczna wzrosła o 6,8 proc. rdr. Różnica między tempem wzrostu w cenach stałych a bieżących wynika z lekkiego odbicia inflacji w handlu – deflator sięgnął 0,6 proc. Głównym winowajcą są paliwa, które zdrożały w detalu o ponad 6,3 proc. W innych kategoriach ceny rosły znacznie wolniej (żywność +0,8 proc.) lub wręcz spadały – odzież i obuwie były tańsze o 3,1 proc., a samochody o 6,4 proc. w porównaniu z czerwcem 2025 r.
E-commerce wciąż przyspiesza
Sprzedaż przez internet rosła w czerwcu jeszcze szybciej niż ogółem – dynamika sięgnęła 12,3 proc. rdr, co jest najlepszym wynikiem od marca. Najbardziej imponująco wyglądały zakupy online w drogeriach i aptekach (+50,9 proc. rdr) oraz w sklepach z AGD i meblami (+27,2 proc.). Zakupy spożywcze w sieci wzrosły o 18,7 proc., a książek i prasy o 12,7 proc. Wyraźnie słabiej wypadły e-sklepy z odzieżą i obuwiem (-1,2 proc.) oraz internetowe salony samochodowe (-26,8 proc. rdr).
Sebastian Błaszkiewicz, doradca strategiczny w Univio, komentuje, że czerwiec tradycyjnie hamuje po wiosennym przyspieszeniu, a udział e-commerce w handlu detalicznym ustabilizował się w okolicach 10 proc. – wciąż jednak rośnie szybciej niż sprzedaż ogółem, bo coraz więcej codziennych zakupów przenosi się do kanału cyfrowego.
Konsumpcja trzyma się mocno
Mimo spowalniającego wzrostu płac Polacy nie zamierzają zaciskać pasa. Adrian Domitrz, ekonomista Erste Bank Polska, zwraca uwagę, że gospodarstwa domowe utrzymują oszczędności na poziomie 9 proc. dochodów – o połowę wyższym niż w latach przed pandemią. Część tych oszczędności może być w najbliższych kwartałach wykorzystana do podtrzymania konsumpcji.
Nastroje konsumenckie w lipcu nieznacznie się pogorszyły (Bieżący Wskaźnik Ufności Konsumenckiej spadł o 0,3 pkt do -10,2 pkt), ale oczekiwania na przyszłość lekko wzrosły (Wyprzedzający Wskaźnik Ufności Konsumenckiej +0,4 pkt do -7,3 pkt). Ekonomiści Pekao podsumowują: „Pogłoski o śmierci polskiego konsumenta okazały się (jak na razie) przesadzone”.
Wzrost PKB przyspiesza
Dane o sprzedaży detalicznej dopełniają obrazu polskiej gospodarki w drugim kwartale. Wcześniej GUS poinformował, że produkcja przemysłowa w czerwcu urosła o 7,6 proc. rdr, a budowlano-montażowa – o 5,2 proc. Łącznie statystyki układają się w scenariusz, w którym PKB w pierwszym półroczu wzrósł o około 3,5 proc. rdr, a w drugim kwartale tempo mogło przyspieszyć do około 3,8 proc. – ocenia Rafał Benecki, główny ekonomista ING BSK.
Benecki podkreśla, że mimo wyzwań związanych z kryzysem paliwowym na Bliskim Wschodzie, koniunktura w Polsce okazała się zaskakująco odporna. W całym roku ING prognozuje wzrost PKB na poziomie 3,4 proc., ale bilans ryzyk jest obecnie przechylony w kierunku wyższego tempa. Jednocześnie sytuacja w Zatoce Perskiej wciąż generuje poważne ryzyka dla stabilności cen i globalnej gospodarki.
O autorze
Ekspert ds. finansów, ubezpieczeń i planowania sukcesyjnego Specjalista w obszarze finansów i ubezpieczeń, który z sukcesem łączy wieloletnie doświadczenie menedżerskie z działalnością edukacyjną. Przez lata kierował regionalnym oddziałem międzynarodowego towarzystwa ubezpieczeniowego, rozwijając rynek nowoczesnych ubezpieczeń na życie. Jako trener i doradca współpracujący z wiodącymi przedstawicielami branży ubezpieczeniowej, wspierał firmy rodzinne w procesach sukcesji, wskazując na praktyczne wykorzystanie instrumentów finansowych. Były wykładowca studiów podyplomowych. W swojej pracy redakcyjnej skupia się na styku ubezpieczeń, prawa spadkowego i podatkowego, oferując czytelnikom rzetelną wiedzę opartą na realiach rynkowych.