Polska gospodarka skręca nad Bałtyk. Atom może dodać ponad 1 proc. do PKB
Pixabay.com / 2427999
Gospodarcza mapa Polski przez lata kojarzyła się przede wszystkim ze Śląskiem i osią wschód–zachód. Najnowszy raport „W stronę morza. Potencjał gospodarczy północnych regionów Polski”, którego premiera odbyła się podczas Europejskiego Forum Nowych Idei w Sopocie, pokazuje jednak, że układ ten zaczyna się zmieniać: punkt ciężkości przesuwa się nad Bałtyk.
Północ już ciągnie 9,5 proc. PKB
Raport, przygotowany przez Politykę Insight wspólnie z Polskimi Elektrowniami Jądrowymi, wskazuje, że województwa pomorskie i zachodniopomorskie odpowiadają już za 9,5 proc. krajowego PKB. Autorzy przewidują, że w ciągu najbliższej dekady północna Polska będzie zyskiwać na znaczeniu i stanie się ważnym punktem gospodarczej geografii kraju.
Jak tłumaczył Andrzej Bobiński, dyrektor zarządzający Polityki Insight, rozwój kraju należy oceniać przez pryzmat regionów. Poza Pomorzem istotne pozostają Śląsk, Dolny Śląsk i Podkarpacie. Dla północy szansą ma być współpraca z państwami bałtyckimi, dla południa – relacje z Niemcami, Czechami, Słowacją i Ukrainą.
Atom: trzy reaktory, 3,75 GW i ponad 1 proc. PKB
Kluczowym elementem tej zmiany jest pierwsza polska elektrownia jądrowa, którą Polskie Elektrownie Jądrowe budują w Lubiatowie-Kopalinie w gminie Choczewo. Plan zakłada trzy reaktory AP1000 o łącznej mocy 3,75 GW. Roczna produkcja energii ma sięgnąć 30–32 TWh, czyli około 17 proc. obecnego zużycia prądu w kraju.
Jak szacują autorzy raportu, cały Program Polskiej Energetyki Jądrowej może dodać do polskiego PKB ponad 1 proc. Przy samej elektrowni okresowo ma pracować nawet 10 tys. osób, nie licząc zatrudnienia pośredniego w hotelach, transporcie i usługach.
Marek Woszczyk, prezes PEJ, w Sopocie oceniał, że Pomorze należy do najważniejszych obszarów dla rozwoju gospodarki. Nadbałtyckie inwestycje, argumentował, wzmacniają niezależność energetyczną i bezpieczeństwo Polski oraz części Europy.
Polskie firmy już liczą miliardy
Pojawiały się obawy, że atomowe kontrakty trafią za granicę. Tymczasem od 2020 r. PEJ podpisały z blisko 500 polskimi podmiotami umowy o łącznej wartości ponad 1,2 mld zł. Wartość prac wykonywanych przez polskie firmy w całym projekcie przekroczyła natomiast 2,2 mld zł.
Na Pomorze trafiło prawie 80 kontraktów o wartości około 400 mln zł. Dotyczą one infrastruktury, projektowania, budownictwa, geotechniki i drogownictwa.
Elektrownia to jednak nie jedyna bałtycka inwestycja. Raport wymienia też morską energetykę wiatrową, rozbudowę portów, sieci elektroenergetyczne oraz infrastrukturę gazową i transportową. W Zatoce Gdańskiej Gaz-System kończy właśnie fundamenty nabrzeża dla pływającego terminalu LNG; od 2028 r. ma on zwiększyć możliwości importowe Polski o 6,1 mld metrów sześciennych gazu rocznie. Przy tej inwestycji polskie firmy realizują kontrakty warte około 1,8 mld zł.
Co słychać na placu budowy?
Budowa jest na razie w fazie przygotowań. Na ponad 330 hektarach w gminie Choczewo trwają prace niwelacyjne oraz badania geologiczne lądu i dna morskiego. Wykonawcą jest konsorcjum amerykańskich firm Westinghouse i Bechtel.
Jeszcze w październiku spółka chce złożyć do wojewody pomorskiej wniosek o pozwolenie na wstępne roboty budowlane. „Z końcem tego miesiąca chcemy występować do wojewody pomorskiej z wnioskiem o tak zwane wstępne roboty budowlane” – zapowiedział Marek Woszczyk. Jak dodał, w przeciwieństwie do obecnego etapu będą to już głębokie wykopy pod fundamenty reaktorów; pozwolenie ma zostać uzyskane w 2027 r., a potem ruszyłyby prace.
Zezwolenie od Prezesa Państwowej Agencji Atomistyki PEJ planuje uzyskać w 2028 r., a następnie – pozwolenie na budowę od wojewody pomorskiej.
Miasteczko dla tysiąca pracowników
Negocjacje umowy wykonawczej EPC wciąż pozostają do sfinalizowania – to obecnie kluczowe zadanie konsorcjum, podkreślał Leszek Hołda, prezes Bechtel Polska. W ramach zaplecza socjalnego powstanie miasteczko modułowe dla 1000 pracowników, a w szczycie prac budowlanych ma być zatrudnionych ponad 10 tys. osób.
Wiceprezes PEJ Michał Olszewski mówił z kolei o infrastrukturze towarzyszącej o wartości blisko 5 mld zł, w tym o drogach i 150 km linii kolejowych. Pierwszy gotowy odcinek nowej drogi krajowej ma powstać w maju lub czerwcu przyszłego roku.
W samej gminie zdania na temat inwestycji są podzielone. Część mieszkańców zwraca uwagę na nowe drogi, kolej, infrastrukturę i zatrudnienie; inni mówią o obawach związanych z napływem pracowników z zagranicy, bezpieczeństwem obiektu i kosztami jego przyszłego wygaszania. Pierwszy reaktor w technologii AP1000 ma zostać uruchomiony w 2036 r., kolejne – w 2037 i 2038 r.
O autorze
Dziennikarka ekonomiczna, specjalistka ds. makroekonomii i fintechu Dziennikarka z bogatym doświadczeniem redakcyjnym zdobytym w ogólnopolskich dziennikach opiniotwórczych. Absolwentka wiodącej uczelni ekonomicznej, specjalizująca się w makroekonomii, polityce pieniężnej oraz analizie zachowań konsumenckich. Jej teksty dotyczące wpływu stóp procentowych na rynek hipotek były wielokrotnie cytowane w głównych mediach krajowych, m.in. w największych telewizyjnych stacjach informacyjnych. W swoich publikacjach analizuje modele biznesowe sektora fintech i e-commerce, ze szczególnym uwzględnieniem struktur marżowych. W pracy badawczej i publicystycznej nie ucieka od trudnych tematów społecznych, takich jak nierówności dochodowe i realny wpływ inflacji na domowe budżety.