Polska przy stole G20: od gościa z pełnymi prawami do stałego miejsca?
Pixabay.com / Pexels
W poniedziałek 31 sierpnia w Asheville w Karolinie Północnej rozpoczyna się spotkanie ministrów finansów i szefów banków centralnych grupy G20. Polskę reprezentują minister finansów i gospodarki Andrzej Domański oraz prezes NBP Adam Glapiński. Udział Polski jest możliwy dzięki zaproszeniu od sprawującej w tym roku prezydencję USA.
Polska bierze udział w obradach na prawach pełnego uczestnika – zabiera głos we wszystkich grupach roboczych i tematach. Domański podkreśla, że wyróżnia nas obecność szefa banku centralnego, podczas gdy inni zaproszeni goście reprezentowani są jedynie przez ministrów finansów.
„Trzeba podkreślić, że w tym roku osiągnęliśmy bardzo dużo, bo jesteśmy przy tym stole i uczestniczymy w tych debatach na prawach pełnego członka” – powiedział minister.
Warszawie nie wystarcza jednak status gościa. Domański zaznaczył, że bycie jedynie gościem – choć na zasadach pełnoprawnego uczestnika – to nie szczyt ambicji Polski. Podczas prezentacji raportu Droga do G20. Polskie aspiracje i perspektywy członkostwa przygotowanego przez Politykę Insight podkreślił, że Polska chce reprezentować region Europy Środkowo-Wschodniej oraz kraje zorientowane na wzrost.
Minister przekonuje, że Polska może wnieść do G20 doświadczenia w deregulacji, budowie odpornej gospodarki, pragmatycznej transformacji energetycznej i dywersyfikacji eksportu. W Asheville będzie głównym mówcą sesji dotyczącej wzrostu gospodarczego. Ma zaplanowane spotkania m.in. z przedstawicielami Indii, Wielkiej Brytanii, Singapuru, Japonii oraz Unii Afrykańskiej. To ostatnie uznaje za szczególnie ważne.
„Znaczenie państw afrykańskich będzie rosło. One mają karty w ręku – szybko rosnący rynek i demografię. Myślę, że to będzie jedno z ważniejszych moich spotkań w Asheville” – powiedział Domański.
Dlaczego Polska tak intensywnie zabiega o stałe uczestnictwo w G20? Minister wyjaśnia, że Warszawa chce współtworzyć nowy porządek gospodarczy i polityczny świata, a nie tylko być biernym odbiorcą zasad.
„Chcemy, żeby Polska była współtworzącą zasady światowego porządku, a nie tylko biorcą tych zasad. Gdybyśmy nie siedzieli przy tym stole, to byśmy tylko ponosili skutki decyzji” – wyjaśnił.
Amerykański gest – i polityczne kalkulacje
Roczne przewodnictwo USA w G20 daje gospodarzowi dużą swobodę. Jak opisuje „Puls Biznesu”, prezydent Donald Trump jednostronnie – bez porozumienia z innymi członkami – wykluczył z tegorocznych spotkań Republikę Południowej Afryki, a w jej miejsce zaprosił Polskę. W oficjalnych materiałach amerykańskiej prezydencji flagę RPA zastąpiła biało-czerwona.
Główny szczyt szefów państw i rządów G20 odbędzie się w Miami 14–15 grudnia 2026. Wcześniej zaplanowano jeszcze spotkania branżowe: innowacji i rozwoju (Raleigh-Durham), energii (Houston), handlu (Milwaukee) oraz spraw zagranicznych (Atlanta).
Kto popiera, a kto blokuje?
Raport Polityki Insight wraz z Fundacją PKO kategoryzuje nastawienie poszczególnych członków G20 do stałego wejścia Polski. Jako jedynego „przyjaznego i aktywnego” sojusznika wskazuje Stany Zjednoczone. Do grupy „przychylnej, ale pasywnej” zaliczono Niemcy, Francję, Włochy, Kanadę, Australię, Argentynę, Indonezję, Japonię, Koreę Południową, UE oraz Wielką Brytanię. Kategoria „transakcyjna i chwiejna” obejmuje Chiny, Indie i Arabię Saudyjską. Jako „konkurujące i zagrożone” postrzegane są Turcja, Meksyk oraz aspirujące do G20 Hiszpania i Holandia. „Nieprzychylne” stanowisko zajmują Rosja, RPA, Brazylia i Unia Afrykańska.
Stałe członkostwo – droga przez merytorykę
Domański przyznaje, że Polska nie może liczyć wyłącznie na przychylność gospodarzy. W grudniu 2026 r. przewodnictwo w G20 przejmie Wielka Brytania. Londyn w komentarzu dla „Rzeczpospolitej” zadeklarował, że „jest świadomy rosnącego znaczenia międzynarodowego Polski” i nie zamyka drzwi.
„Możemy to zrobić jedynie przez aktywny udział w pracach i wnoszenie ważnego głosu Polski i regionu do debaty” – podkreślił minister.
Domański dodał, że jako 20–21. gospodarka świata Polska chce brać udział w tworzeniu zmieniających się reguł światowych, nie chcąc pozostać wyłącznie biorcą tych zasad.
O autorze
Dziennikarz ekonomiczny i analityk rynku MŚP Dziennikarz ekonomiczny z ponad piętnastoletnim stażem, stale współpracujący z serwisem MarketPulse.pl. Jego unikalną przewagą jest doświadczenie w prowadzeniu własnej firmy w branży odzieżowej, dzięki czemu analizuje zjawiska gospodarcze nie tylko z perspektywy teorii, ale przede wszystkim praktyki biznesowej. W swoich artykułach opiera się na twardych danych pochodzących z krajowych rejestrów statystycznych, raportów banku centralnego oraz sprawozdań finansowych spółek. Specjalizuje się w tematyce sukcesji przedsiębiorstw, systemach podatkowych dla sektora MŚP oraz wpływie inflacji na rentowność małych firm. Unika prognozowania, stawiając na rzetelną analizę faktów i zmian w globalnych łańcuchach dostaw.