Polskie instytucje i firmy każdego dnia odbijają tysiące cyberataków. Czy jesteśmy gotowi na eskalację, o której ostrzegają eksperci?

Jesteśmy najbardziej atakowanym państwem w UE

Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski nie pozostawia złudzeń. Polska jest obecnie najbardziej atakowanym państwem w Unii Europejskiej w cyberprzestrzeni.

„Jesteśmy na cyfrowej wojnie z Rosją. Ta wojna jest prowadzona przez rosyjską służbę specjalną. Wygrywamy tę wojnę, bo 99 proc. ataków odpieramy” – powiedział Gawkowski w Radiu ZET.

Skala jest ogromna. Dzienna liczba incydentów, którymi zajmują się służby, sięga 2-3 tysięcy. Celami są kluczowe sektory: systemy wodno-kanalizacyjne, energetyka, administracja i banki.

„Strzelba Czechowa” w gotowości. Ostrzeżenie analityka Google

Tymczasem z jeszcze bardziej niepokojącym ostrzeżeniem występuje John Hultquist, kluczowy analityk ds. cyberbezpieczeństwa w Google. Ekspert z wieloletnim doświadczeniem w armii i rządzie USA wskazuje, że zagrożenie dla Polski już dawno wykroczyło poza działania rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU.

Jego uwagę przykuwa rosyjska grupa „Berserk Bear”. Hultquist porównuje ją do „Strzelby Czechowa” – narzędzia, które, gdy pojawi się na scenie, musi w końcu wystrzelić. To mocna sugestia, że grupa ma znaczne, jeszcze nieużyte możliwości.

„Idziemy w bardzo niebezpieczną stronę” – podsumowuje analityk Google w rozmowie z Business Insider Polska.

mObywatel rekordzistą, a AI czeka na przepisy

W obliczu zagrożeń rząd podkreśla także krajowe sukcesy cyfryzacji. Aplikacja mObywatel bije rekordy popularności – liczba jej użytkowników przekroczyła 12 milionów.

„Jestem dumny z tego, że w Polsce mamy aplikację, której zazdroszczą nam w Europie, całej Europie” – mówi wicepremier Gawkowski.

W aplikacji można m.in. błyskawicznie zastrzec PESEL w 90 sekund założyć firmę. To elementy tarczy przeciw wyłudzeniom.

Kolejnym frontem jest sztuczna inteligencja. Ministerstwo Cyfryzacji wspiera rozwój polskich modeli, jak PLLuM czy Bielik. W Sejmie czeka już rządowy projekt ustawy o systemach AI, który ma wprowadzić system certyfikacji i zapewnić bezpieczeństwo.

Wicepremier uważa, że największym ryzykiem jest utrata kontroli człowieka nad algorytmami, choć – jak zaznacza – na razie z taką sytuacją nie mamy do czynienia.

Czy odporność wytrzyma?

Mimo deklarowanego odparcia 99% ataków, ton wypowiedzi zarówno polityka, jak i eksperta jest alarmujący. Hultquist wskazuje na rosnące i zróżnicowane zagrożenie, a porównanie do „Strzelby Czechowa” sugeruje, że najgorsze może być jeszcze przed nami.

Polska infrastruktura cyfrowa jest dziś polem bitwy. Walka toczy się nie tylko o zabezpieczenie sieci, ale i o rozwój własnych technologii, które mają nam dać strategiczną niezależność. Czy nasza cyberodporność jest wystarczająca? Na to pytanie odpowiedzą najbliższe miesiące.