Ponad 15 mln osób w Polsce żyło w 2025 r. poniżej minimum socjalnego – to 40,3 proc. osób w gospodarstwach domowych. Tak wynika z corocznego raportu EAPN Polska o ubóstwie i polityce przeciwdziałania ubóstwu, opublikowanego z okazji Międzynarodowego Dnia Walki z Ubóstwem.

Skrajne ubóstwo na podobnym poziomie

Autorzy, opierając się na danych GUS, zwracają uwagę, że skrajne ubóstwo utrzymało się w 2025 r. na poziomie zbliżonym do poprzedniego roku. Dotyczyło 5,3 proc. osób w gospodarstwach domowych, czyli około 2 mln osób. Dla porównania: w 2024 r. było to 5,2 proc., a w 2023 r. – 6,6 proc. Granicę ubóstwa skrajnego wyznacza minimum egzystencji, czyli koszyk najbardziej podstawowych potrzeb; osoby zaliczone do tej grupy miały wydatki poniżej tego progu.

Autorzy zastrzegają jednak, że niewielka różnica między wynikami z dwóch ostatnich lat nie uprawnia do mówienia o wzroście ubóstwa, bo badania na próbie dają jedynie szacunki.

„Najbardziej uzasadniony wniosek brzmi: w 2025 r. ubóstwo skrajne utrzymało się na poziomie zbliżonym do poprzedniego roku” – podkreślili autorzy opracowania.

Spadł za to odsetek osób żyjących poniżej minimum socjalnego, które zakłada zaspokajanie potrzeb na skromnym poziomie. W 2024 r. było to 41,3 proc., a w 2025 r. – 40,3 proc. To wciąż około 15 mln osób.

Ubóstwo ustawowe w górę – przez zmianę progów

Inaczej wygląda wskaźnik ubóstwa ustawowego. W 2025 r. wzrósł on z 2,6 proc. do 8,1 proc., a liczba osób w tej kategorii zwiększyła się z około 0,97 mln do 3,02 mln. Główną przyczyną wzrostu wskaźnika była podwyżka kryteriów dochodowych pomocy społecznej od stycznia 2025 r. Ubóstwo ustawowe oznacza bowiem wydatki poniżej granicy opartej na tych kryteriach. Obecnie wynoszą one 1010 zł dla osoby samotnie gospodarującej i 823 zł na osobę w rodzinie.

Raport zwraca też uwagę na mechanizm weryfikacji tych progów. Są one sprawdzane co trzy lata, a EAPN Polska postuluje coroczną waloryzację, przynajmniej w tempie wzrostu cen. Autorzy wskazują, że między weryfikacjami ceny rosną, a próg pozostaje zamrożony. Według dokumentu w 2026 r. Ministerstwo Finansów zablokowało starania resortu rodziny o coroczną waloryzację z uwagi na skutki budżetowe, choć – zdaniem autorów – są one niewielkie w porównaniu z kosztami zaniechania, takimi jak narastające zaległości, pogarszanie się zdrowia czy późniejsza interwencja.

Zasiłki rodzinne zamrożone od 2016 r.

Autorzy raportu wskazują również, że po stronie dochodów rodzin głównym problemem pozostaje zamrożenie zasiłków rodzinnych. Miesięczne kwoty 95, 124 lub 135 zł nie zmieniły się od listopada 2016 r., a kryteria dochodowe 674 i 764 zł na osobę obowiązują od listopada 2015 r. Nowe instrumenty – Aktywny Rodzic, renta wdowia i jednorazowy bon ciepłowniczy – zwiększają dochód części gospodarstw, ale nie rekompensują tej erozji. Ich skuteczność zależy od dostępności żłobków, terminowej wypłaty i zasięgu.

GUS: kto korzystał z pomocy społecznej

Osobne dane o środowiskowej pomocy społecznej opublikował w poniedziałek Główny Urząd Statystyczny. W 2025 r. skorzystało z niej 1 mln 177,1 tys. osób. To o 1,8 tys. więcej niż rok wcześniej, czyli wzrost o 0,1 proc. Odsetek beneficjentów w ogólnej liczbie ludności pozostał bez zmian i wyniósł 3,1 proc.

GUS podał też, że beneficjenci w gospodarstwach domowych oraz osoby bezdomne z dochodami poniżej progu stanowili 680,5 tys. osób, czyli 1,8 proc. populacji – o 0,1 pkt proc. więcej niż w 2024 r. Wśród wszystkich beneficjentów 54,7 proc. mieszkało w miastach. Najwyższy odsetek korzystających z pomocy w ogólnej liczbie mieszkańców odnotowano w regionie warmińsko-mazurskim (5,4 proc.), a najniższy w regionie warszawskim stołecznym (1,7 proc.).

Zdrowie i bezrobocie głównymi powodami wsparcia

Wśród ubogich gospodarstw domowych z powodu złego stanu zdrowia lub niepełnosprawności świadczenia otrzymało 62,6 proc. Bezrobocie było przyczyną w 49,0 proc. gospodarstw. W jednoosobowych gospodarstwach problemy zdrowotne dotyczyły 73,6 proc. beneficjentów, a w wieloosobowych bezrobocie wskazało 58,8 proc. Problemy rodzinne, zwłaszcza bezradność w sprawach opiekuńczo-wychowawczych, występowały w 55,3 proc. ubogich gospodarstw wieloosobowych.

GUS podał też, że wśród 335,9 tys. ubogich gospodarstw domowych 55,5 proc. nie miało własnych źródeł dochodu, a 33,7 proc. utrzymywało się ze źródeł niezarobkowych, głównie świadczeń socjalnych. Praca była głównym źródłem dochodu dla 10,8 proc.

Autorzy raportu EAPN Polska wskazują jako kluczowy postulat wprowadzenie corocznej waloryzacji kryteriów dochodowych pomocy społecznej – co najmniej zgodnie ze wzrostem cen. Obecnie kryteria są weryfikowane co trzy lata.