Warszawska giełda opublikowała dane za III kwartał 2026 r., a wśród nich kilka liczb, które wyróżniają się na tle ostatnich lat. Wartość transakcji kapitałowych na Głównym Rynku GPW wyniosła 1,9 mld zł, od początku roku przeprowadzono 10 debiutów, a bilans debiutów i wycofań z obrotu po trzech kwartałach pozostaje dodatni po raz pierwszy od 10 lat.

Kapitałowe podsumowanie

Jak przekazała warszawska giełda, w III kwartale wartość transakcji kapitałowych na Głównym Rynku sięgnęła 1,9 mld zł. Narastająco, od początku roku, łączny wynik to 19,5 mld zł.

Na samych liczbach jednak nie koniec. W 2026 r. na GPW zadebiutowało 10 spółek, a pięć tegorocznych ofert publicznych przeprowadziły nowe firmy – to najlepszy wynik od 2021 r. Dodatni bilans debiutów i wycofań z obrotu oznacza, że w tym roku na parkiecie pojawiło się więcej spółek, niż ubyło. W ujęciu rocznym to pierwsza taka sytuacja od 2015 r., co potwierdza członek zarządu GPW Michał Kobza.

„Oprócz utrzymującej się wysokiej aktywności transakcyjnej na rynku wtórnym obserwujemy napływ nowych emitentów na główny rynek. W efekcie po trzech kwartałach 2026 r. bilans debiutów i wycofań z obrotu na Głównym Rynku pozostaje dodatni, co na tle danych rocznych oznacza pierwszą taką sytuację od 2015 r.”

Catalyst i emisja MOL

Na rynku długu również widać wyraźną aktywność. Na Catalyst w III kwartale wprowadzono do obrotu 32 serie obligacji o łącznej wartości 12,8 mld zł. Od początku roku nowe emisje na tym rynku osiągnęły wartość 26,6 mld zł.

Giełda przypomniała, że szczególną uwagę rynku zwróciła pierwsza w Polsce złotowa emisja obligacji zagranicznego emitenta z ratingiem inwestycyjnym. Węgierski koncern MOL pozyskał z niej 850 mln zł. Jak tłumaczy GPW, to przykład coraz szerszego wykorzystania instrumentów dostępnych na rynkach prowadzonych przez warszawską giełdę.

Mocny kwartał na szerokim rynku

Dane o transakcjach kapitałowych to nie jedyny powód do zadowolenia. Jak zauważają analitycy cytowani przez „Parkiet”, III kwartał na szerokim rynku był bardzo udany: WIG20 wzrósł o 16,57 proc. Zwyżki napędzały przede wszystkim banki, spółki paliwowe i odzieżowe.

Na ostatniej sesji września WIG zyskał 0,56 proc., WIG20 0,59 proc., a mWIG40 0,60 proc. Jedynie sWIG80 minimalnie stracił – o 0,01 proc.

Krzysztof Kamiński z Oanda TMS zwraca uwagę, że największe wrażenie robi odporność GPW na niesprzyjające otoczenie – presję na złotego, wysokie rentowności obligacji i obawy o ceny ropy. Z drugiej strony małe spółki radziły sobie gorzej, więc hossa nie obejmowała całego rynku równomiernie. Jego zdaniem powtórzenie tak wysokiej stopy zwrotu w IV kwartale byłoby scenariuszem wymagającym, a kluczowe będą waluta i rynek długu.

Przemysław Smoliński z BM PKO BP ocenia z kolei, że WIG20 pozostaje w konsolidacji, a dopóki indeks znajduje się powyżej przełamanego wcześniej oporu, w średnim terminie scenariusz wzrostowy pozostaje aktualny. Analitycy przygotowujący portfele na październik częściej wybierają średnie i małe spółki; z WIG20 w zestawieniach znalazły się tylko LPP i PGE.

Ryzyka na horyzoncie

Te obawy mają realne podstawy. Wrzesień był czwartym z rzędu miesiącem osłabienia złotego względem euro. Kurs USD/PLN wzrósł we wrześniu o 3,3 proc. i zakończył miesiąc na poziomie 3,85 zł. Rentowności amerykańskich dziesięciolatek sięgnęły 5,31 proc., a polskie dziesięciolatki oferują o 1,03 pkt proc. więcej.