Rekordowy popyt na kredyty hipoteczne przeciąża banki. Czas oczekiwania na decyzję podwoił się do 30 dni
Pixabay.com / PiotrZakrzewski
W marcu i kwietniu 2026 roku polskie banki udzieliły blisko 60 tysięcy kredytów hipotecznych o łącznej wartości 25 miliardów złotych. To historyczny rekord popytu, ale mało kto przewidział, że tak wielka liczba wniosków przeciąży system bankowy. Średni czas oczekiwania na decyzję kredytową wydłużył się z 14 do 30 dni.
Dlaczego banki nie nadążają?
Tak duża liczba wniosków w krótkim czasie doprowadziła do przeciążenia infrastruktury banków. Przedstawiciele instytucji przyznają, że sytuacja jest trudna i wymaga ogromnego zaangażowania. Banki starają się radzić sobie z wyzwaniem, uruchamiając dodatkowe zasoby i usprawniając wewnętrzne procesy. Również pośrednicy kredytowi zmagają się z dużym obciążeniem i nie nadążają za tempem pracy. Zdaniem analityków wysoki popyt na kredyty hipoteczne utrzyma się w nadchodzących miesiącach, co może nadal przeciążać banki.
Strach przed cenami napędza popyt
Co stoi za takim zainteresowaniem? Najnowszy raport Business Growth Review przygotowany na zlecenie serwisu Otodom wskazuje, że głównym motywem jest obawa przed dalszym wzrostem cen mieszkań. Ponad 62% kredytobiorców wchodzi w proces kredytowy z przekonaniem „jeśli nie teraz, to już nigdy”. Presja czasu wygrywa z kalkulacją – na koniec maja na siedmiu największych rynkach mieszkaniowych status „zarezerwowane” miało rekordowe 7,1 tys. lokali. W przeciwieństwie do boomu w 2023 roku napędzanego programem Bezpieczny Kredyt 2%, obecny popyt ma charakter organiczny.
Kto rezygnuje z kredytu?
Nie każdy może spełnić marzenia o własnym mieszkaniu. Raport wymienia cztery główne finansowe powody rezygnacji z kredytu, które łącznie odpowiadają za ponad 80% przypadków: zbyt wysokie raty względem dochodów (25%), zbyt niska zdolność kredytowa (23%), brak wystarczającego wkładu własnego (22%) oraz wzrost cen ponad możliwości (13%). Wśród osób rezygnujących 41% zarabia do 6 000 zł netto miesięcznie.
– Rynek hipoteczny coraz wyraźniej obsługuje lepiej zarabiającą część społeczeństwa, a gospodarstwa o przeciętnych dochodach są z niego stopniowo wypychane – ocenia Grzegorz Kubera, założyciel i redaktor naczelny Business Growth Review.
Regionalne zróżnicowanie cen
Mediana ceny finansowanej nieruchomości wynosi około 400 tys. zł na wsi, 600 tys. zł w miastach liczących od 200 do 500 tys. mieszkańców i aż 870 tys. zł na największych rynkach. W samej Warszawie sięga okolic 1 mln zł – ponad dwukrotnie więcej niż na wsi.
Coraz więcej kredytów ze stałym oprocentowaniem
Badanie ujawnia wyraźną zmianę preferencji. Aż 52% kredytobiorców decyduje się na oprocentowanie okresowo stałe, rezygnując ze zmiennej stopy jako domyślnego rozwiązania. To efekt doświadczeń z gwałtownymi podwyżkami stóp procentowych i napięć wokół kredytów walutowych. Co ciekawe, pamięć o frankowej lekcji zaczyna się zacierać – 27% osób w wieku 18–24 lat przyznaje, że nie wie, czym były kredyty frankowe.
Proces kredytowy przesuwa się do internetu
Coraz rzadziej zaczyna się on w oddziale banku. Na początku ponad 79% badanych korzysta z wyszukiwarek, a 71% z porównywarek ofert. Dopiero później kontaktują się z doradcą. Już co czwarty respondent (25,6%) poświęca od 16 do 40 godzin na samodzielną analizę i porównywanie ofert.
Co dalej?
Zdaniem analityków wysoki popyt na kredyty mieszkaniowe utrzyma się w nadchodzących miesiącach, co może oznaczać dalsze obciążenie systemu bankowego. Z raportu wynika, że w cyfrowym procesie kredytowym kluczowe jest szybkie dostarczenie klientom rzetelnych i praktycznych narzędzi.
O autorze
Dziennikarka ekonomiczna, specjalistka ds. makroekonomii i fintechu Dziennikarka z bogatym doświadczeniem redakcyjnym zdobytym w ogólnopolskich dziennikach opiniotwórczych. Absolwentka wiodącej uczelni ekonomicznej, specjalizująca się w makroekonomii, polityce pieniężnej oraz analizie zachowań konsumenckich. Jej teksty dotyczące wpływu stóp procentowych na rynek hipotek były wielokrotnie cytowane w głównych mediach krajowych, m.in. w największych telewizyjnych stacjach informacyjnych. W swoich publikacjach analizuje modele biznesowe sektora fintech i e-commerce, ze szczególnym uwzględnieniem struktur marżowych. W pracy badawczej i publicystycznej nie ucieka od trudnych tematów społecznych, takich jak nierówności dochodowe i realny wpływ inflacji na domowe budżety.