Renta wdowia 2027: wyższy procent, ale nie dla każdego. Limit wstrzyma podwyżki
Pixabay.com / PiotrZakrzewski
Od 1 stycznia 2027 r. osoby pobierające rentę wdowią mają dostać wyraźnie wyższy dodatek. Część z nich nie odczuje jednak żadnej różnicy, bo górny limit łącznej wypłaty pozostanie bez zmian aż do marcowej waloryzacji.
Większy procent od nowego roku
Renta wdowia to rozwiązanie, które pozwala łączyć własną emeryturę z rentą rodzinną po zmarłym małżonku. Obecnie do świadczenia doliczane jest 15 proc. drugiego świadczenia; od 1 stycznia 2027 r. ten udział wzrośnie do 25 proc. Oznacza to, że od stycznia dopłata ma wyraźnie urosnąć.
Według danych ZUS, w czerwcu 2026 r. średnia renta rodzinna po zmarłym wynosiła 3949,43 zł brutto, a przeciętna dopłata z tytułu renty wdowiej – 379,10 zł brutto. Po zmianie udział drugiego świadczenia będzie wyższy, o ile nie zablokuje go limit.
Limit potrafi zatrzymać podwyżkę
Łączna kwota wypłacana w ramach renty wdowiej nie może przekroczyć trzykrotności minimalnej emerytury. Obecnie limit wynosi 5935,47 zł brutto. Seniorzy, którzy obecnie otrzymują maksymalną możliwą kwotę, po nowym roku nie zobaczą podwyżki – ich wypłata pozostanie na poziomie wyznaczonym przez limit.
Jak podaje biznesinfo.pl, granica przesunie się dopiero przy marcowej waloryzacji. Przy prognozowanym wskaźniku 3,96 proc. limit wzrośnie w marcu 2027 r. do około 6170 zł brutto.
Kto nie skorzysta z renty wdowiej
Uprawnienia nie obejmują osób, które po śmierci małżonka zawarły nowy związek małżeński. Świadczenie nie przysługuje również tym, którzy przed śmiercią małżonka pozostawali w separacji albo byli po rozwodzie. Pozostali mogą liczyć na wypłatę pełnego wyższego świadczenia oraz procentowej części niższego; od stycznia ta druga składowa będzie większa.
Waloryzacja 2027 r. w budżecie państwa
Projekt budżetu na 2027 r. zakłada środki na waloryzację świadczeń emerytalno-rentowych oraz na 13. i 14. emeryturę. Na waloryzację ma pójść około 19 mld zł, a na dodatkowe świadczenia łącznie 32,1 mld zł, co daje sumę 51,1 mld zł. Część tej kwoty wróci jednak do budżetu, ponieważ emerytury są opodatkowane i oskładkowane składką zdrowotną.
Wskaźnik waloryzacji jest wyliczany na podstawie średniorocznej inflacji dla emerytów i rencistów (lub inflacji ogółem, jeśli jest wyższa) oraz co najmniej 20 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia. W projekcie budżetu inflacja w 2026 r. ma wynieść 3 proc., a realny wzrost przeciętnego wynagrodzenia – 3,3 proc.; 20 proc. z tego to 0,66 pkt proc. Stąd podstawowy szacunek waloryzacji w 2027 r. to 3,66 proc. Część ekspertów zakłada jednak, że inflacja emerycka będzie wyższa i wyniesie 3,3 proc., co przy tych samych założeniach daje łącznie 3,96 proc.
Waloryzacja ma nastąpić od 1 marca 2027 r. Przy wskaźniku 3,96 proc. minimalna emerytura wzrośnie – według wyliczeń „Faktu” – z 1978,49 zł do 2056,84 zł brutto, czyli o 68,75 zł miesięcznie.
Co z 13. i 14. emeryturą
Trzynastka w 2027 r. ma być wypłacona wszystkim emerytom i rencistom w wysokości najniższej emerytury obowiązującej od 1 marca 2027 r. Standardowo trafi na konta w kwietniu. Jeśli waloryzacja wyniesie 3,96 proc., będzie to prawdopodobnie 2056,84 zł brutto; kwota netto będzie niższa po odjęciu zaliczki na PIT i składki zdrowotnej.
Czternastka również ma wynieść tyle, ile minimalna emerytura. Pełną kwotę otrzymają osoby, u których podstawa świadczenia nie przekracza 2900 zł brutto. Przy wyższym świadczeniu obowiązuje zasada złotówka za złotówkę, czyli czternastka będzie odpowiednio niższa. Według wyliczeń „Faktu” maksymalna dodatkowa kwota, jaką emeryt może dostać w 2027 r., to 4382,98 zł na waloryzację od marca do grudnia oraz 13. i 14. emeryturę w maksymalnej wysokości.
Drugiej waloryzacji raczej nie będzie
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej umieściło projekt ustawy o drugiej waloryzacji w wykazie prac legislacyjnych rządu i Rada Ministrów nad nim pracuje. Zgodnie z wcześniejszą obietnicą wyborczą Koalicji Obywatelskiej taka waloryzacja miałaby być uruchamiana, gdy inflacja przekroczy 5 proc. W połowie września 2026 r. nic jednak nie wskazuje, aby inflacja miała przekroczyć 5 proc., więc na drugą waloryzację w 2027 r. nie ma co liczyć.
Dla osób pobierających rentę wdowią najbliższe miesiące przyniosą więc dwie istotne zmiany: wyższy procent drugiego świadczenia wejdzie w życie 1 stycznia 2027 r., a nowy limit łącznej wypłaty – dopiero po waloryzacji, od 1 marca 2027 r.
O autorze
Dziennikarz ekonomiczny i analityk rynku MŚP Dziennikarz ekonomiczny z ponad piętnastoletnim stażem, stale współpracujący z serwisem MarketPulse.pl. Jego unikalną przewagą jest doświadczenie w prowadzeniu własnej firmy w branży odzieżowej, dzięki czemu analizuje zjawiska gospodarcze nie tylko z perspektywy teorii, ale przede wszystkim praktyki biznesowej. W swoich artykułach opiera się na twardych danych pochodzących z krajowych rejestrów statystycznych, raportów banku centralnego oraz sprawozdań finansowych spółek. Specjalizuje się w tematyce sukcesji przedsiębiorstw, systemach podatkowych dla sektora MŚP oraz wpływie inflacji na rentowność małych firm. Unika prognozowania, stawiając na rzetelną analizę faktów i zmian w globalnych łańcuchach dostaw.