Revolut, fintechowy gigant obsługujący w Europie dziesiątki milionów klientów, przyspiesza prace nad uruchomieniem w Polsce swojego lokalnego oddziału banku. Firma właśnie rozpoczęła rekrutację country managera, a w planach ma między innymi wprowadzenie kredytów hipotecznych. O szczegółach opowiedział w obszernym wywiadzie nowy prezes Revolut Bank UAB, Jakub Fast.

Polski oddział — bliżej klienta i regulatora

Posiadanie własnego oddziału w Polsce to dla Revoluta kluczowy element strategii. Firma otrzymała już „zielone światło” od Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) i teraz pracuje nad spełnieniem wymogów operacyjnych oraz integracjami technicznymi. Jak przyznaje Fast, proces ten wymaga czasu i dbałości o szczegóły, ale tempo prac jest wysokie.

„Po zielonym świetle od KNF piłka jest niejako po naszej stronie, aby po prostu jako bank być na to gotowi operacyjnie. Wymaga to jednak np. technicznych integracji i dostosowań” — mówi Kuba Fast.

Utworzenie oddziału pozwoli Revolutowi działać jeszcze bardziej jak lokalny bank. Firma znajdzie się pod nadzorem KNF, zyska możliwość bezpośredniej współpracy z Narodowym Bankiem Polskim (NBP) oraz łatwiejszy dostęp do lokalnych systemów płatności i egzekucji komorniczych. Fast zapowiada, że Revolut chce również dołączyć do Związku Banków Polskich.

Polska – kluczowy rynek z ogromnym potencjałem

Polska jest dla Revoluta czwartym największym rynkiem na świecie. Bank obsługuje tu obecnie ponad 5 mln klientów, a do końca roku planuje przekroczyć 6 mln. Fast jest przekonany, że w Polsce jest miejsce na co najmniej dwa razy tyle. W samym tylko tym roku zatrudnienie w kraju ma wzrosnąć o około 25 proc., do 1600 osób.

Co ciekawe, Revolut w Polsce przestaje być postrzegany wyłącznie jako aplikacja na wyjazdy. Aż 2/3 transakcji klientów Revoluta w Polsce to transakcje lokalne, a bank znajduje się w pierwszej piątce banków detalicznych pod względem liczby klientów.

Hipoteka od Revoluta? To kwestia czasu

Jedną z największych niewiadomych jest to, kiedy Revolut zacznie w Polsce oferować kredyty hipoteczne. Fast zdradza, że tego typu produkty są na liście możliwych usług, ale bank podchodzi do nich ostrożnie. Na Litwie kredyty hipoteczne są już dostępne. W Hiszpanii natomiast trwają wstępne rozmowy na temat otwarcia fizycznych oddziałów. Jeśli testy produktów hipotecznych w innych krajach zrealizują założenia, Polska znajdzie się na liście.

„Działalność kredytowa musi być faktycznie dobrze poukładana, nic na hura. To nie kwestia strukturalnego braku apetytu na kredyt i ryzyko, tylko zasada miarowego, solidnego wzrostu” — podkreśla prezes.

Na razie głównym źródłem przychodów Revoluta są prowizje, które stanowią 70 proc. wyniku. To odróżnia go od tradycyjnych banków, które w dużej mierze opierają się na dochodach odsetkowych. Fast widzi jednak ogromny potencjał w rozwijaniu oferty kredytowej i oszczędnościowej, które mają być kolejnym filarem wzrostu.

Nowe struktury i ambitne cele

Zmiany organizacyjne w Revolucie nie ominą Europy. Firma ogłosiła strategię dwóch central – jedna pozostanie na Litwie, a druga powstanie w Paryżu i będzie działać na francuskiej licencji. Objęte nią zostaną kraje zachodnioeuropejskie, takie jak Irlandia, Niemcy, Portugalia, Hiszpania, a w przyszłości także Włochy. Fast uspokaja jednak, że nie wpłynie to na tempo rozwoju biznesu w Polsce.

Fast, pytany o szanse na wejście do pierwszej trójki banków w Polsce, odpowiada, że cele Revoluta nie są funkcją miejsca w rankingu. Biorąc pod uwagę dynamikę wzrostu liczby klientów, jest to jednak jak najbardziej możliwe. Wskazuje na przykład Irlandii, gdzie Revolut ma ponad 70-proc. penetrację rynku.

Nowy prezes z bogatym doświadczeniem

Jakub Fast, który objął stery Revolut Bank UAB, wcześniej kierował bankiem Chase w Wielkiej Brytanii, a jeszcze wcześniej pracował na stanowiskach kierowniczych w mBanku oraz w McKinsey & Company w Polsce i USA. Jego obszar odpowiedzialności obejmuje 30 rynków w Europejskim Obszarze Gospodarczym.

Revolut zyskuje obecnie milion klientów co 17 dni, a Fast nie ma wątpliwości, że największe wyzwania i możliwości dopiero przed nim. Uruchomienie polskiego oddziału to dopiero pierwszy krok do pełnej integracji z lokalnym rynkiem i walki o miano banku pierwszego wyboru dla milionów Polaków.